Skocz do zawartości

Uniwersalny baran za małą kasę.


Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

W tygodniu ok 4 dni pracuję w innym mieście i jestem poza domem. Poszukuję roweru uniwersalnego do codziennej jazdy, którym mógłbym śmigać po pracy w czasie wolnym (rekreacja, podtrzymanie formy). Coś z pogranicza gravel/przełaj/road plus. Rower z barankiem o wygodnej geometrii. Taki który nie boi się miasta. Mam ograniczone warunki do przechowywania tam roweru ale cały czas nad tym pracuję. Rower chciałbym też dość często przewozić wewnątrz samochodu. Wrzucić do windy bez strachu. Z założenia raczej budżetowy na czym da się rozsądnie pojechać. Rama najlepiej aluminium, widelec aluminium/ stal. Hamulce szczękowe. Napęd na poziomie clarisa mi wystarczy. Koła 28 cali. I co najważniejsze muszą wejść opony 32-35mm.

Generalnie jest kilka typów - kross vento 2.0, romet huragan 2, fondriest mig 2.0. Problem z nimi taki, że opona 28mm to max. Dochodzi do tego podatny na uszkodzenia widelec z węgla co akurat mógłbym przeżyć.

Rozważam również zakup Tribana 100. Mam inne rowery do szlifowania formy. Ten mógłby być ciekawym uzupełnieniem. Tylko nie wiem czy jest sens go upgrade'ować? Na pewno nie od razu. Może z czasem.

Byłbym też skłonny kupić coś używanego ale nie chcę wpakować się na minę. Mam też 12 letniego MTB 26 cali na hamulcach tarczowych i deore 3x8 ze sprężynowym uginaczem. W sumie 14kg. Wciąż jeździ ale.... Wypadało by wymienić cały napęd, linki, hamulce, stery, przerzutkę z przodu a tylną rozebrać i wymienić kółka. Jak się pozbiera to też koszty.

Może coś doradzicie. Z góry dziękuje i pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza

Zależy od geo. Standardowa geo przełajówki jest bardziej agresywna niż gravela. Ale teraz hasło gravel jest baaardzo pojemne. W teorii powinien to być rower o geometrii endurance, z możliwością założenia szerszych opon i duża ilością uchwytów na bidony i mocowaniem na błotniki. Mój taki nie jest. Ale geo ma akurat bardzo spolegliwą a poza tym jak każdy klasyczny przełaj ma stosunkowo krótką górną rurę. Więc wystarczy odpowiedni mostek i szerokie opony (u mnie 42 mm) i robi się bardzo wygodna maszyna.

Tu macie porównanie aktualnego modelu typowego gravela, Specialialized Crux rozmiar M 54 z dwoma rowerami na którzy jeżdżę. Roubaix rozmiar 54 i starego Crux rozmiar 56.
https://geometrygeeks.bike/compare/specialized-diverge-base-e5-2020-54,specialized-roubaix-sl3-pro-compact-2012-54cm,specialized-crux-2011-56/

Odnośnik do komentarza
W dniu 14.09.2021 o 18:29, jajacek napisał:

Tu macie porównanie aktualnego modelu typowego gravela, Specialialized Crux

Przepraszam, cosik nie łapię a w temacie szosówek jestem neptyk, czy cytowany przez Ciebie model Speca 2011 (CRUX) jest tej samej kategorii  szosówką co CRUX w wersji współczesnej (Spec CRUX), który to obecnie ma geometrię i kategorię przełajówki ?

Odnośnik do komentarza
W dniu 13.09.2021 o 19:56, jajacek napisał:

Trzeba polować. Ja wyrwałem Speca Crux z 2011 za 1300 🙂 To był dobry deal 🙂 Teraz przerobiony na Tiagrę. Wyrwaną za 600. Też niezły deal 🙂


https://www.specialized.com/pl/pl/crux-comp/p/23530?color=35690-23530

Panie Jacku proponuje założyć temat pt. "olx-owe okazje rowerowe według Jacka". Pan pewnie często grzebie po ofertach tak dla sportu to od razu pac linkiem w temacie gdyby coś przykuło uwagę.  😆 Takiego Cruxa tez bym chętnie kupił, tylko ciężko laikowi ocenić wstępnie ofertę.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...