Skocz do zawartości

Opinia znawców :)


Rekomendowane odpowiedzi

Wreszcie jakiś intersujący wątek.
Zacznijmy od paru pytań.
Gdzie chcesz najczęściej jeździć?
Czy zamierzasz jeździć w ustawkach MTB albo maratonach? Czy raczej rekreacyjnie?
Rozmiarowo S, zwykle jest to 15 lub 15,5 cala.
Moje koleżanki jeżdżące po górach w większości mają karbonowe hardtaile ważące nie więcej niż ok. 10 kg.
Scott Scale Contessa RC, Cube, Spec Epic, Trek Procaliber.
Ale fulle też się zaczynają pojawiać.

Odnośnik do komentarza

Znawców tu nie znajdziesz, jestem chyba jedyną osoba tu ktora jezdzi na tego typu rowerach, a i tak mi cieżko sie wczuc w potrzeby babki 57kg. Tyle ważyłem jak mialem z 13 lat. Ten giant liv na pierwszy rzut oka wygląda dobrze.

By przy Twojej wadze dobrze Ci sie podjeżdżało, to mysle enduro powinno ważyć maksymalnie mało. Takie najlżejsze ważą po 14kg, ale nie jest tanio. 

A może lekki ebike? Taki sam myśle by kupić żonie https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-haibike-lyke-cf-10-pd33834/?v_Id=192652&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gad_campaignid=20010157083&gclid=CjwKCAiA7LzLBhAgEiwAjMWzCMedelDTexcCXf5er0KQtyyLPbNGEOLUbu3mtRFax6gDfNUH-qfZ1BoCX4cQAvD_BwE

Silnik fazua wydaje się świetny, mialem wrażenie jakbym jezdził na analogu. Tylko szybciej. Bardzo fajny, lekki rower. Ma lekki przód bo masa jest centralnie, łatwo sie na nim skacze. To ważne, wiele elektrykow ma ciężki przód i tendencję do nurkowania.

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, jajacek napisał(a):

Wreszcie jakiś intersujący wątek.
Zacznijmy od paru pytań.
Gdzie chcesz najczęściej jeździć?
Czy zamierzasz jeździć w ustawkach MTB albo maratonach? Czy raczej rekreacyjnie?
Rozmiarowo S, zwykle jest to 15 lub 15,5 cala.
Moje koleżanki jeżdżące po górach w większości mają karbonowe hardtaile ważące nie więcej niż ok. 10 kg.
Scott Scale Contessa RC, Cube, Spec Epic, Trek Procaliber.
Ale fulle też się zaczynają pojawiać.

Generalnie lasy, wzgórza, wyboje, korzenie. W zamyśle zawody MTB.  Czyli powyższe dużo cięższe- natomiast przemawiał do mnie cannondale ale w opiniach ciężki w podjazdach i sama masa wydaje się spora. Czy sama amortyzacja na przód wystarcza koleżankom?  

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Veriv napisał(a):

Znawców tu nie znajdziesz, jestem chyba jedyną osoba tu ktora jezdzi na tego typu rowerach, a i tak mi cieżko sie wczuc w potrzeby babki 57kg. Tyle ważyłem jak mialem z 13 lat. Ten giant liv na pierwszy rzut oka wygląda dobrze.

By przy Twojej wadze dobrze Ci sie podjeżdżało, to mysle enduro powinno ważyć maksymalnie mało. Takie najlżejsze ważą po 14kg, ale nie jest tanio. 

A może lekki ebike? Taki sam myśle by kupić żonie https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-haibike-lyke-cf-10-pd33834/?v_Id=192652&utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gad_campaignid=20010157083&gclid=CjwKCAiA7LzLBhAgEiwAjMWzCMedelDTexcCXf5er0KQtyyLPbNGEOLUbu3mtRFax6gDfNUH-qfZ1BoCX4cQAvD_BwE

Silnik fazua wydaje się świetny, mialem wrażenie jakbym jezdził na analogu. Tylko szybciej. Bardzo fajny, lekki rower. Ma lekki przód bo masa jest centralnie, łatwo sie na nim skacze. To ważne, wiele elektrykow ma ciężki przód i tendencję do nurkowania.

Generalnie nie rozważałam elektryka. Zależy mi na dobrej zwrotności, amortyzacji i lekkości...

