Bonnum Opublikowano 22 Marca Opublikowano 22 Marca Jak w temacie. Czy to ma sens w przypadku jazdy e-MTB po suchych trasach? Teoretycznie jest to super sprawa, ściągasz łańcuch, myjesz tak z grubsza , potem czyścisz w słoiku z rozpuszczalnikiem, płuczesz i do gorącego wosku. Przy jednym posiedzeniu od razu 2-3 łańcuchy ogarnięte do tego wygodnie przy stole a nie na kolanach przy rowerze. Czy ktoś z tu obecnych próbował i ma w tym jakieś doświadczenia?
jajacek Opublikowano 22 Marca Opublikowano 22 Marca Dużo zabawy. Raz robiłem. Sądzę że na suche warunki może mieć sens. Jak deszcz pada to raczej długo to nie wytrzyma. Nie chce mi się w to bawić. Ale jeszcze potestuję. Na razie testowaliśmy tylko na szosie. Wczoraj rano w 15 min wyczyściłem łańcuch. Może nie idealnie ale nieźle, chusteczkami z Lidla do łazienki. Nałożenie smaru Revolube e-blend 1 minuta. Z doświadczenia wiem że to wytrzyma ok. 500 km czyli ok. 10 moich jazd.
Bonnum Opublikowano 23 Marca Autor Opublikowano 23 Marca @jajacek a jak wrażenia po wosku? Ile wytrzymał, czy faktycznie kaseta pozostaje dłużej czysta? Chusteczkami? Nie zostawiają na łańcuchu materiału i jeszcze dom tego tej chemii którą są nasączone?
jajacek Opublikowano 23 Marca Opublikowano 23 Marca Mój młody jeździł wiele razy na wosku. Ale ile to wytrzymywało nie pamiętam. Kaseta czystsza A co tam chemicznego chusteczki zostawiają to nie wiem. Paprochów nie zostawiają. Nie jestem jakimś purystą czyszczenia. Czyszczę z grubsza i nakładam smar. I mam wywalone czy tak się powinno robić czy nie 🙂
tygrysek Opublikowano 27 Marca Opublikowano 27 Marca W dniu 24.03.2026 o 00:09, jajacek napisał(a): Mój młody jeździł wiele razy na wosku. Ale ile to wytrzymywało nie pamiętam. Kaseta czystsza A co tam chemicznego chusteczki zostawiają to nie wiem. Paprochów nie zostawiają. Nie jestem jakimś purystą czyszczenia. Czyszczę z grubsza i nakładam smar. I mam wywalone czy tak się powinno robić czy nie 🙂 Zgadzam sie w 100 % Mi też sie wydaje że tak przesadzone dbanie o łańcuch łacznie z myjką ultradźwiękową, moczeniem w wosku itd nie ma sensu i więcej jest w tym rytuału niz faktycznej oszczędności pieniędzy na wolniejszym zużyciu łańcucha Może to ma sens przy bardzo drogich kasetach, blatach i łańcuchach Ale jeżeli pucując ten łańcuch bardziej niż dbam o swoje zęby ma to spowodować że w sezonie zamiast 2 łańcuchow zuzyje 3 lub 4 i zaoszczedzę w ten sposób 150 czy 200 zł to moim zdaniem to jest bez sensu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się