Skocz do zawartości

Zabezpieczenia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po zakupie nowego roweru przyszła kolej na doposażenie w to i owo. Wśród niezbędników oczywiście jakieś zabezpieczenie. Początkowo myślałem wyłącznie o jakimś u-lock'u. Jednak teraz waham się jeszcze nad zapięciem składanym, np. coś z poniższego linka:

https://allegro.pl/akcesoria-zabezpieczenia-16430?string=onguard&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-spo-1-3-0222&a_enum%5B130289%5D%5B4%5D=4

Chodzi o przewagę nad u-lockiem pod kątem elastyczności w doborze miejsca do przypięcia roweru. Oraz bardziej komfortowy transport - złożone zapięcie zajmuje dużo mniej miejsca niż u-lock.. Pod względem masy chyba podobnie.

Onguard ze względu na dobry stosunek jakości do ceny (przynajmniej tak mi się wydaje). Składanych zapięć Kryptonite nie znalazłem, natomiast Abus ma jakieś kosmiczne ceny.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie z tego typu zapięciami i może je polecić lub odradzić? Czy są dużo łatwiejsze do zniszczenia niż u-locki?

Opublikowano

Mam takie Abusa. Bordo. Czy równie dobre jak u-lock? Cholera wie. Piszą że niezłe. Czy łatwiejsze w transporcie? Tak. Jeśli chodzi o jakość to te trzy firmy Abus, OnGuard i Kryptonite są wiodące. Plus Knogg. Mam też u-lock OnGuarda. Chyba PitBull. Wielkie bydle. Z zapięć głównie korzysta mój młody. Pitbulla wozi niechętnie. Ja mam jeszcze takiego małego Knogga ale jest trochę za mały i nie był to dobry zakup. Ale jak jadę rowerem na zakupy do spożywczego to go biorę. Wszystkie one są w dostępne w jednym miejscu, w sklepie koło mnie, http://alltheway.pl/

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Kupiłem ... posiłkując sie Rowerowymi poradami 

Kryptonite Evolution series 4 , jest tylko malutki problem , jak to wozić , bo wielkie to i ciężkie ??
Opublikowano

Widziałem , ale pomysły mocno wątpliwe , zwłaszcza przy szybkiej jeździe na nierównej drodze. Pewnie zostanie tylko plecak , bo proponowane mocowanie razem z blokadą jest mocno nie stabilne . Chyba że ktoś ma swój patent

Opublikowano

Ja gdzieś podpatrzyłem i zamocowałem do przedniego widelca. Co prawda i tak zazwyczaj wożę w plecaku ;) bo zabezpieczenie trochę hałasuje ale w razie zakupów i pełnego plecaka zawsze mogę wpiąć go w wideł i nie przeszkadza. Uchwyt w każdym razie jest tam na stałe. No i jest to stabilne - przetestowałem na kilkudziesięciu kilometrach jazdy po lasach.

Opublikowano

Też wożę w plecaku. Koleżanka z pracy wozi w koszyku na kierownicy. Każdy ma jakiś swój sposób. Nie ważne jaki. Ważne żeby jak najmniej używać zamykania.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...