Skocz do zawartości

Potrzebuje pomocy przy złożeniu roweru


Rekomendowane odpowiedzi

Witam . Potrzebuje pomocy przy zlozeniu roweru calosc prawie juz jest ramy kola hamulce itp. . Mam klopot z wyborem przerzutek nie ukrywam ze to jest pierwszy rower jaki skladam sam ,

 

 

1 zestaw wylada tak

 

- Korba Acera FC-M361 czarny z osłoną + suport BB-UN26 SHIMANO

- Przerzutka tylna Acera RD-M360 SGS czarna SHIMANO

- Przerzutka przednia Altus FD-M371 SHIMANO

- Łańcuch CN-HG71 116 ogniw 6-8 rz. SHIMANO

-Manetka Altus SL-M310 SHIMANO

-Kaseta CS-HG41 11-28T 7 rz. SHIMANO

 

2 :

-SHIMANO FC-TY 501 Tourney, mechanizm korbowy 3 rzędowy, 48/38/28, 175 mm

-Shimano Altus FD-M 310, przerzutka przednia Dual Pull 31,8 mm

-SHIMANO przerzutka tylna RDM-360 ACERA czarna

-Łańcuch CN-HG71 116 ogniw 6-8 rz. SHIMANO

-Manetka Altus SL-M310 SHIMANO

-Kaseta CS-HG41 11-28T 7 rz. SHIMANO

 

Czy tak dobrane czesci jako naped beda dzialaly poprawnie , jak nie to powiedzcie mi co jest dobrane zle lub co mam wymienic na cos inego Wole sie spytac ludzi ktorzy sie znajom niz puzniej pluc se w brode ze zle wybralem czesi :)

 

P.S.

Z gory dzieki za pomoc

Odnośnik do komentarza

Cześć, nie kupowałbym korby Tourney, to najniższa grupa osprzętu od Shimano i raczej licha. Acera/Altus już będzie lepszym wyborem.

No i zastanów się czy nie lepiej wybrać kasety/manetki 8. rzędowej. Różnica w cenie będzie niewielka, jeżeli w ogóle będzie. A dostaniesz płynniejsze przeskoki pomiędzy kolejnymi biegami. No i dłużej w sklepach będą kasety 8. rzędowe niż 7. rzędowe.

Odnośnik do komentarza

Cześć, nie kupowałbym korby Tourney, to najniższa grupa osprzętu od Shimano i raczej licha. Acera/Altus już będzie lepszym wyborem.

 

No i zastanów się czy nie lepiej wybrać kasety/manetki 8. rzędowej. Różnica w cenie będzie niewielka, jeżeli w ogóle będzie. A dostaniesz płynniejsze przeskoki pomiędzy kolejnymi biegami. No i dłużej w sklepach będą kasety 8. rzędowe niż 7. rzędowe.

 

Cześć Łukasz

 

Skoro tutaj mowa o kasecie 7 czy 8 rzędowej to ja mam pytanie:

Czy da to również znaczącą różnicę w prędkości jazdy na najszybszym przełożeniu?

 

Moj rower ma już blisko 22 lata i przełożenie 3 i 7 (w tej chwili nie potrafię podać ilości zębów na zębatkach). Jeżdżąc po bezdrożach, ubitych duktach jest to wystarczające jednak czasem lubię "popędzić" asfaltem i wtedy prędkość około 35 km/h to max co mogę osiągnąć. Jeśli do tego dochodzi lekki zjazd to pedałowanie już nie ma sensu.

Czy w tym przypadku ma sens zamiana z 7 na 8 czy może od razu pójść dalej. 9, a może 10  :o

Odnośnik do komentarza

Prędkość maksymalna będzie zależała od kilku czynników. Zakładając te same warunki (czyli rowerzystę, pogodę, nawierzchnię itp.), a jedynie różnice w sprzęcie, nie wszystko sprowadzi się do ilości zębów. Przy większej ich ilości możesz zwyczajnie nie mieć siły na równie efektywne (szybkie) kręcenie. Ja przerabiałam coś takiego po przesiadce z MTB na crossa (fakt, że tam doszła też zmiana wielkości kół) - o ile w MTB na prostej nie schodziłam poniżej 3 z przodu, cross mnie do tego zmusił i poza zjazdami prędkości jakoś szalenie nie wzrosły.

Poczytaj sobie wpis Łukasza, który dość dokładnie to kiedyś opisał: https://roweroweporady.pl/naped-z-jedna-tarcza-z-przodu-dobry-dla-zwyklego-rowerzysty/

Odnośnik do komentarza
  • 2 miesiące temu...

