Skocz do zawartości

koszyk na bidon


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja jestem zdania że to bidony do kitu - te camelbaki nie mają tego zwężenia które koszyk łapie odpowiednio wyprofilowanego. W tym miejscu, pionowo, w tej kombinacji to będzie się tak dziać.

 

Tapatalk'd

Opublikowano

Może i do kitu, ale niech mi potem nikt nie wmawia, że są gniotsa nie łamiotsa i żadne MTB mu nie straszne ;) Bo z takiego żałozenia wychodząc, małe bidony z wcięciem też by ze starych koszyków nie wypadły.

Opublikowano

Nie wiem Elle co ty masz za bidony ale moje oba camelbacki - Podium Ice i  Podium Dirt  (około 23,5cm, 24cm obwodu w środkowej cześci) nie mają żadnych szans wypaść z tych koszyków.

Jeżdżę po różnych  wertepach na MTB i NIGDY mi się nie zdarzyło żeby którykolwiek wypadł. To jest po prostu niemożliwe. O asfaltach to nawet nie ma co wspominać.

Siedzą w koszykach ciasno i trzeba nawet odrobinę siły żeby je wyciągnąć. Żona czasem używa srebrnego Isostara z zółtą pokrywką i też nie było przypadku żeby wypadł z tego koszyka.

Opublikowano

Oczywiście, że trzeba siły - moje butelki po jednym razie są porysowane. Camelbak Podium Big Chill. Jedno drugiego nie zmienia - jak mi nie wierzysz, spytaj @nctrns'a. Osobiście widział latający bidon ;)

Kwestia tego, że pewnie nie masz koszyków ma zewnątrz, tylko wewnątrz ramy. Jak pisałam, stamtąd nigdy nic nie wypadło, bo działają na butelkę inne siły.

Opublikowano

Wierzę ci Elle, dlaczego nie miałbym :D

No widocznie to jest pewnie kwestia umocowania koszyków. U mnie tradycyjnie leżą na dolnej rurze :)

Opublikowano

No właśnie też tak myślę, dlatego od początku zwracałam na to uwagę. Poszukiwania zatem rozpoczynam od nowa. Koszyczki szczęśliwie udało mi się dziś oddać do sklepu :) Dobrze, że przezornie zachowałam tekturki oraz kapselki.

Opublikowano

Tak przeglądając Internety to faktycznie jest to znany problem z tego typu uchwytami przy siodełku.

 

Poza zastosowaniem jakiś strasznie drogich mocowań, mówi się o montażu jak najbardziej pod 90 stopni niż 45 oraz zamocowania jakiejś gumki na bidon, zakładam, że szerokiej, aby sam bidon był grubszy i miał większe tarcie. Ale z tym ostatnim różnie też podobnież bywa.

 

Właśnie, może jakaś mechaniczna przeszkoda. Związać, zabezpieczyć, objąć gumką, paskiem, tasiemką? Generalnie jakoś przymocować do koszyka, nie polegać na samym koszyku?

 

Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Dokładnie taki patent sobie obmyśliłam. Tylko chwilowo nie mam koszyczków ;) Jak kupię jakieś niezbyt drogie, zamierzam przeciągnąć jakiś gumowy kagańczyk górą (może np. stara dętka), żeby nie miały jak wyskoczyć. W sumie i tak nie korzystam z nich podczas jazdy, więc nie będzie to utrudnieniem.

U mnie jest kąt 90°, bo uchwyt niespecjalnie jest przystosowany do jakiegokolwiek innego ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...