Skocz do zawartości

SPD czy SPD SL


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak się zastanawiam, zarówno w szosie jak i w drugim bajku mam spd mtb plus jedne butki z decathlonu, najtańsze jakie mieli. Jak na razie nic się nie dzieje i wszystko śmiga, ale chodzi mi po głowie myśl żeby przejść na ciut wyższy poziom. I mam dylemat co wybrać. Czy wziąć zestaw szosowy, a na tym co mam śmigać na drugim rowerze. Czy może jakiś wyższy model butów mtb i zostać przy pedałach mtb. Nie było by tematu gdyby nie to że szosę traktuję też jak rower turystyczny, czyli długa trasa plus trochę chodzenia. Boję się co w takim przypadku działoby się z blokami szosowymi, czytając opinie co poniektórych osób to ich trwałość marnie wygląda. Jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie? Podzielcie się opiniami jak możecie :)

Opublikowano

Jeśli nie traktujesz szosy poważnie to zostań przy SPD. Bloki szosowe kompletnie nie nadają się do chodzenia. Owszem lepiej się w nich jeździ bo powierzchnia styku jest większa a buty prawie zawsze są sztywniejsze. Ale ja jadąc gdzieś w góry też zwykle zakładam SPD do szosy więdząc że gdzie po drodze coś pozwiedzamy i trzeba będzie trochę pochodzić. Kupując buty możesz rozważyć trochę sztywniejsze. Jeśli masz budżet na dobre pedały to moi koledzy twierdzą że XT mają większą powierzchnię styku z butem.

Opublikowano

Też tak mi się zdawało że do jazdy bardziej turystycznej lepiej będzie zostać przy spd. Teraz kręcę na 520 i raczej zmieniać nie będę, za to pomyślę nad butami, tylko shimano, northwave czy cóś innego?

Opublikowano

Każda noga jest inna, trzeba przymierzyć. Mój kolega od bike fittingu twierdzi że dla stóp wąskich lepsze są buty Specialzied a dla szerokich Shimano. Też mam kilka par 520 ale kusi mnie to XT. Jak znajdę gdzieś taniej to kupię. No i absolutnie nie kupuj butów używanych bo nie ma ją już sztywnosci bocznej, a ta jest ważna. teraz jest mnóstwo wyprzedaży. Butu Speca są często obniżone 50%. Nie wiem jak Shimano. Z innymi markami nie mam za bardzo doświadczenia. Chyba ze górna półka jak SIdi ale to już kupę kasy. Większość znajomych jeździ w Specach lub Shimano.

Opublikowano

Pewnie jak z siodełkiem - co stopa, to opinia. Ja mam stopę wąską i jak moje Shimano zdechną, to kupię ten sam model :)

Chyba wszystkie SPD do chodzenia nadają się średnio. Co najwyżej można stopniować, jak bardzo się nie nadają ;) Ja mam buty trekkingowe i bloków nie było słychać tylko na początku na bardzo równym asfalcie. Teraz, jak się lekko przytarł protektor, to już na każdej powierzchni.

Opublikowano

Ja też zastanawiałem się na SPD-SL i poprosiłem o opinię kolegę, który jest potwornie silny. Stwierdził, że gdybym generował moce jak zawodowiec to wtedy może różnicę poczuję. SPD wg niego jest dużo praktyczniejszym rozwiązaniem na co dzień i jeśli miałbym coś ulepszać to lepiej kupić po prostu porządne, dobrze dopasowane buty SPD. Czyli generalnie pokrywa się to z opinią Jacka.

Opublikowano

Z tym ostatnim to się nie zgadzam. Po przesiadce na buty i pedały szosowe od razu czuję różnicę. Nie jest ona jakaś znaczna ale jest odczuwalna. Najbardziej czuje się to w długim dystansie. Ja niechętnie jeżdżę w SPD na szosie. Ale z pewnością są praktyczniejsze i wygodniejsze w chodzeniu

Opublikowano

Nie mam SPD SL, mam Look Keo. Bloki znikają dość szybko. Mi starczają na rok. Staram się w nich nie chodzić gdzie nie trzeba :) Cena 69 zł. Podobno SPD SL są ciut trwalsze

Opublikowano

No to dla mojego zastosowania ewidentnie lepiej wypada system SPD. Aczkolwiek w obecnych butach mam zbyt miękką podeszwę co w szczególności odczuwam na ściankach. Przytrzyma średnia 15% przez 500m i dość mocno czuje "odcisk" pedału pod stopą. Podobnie jak jadę po płaskim z prędkością ponad 40km/h. Aczkolwiek to drugie mniej doskwiera, bo to zakres prędkości, który rzadko odwiedzam.

Opublikowano

Do jeżdżenia i chodzenia zdecydowanie SPD. Co do butów kupiłem na wiosnę Shimano MT3, możesz zerknąć. A ponoć MT5 są lepsze bo mają inny system wiązań. Te co mam są dość miękkie ale nie odczuwam dyskomfortu. Najdłuższa trasa to 12 godzin w siodle i nogi nie były zmęczone.

Opublikowano

Dwoje moich znajomych ma MT5 nazywane też MT500. Są to bardzo fajne buty rowerowo-turystyczne dobre do chodzenia ale z dosyć miękką podeszwą. Na szosę chyba bym ich nie stosował

Opublikowano

Dlatego muszę znaleźć jakiś złoty środek, tj. but który pozwoli depnąć na szosie a i przy chodzeniu nie będzie strasznie uciążliwy. Jak na razie biorę pod uwagę wspomniane wcześniej m089( teoretycznie tam gdzie jest blok podeszwa jest sztywna, a bliżej pięty bardziej giętka) oraz szosowe z możliwością montażu bloków spd( powinny więcej wytrzymać) czyli model rp3 = obydwa od shimano.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...