Odnośnik do komentarza

Budżet zacny, można już coś ciekawego kupić. Wzrost też już taki, że jest z czego wybierać - często pytają się panie 152 cm wzrostu i wtedy jest problem bo mało kto robi takie małe ramy. Musisz się przejechać na kole 27,5" i 29" i zobaczyć czy na 29" czujesz się pewnie bo dużo kobiet Twojego wzrostu woli jednak mniejsze koło. Chociaż z drugiej strony, jeśli w zamyśle są zawody mtb to raczej 28". W tym budżecie na pewno można kupić coś na osprzęcie XT, zwróć uwagę, żeby hamulce też były tej samej grupy a nie na sztukę jakieś mt200 czy mt500. Na amorach kompletnie się nie znam ale jest tu na forum kilku speców to doradzą. Na pewno poniżej Reby Gold nie ma co się nawet patrzeć

 

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Anna1234 napisał(a):

Generalnie lasy, wzgórza, wyboje, korzenie. W zamyśle zawody MTB.  Czyli powyższe dużo cięższe- natomiast przemawiał do mnie cannondale ale w opiniach ciężki w podjazdach i sama masa wydaje się spora. Czy sama amortyzacja na przód wystarcza koleżankom?  

Zaden z wymienionych rowerow nie jest rowerem do wyscigiw typu XCO lub XCM. To sa w wiekszosci "ciezkie krowy" do kolarstwa grawitacyjnego czyli do zjazdow. Wszystkie kolezanki scigaly sie na hardtailach. Ale to wymaga rozwiniecia. Oko mi sie zamyka. Napisze wiecej jutro.

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Anna1234 napisał(a):

Generalnie nie rozważałam elektryka. Zależy mi na dobrej zwrotności, amortyzacji i lekkości...

To w elektryku zwrotności, amortyzacji i lekkości po korek, szczególnie takim jak z linku powyżej. To zapierdziela jak wściekłe po górach.

Tym niemniej nie kupuj roweru teraz, raczej nie trafisz. Pomiędzy rowerami jakie podlinkowałaś, a takimi jakie prawdopodobnie potrzebujesz jest dramatyczna różnica https://www.instagram.com/polak_endurak/reel/DRT9HmMjPu0/

Więc raczej nie byłby to swiadomy zakup. Sugerował bym wypozyczenie kilku rowerów i potestowanie w sezonie. Zakupy zimą są oplacalne gdy dobrze wiesz czego szukasz. Jak nie trafisz to kaplica, uzywane rowery sie kiepsko sprzedają teraz.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o ściganie się.
Przeszło ono dużą ewolucję.
Włoszczowska, która ścigała się przez 20 lat zaczynała na hardtailu na kołach 26 cali.
W środku kariery przeszła na hardtaila na kołach 29 cali.
Na Igrzyskach Olimpijskich w 2016 roku w Rio de Janeiro sięgnęła po srebrny medal na rowerze Kross zbudowanym na jej potrzeby na Tajwanie.
Jej rower w rozmiarze S ważył 7,9 kg bez pedałów.
W kolejnych latach zwiększała się trudność wyścigów XCO czyli Cross Country Olimpic.
W związku z czym pojawiły się w rowerach sztyce opuszczane czyli dopper post, znane u nas jako myk-myk.
Są używane na zjazdach w celu obniżenia środka ciężkości i zwiększenia bezpieczeństwa.
Zdecydowano że każda sztucznie przygotowana trasa XCO będzie zawierać trudne elementy techniczne.
Po pierwsze rock garden czyli sekcję zjazdu po głazach czy też dużych kamieniach.
Po drugie sekcje z dużą różnicą poziomów, gdzie należy wykonać skok.
Często też sekcje zjazdu po balach.
Często są też sekcje z ogromnymi korzeniami.
Runda musi mieć 4-6 km.
W związku ze zmianą trudności wyścigów, prawie wszyscy zawodnicy w wyścigach męskich przeszli na rowery w pełni zawieszone czyli full suspension.
Te rowery są cięższe przez co minimalnie traci się na podjazdach, ale zapewniają lepszą kontrolę i są znaczne szybsze na zjazdach, gdzie odzyskujemy to co straciliśmy na podjazdach.
Przy okazji wyścigów XCO wprowadzono też w Pucharze Świata i na Mistrzostwach Świata i Mistrzostwach Polski, krótki 20minutowy wyścig XCC Cross Country Short Track o mniejszej trudności.
Początkowo wszyscy jeździli go na rowerach typu hardtail.
Zmieniono jednak przepisy w takich sposób, że zawodnik w Pucharze Świata musi jechać zarówno wyścig XCC jak i XCO na tym samym rowerze. Wyeliminowało to efektywniejsze w wyścigach XCC hardtaile.
W związku z tym większość zawodniczek, również przeszła na rowery typu full suspension.