Poczytaj sobie wpis Łukasza, który dość dokładnie to kiedyś opisał: https://roweroweporady.pl/naped-z-jedna-tarcza-z-przodu-dobry-dla-zwyklego-rowerzysty/

 

Dzięki Elle za wskazanie tego artykułu. Przeczytałem ten jak i powiązane z nim artykuły. Bardzo pouczająca lektura.

 

Rozważając jednak dalej użytkowanie mojego starego roweru doszedłem do wniosku, że czeka mnie jeszcze wymiana przerzutek. Mimo regulacji już nie działa tak sprawnie jak kiedyś.

Ale po co ja to piszę? Właściwie dlatego, że postanowiłem jednak kupić nowy rower, w którym producent zamontował z tyłu, aż 10 przełożeń. Dzisiaj mogę przedstawić moje odczucia z tym związane.

 

Po pierwsze: w sytuacji kiedy trzeba zrzucić nagle o kilka przełożeń to trzeba się trochę napstrykać manetką. Podobnie w drugą stronę.

Po drugie: przełożenia między zębatkami są mniejsze i łatwiej dobrać odpowiednią do warunków jazdy, aby w miarę możliwości utrzymać stałą kadencję.

Po trzecie: rzeczywiście nie jest łatwo korzystać z najcięższych przełożeń i rzadko z nich korzystałem, ale...

 

Łukasz w swoim artykule nie uwzględnił jednej rzeczy, mianowicie ograniczenia sprzętowego w starym rowerze. Jak wspomniałem wyżej, przełożenie 3x7 było ostatnim i uniemożliwiało w pewnych warunkach dalsze przyspieszanie. W tej chwili mam możliwość trenować i rozwijać się dalej, bo rower mi to umożliwia.

 

Ps. Nie zamontowałem jeszcze licznika i nie potrafię powiedzieć czy po tych samych trasach jadę szybciej. Niemniej jednak cały czas pedałuję i czuję, że można szybciej.

Odnośnik do komentarza

Hej, odnośnie prędkości na rowerze, to Elle ma rację. Liczba zębów na najmniejszej zębatce kasety/wolnobiegu to jedno (nie liczba zębatek, bo nieważne czy masz 7/8/9/10/11/12 trybów), liczba zębów na największej tarczy korby to drugie, ale trzecia jest jeszcze kadencja, czyli liczba obrotów korbą na minutę. Co z tego, że będziesz miał twardsze przełożenie, skoro będziesz na nim pedałował wolniej i w ostatecznym rachunku jechał tak samo szybko, co na lżejszym przełożeniu :)

Pisałem więcej na ten temat w tym wpisie: https://roweroweporady.pl/kadencja-na-rowerze-czyli-co-amator-musi-wiedziec/

Odnośnie tego co teraz napisałeś - lepsze manetki mają możliwość redukowania biegu na kasecie o kilka przełożeń jednym, głębszym kliknięciem (powinno się dać o co najmniej dwa, czasami więcej).

 

Odległości między kolejnymi zębatkami mogą, ale nie muszą być mniejsze - będą, jeżeli porównamy kasety o tym samym zakresie.

 

Co do napędu 3x7, to jeszcze raz powtórzę - kupisz kasetę z zębatką z 11 zębami, do tego korbę z tarczami 50/34 i będziesz mógł śmigać ponad 50 km/h (przy kadencji 90 i więcej).

Ja bym na Twoim miejscu kupił licznik, sprawdził ile masz zębów na różnych przełożeniach i zerknął na ten kalkulator: http://www.bikecalc.com/speed_at_cadence

Bardzo często z niego korzystam. Warto też, sprawdzić sobie na prostym, płaskim odcinku, jaką się ma kadencję (wystarczy liczyć przez 30 sekund i potem x2). Oczywiście podczas normalnej, typowej jazdy,
nie ciśnięcia ile fabryka dała. Nie ma idealnej kadencji, każdy musi ją dobrać do siebie, ale jeżeli okaże się, że gdy jedziesz według Ciebie szybko i będziesz ją miał na poziomie 45-65, to tylko męczysz niepotrzebnie kolana.

Odnośnik do komentarza

Co do napędu 3x7, to jeszcze raz powtórzę - kupisz kasetę z zębatką z 11 zębami, do tego korbę z tarczami 50/34 i będziesz mógł śmigać ponad 50 km/h (przy kadencji 90 i więcej).

Dokładnie tak. Ilość zębatek (a nie zębów) decyduje jedynie o tym, na co sam zwróciłeś uwagę, czyli o łatwiejszym dopasowaniu przełożenia i mniejszymi różnicami między nimi.

Co do porównywnia prędkości, warto zrobić to na spokojnie, porównując kilka tras na różnych długościach i w różnych warunkach, wówczas jest to bardziej miarodajne.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...