Skocz do zawartości
Pafcio

Psy biegające samopas po wsiach

Polecane posty

Miałam okazję kilka razy jechać z takim straszakiem. Nie miałam nigdy większego problemu żeby go schować, czy wyciągnąć i użyć. Jak nie kieszonka w koszulce, to kieszeń boczna plecaka, czy kieszonka w szortach. Tak samo z gazem. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Szkoda tylko, że właściciele zapominają o swoich pupilach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już drugi pojemnik z gazem pieprzowym zużyłem na wolno latające pieski. A nie należę do takich co łatwo sięgają po takie urządzenie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż, ja miałem kilka razy sytuację z psami, które biegały po drogach przy lasach, gdzieś na wsiach, jak jechałem rowerem.

Psy najczęściej same sobie biegają po wiejskich, gminnych drogach i gdzieś na drogach przy lasach.

 

Były psy, które bez powodu szczekały i biegły za mną po drogach, a ja wtedy, najczęściej tylko przyśpieszyłem rowerem, jadąc szybko i te psy już tak łatwo mnie nie dogoniły.

Ale trzeba uważać, bo psy są różne i nie wiadomo, czy nie ugryzą, czy były w ogóle szczepione.

Sporo takich psów ucieka gospodarzom z domu, z budy lub są wypuszczane na wioski i biegają, a mogą być agresywne i atakować ludzi, rowerzystów.

Miałem sytuację z paroma psami, jadąc przez jakąś wieś, że jechałem sobie spokojnie, nie zaczepiając tych psów, a one i tak były agresywne, szczekały bez powodu i od razu za mną wybiegły.

Ja czasami potrafię być nerwowy, a miałem takie okresy, że nie czułem się dobrze psychicznie i dość często potrafiłem być nerwowy i pamiętam, że tak się wkurzyłem wtedy na te psy, które tylko tym szczekaniem i tą "agresywnością", jeszcze bardziej mnie wyprowadziły z równowagi, złapałem jakiegoś kamienia i rzuciłem w kierunku tych psów, ale nie trafiłem, a kamień o kilka centymetrów przeleciał nad jednym psem.

Od razu uciekły i się schowały w krzakach, a ja pojechałem dalej.

 

Jestem całkowicie przeciwny przemocy wobec psów i w ogóle zwierząt, ale czasami się spotka agresywne psy, które bez powodu mogą atakować, wtedy człowiek się ma prawo też obronić i rzucenie w takie psy kamieniem, czy kopnięcie psa "w obronie", nie powinno być złe.

 

Jeżeli jakiś, i to duży pies ma atakować niewinnie człowieka, widać, że jest agresywny, to każdy człowiek ma prawo się przed takim psem bronić i również, w ostateczności użyć siły.

Dobrą sprawą jest właśnie jakiś GAZ PIEPRZOWY na psy lub jakiś pistolet hukowy, który odstrasza, bo fizyczna walka z takim, agresywnym psem, może nie skończyć się dobrze, jeżeli to pies będzie miał przewagę i pogryzie nogę lub rękę.

Mnie drażnią takie psy, które bez zdania racji są agresywnie nastawione do niewinnych ludzi.

No ale psy rozumu nie mają i się im nie wytłumaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tam z reguły ignoruję te wiejskie burki robiące wiele hałasu. Zawsze jednak można się spotkać z niedźwiedziem :]

 

18581706_1545495908817599_84421617132511

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...