A teraz po tym wstępie przejdźmy do praktyki i polskiej sceny wyścigowej.
Najzdolniejszą młodą polską zawodniczką jest Natalia Grzegorzewska, która wywalczyła dwa brązowe medale Mistrzostw Świata Juniorów w XCO. Ścigała się ona cały czas na hardtailu. Czemu? Bo po pierwsze miała włąsny sprzęt finansowany przez rodziców a po drugie ma 160 cm wzrostu i waży 48 kg. Więc rower 1 kg cięższy stanowi dużą zmianę na niekorzyść przy tej wadze. Jestem w kontakcie z jej ojcem, więc wiem, że testowali też rowery full suspension i na pętli testowej jechała na nich wolniej. Po zakończeniu wieku juniora i po przejściu do zagranicznego zespołu przeszła na rower, który dostarczył sponsor, firma Trek, typu full suspension.

Druga nasz najzdolniejsza zawodniczka młodego pokolenia, Matylda Szczecińska, w momencie kiedy skończyła wiek juniorski i zaczęła starować w Pucharze Świata też przeszła na rower typu full suspension. Zdjęcie poniżej.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

A teraz przykład amatorki. Moja koleżanka, Katarzyna Matynia. Ściga się w mazowieckich wyścigach. Ponieważ większość tras jest płaska, nic poza hardtailem nie było jej przez lata potrzebne. Wygrywała większość wyścigów na Mazowszu. Natomiast jak ruszyła w cięższy teren to jednak przesiadła się na rower typu full suspension. Na zdjęciu poniżej jej Specialized Epic Evo.

557649815_24868416089442025_7345692991813986952_n.jpg

Odnośnik do komentarza

No i teraz możemy przejść do decyzji zakupowych.
Najbardziej uniwersalnym wyborem do wyścigów będzie rower full suspension typu downcountry.
Czyli taki który ma geometrię przystosowaną do zjazdów ale jednocześnie jest lekki.
Rower full suspension czyli w pełni zawieszony zapewnia lepszą przyczepność a tym samym większe bezpieczeństwo niż hardtail.
Najbardziej popularne rowery tego typu u nas to Specialized Epic, Trek Supercaliber, Scott Spark, Cannondale Scalpel i Canyon Lux.
Trochę mniej popularne są Orbea Oiz i Rockridery z Decathlonu.

A co wybrać?
Taki rower powinien mieć:
- karbonową ramę
- lekki amortyzator RockShox SID lub Fox Performance StepCast
- dobre hamulce, więc minimum Shimano Deore lub wysoki model SRAM lub Magura
- opuszczaną sztycę
- napęd typu 1x, klasy wyścigowej

Trzeba więc grzebnąć co ciekawego mieści się w tym budżecie.
To nie muszą być te wymienione rowery. Jest mnóstwo innych dobrych producentów.

W rankingu niemieckich czytelników magazynu MTB News wyglądało to tak:

1. Canyon Lux Trail
2. Specialized Epic Evo
3. YT Izzo
4. Nicolai Saturn 11
5. Santa Cruz Blur TR
6. Actofive I-Train
7. Rocky Mountain Element
8. Scott Spark TR
9. Cube Stereo One22
10. Trek Top Fuel

Odnośnik do komentarza
8 godzin temu, Greg29 napisał(a):

Jeśli myślisz też o fullu to rozważałbym jakiegoś downcountry, coś w stylu tej Orbea:

https://www.greenbike.pl/rower-gorski-orbea-oiz-m20-carbon-fox-120120-w-100-gotowy-gratis-p-8135.html

 

Pewnym ograniczeniem roweru downcountry jest to, ze jest po prostu.. nudny. Subiektywnie. To rower do ścigania się na rownych podjazdach, nie do frajdy z jazdy. Znowu wkleje instagrama, z filmikiem koleżanki:

https://www.instagram.com/endur_ka/reel/DRsHfR5jfLF/

Dlatego tez mysle ze lepiej przetestowac samemy by podjąc bardziej swiadomą decyzję.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...