Pugilares Opublikowano 12 Maja Opublikowano 12 Maja 33 minuty temu, APZ napisał(a): Nie znam się na technikaliach rowerowych, ale obstawiam, że wada w działaniu jest spowodowana jakąś głupotką. Naprawa będzie pewnie mało kosztować. Więcej czasu stracisz pakując i wysyłsjąc rower. Każdy serwis ci zrobi tę naprawę. A sklep zwróci kasę. Chyba, że chcesz oddać rower z innego powodu i szukasz pretekstu. Oprócz nie działającego hamulca tylnego, przedni hamulec jest gąbczasty i słaby także po wykonaniu procedury opisanej w instrukcji Magura. Nie ma porównania z hamulcami Shimano w rowerze mojego syna (tzn. tanioszki Shimano działają super w porównaniu z tymi wyścigowymi Maurami). Druga rzecz to manetka zmiany biegów jest tak umieszczona, że zmiana z niższego na wyższy wymaga za każdym razem przesuwania dłoni po kierownicy. Podczas jazdy po asfalcie to jest tylko mało wygodne. Podczas jazdy po singletracku okazało się wręcz mało bezpieczne. W moim dotychczasowym rowerze crossowym z przerzutkami Alivio jest nieskończenie wygodniej to rozwiązane (zmiana w górę palcem wskazującym). Dlatego najchętniej oddałbym ten rower, aby odzyskać pieniądze. Napisałem do sklepu oddzielnego maila z prośbą o wyjaśnienie nt. kosztów wysyłki w moim przypadku. Jak byłem na etapie realizowania zakupu i miałem pytanie, to odpisali po kilku dniach na pierwszego maila, na drugiego już chyba nie mogli odpisać. Tak, mam rozczarowanie.
Pugilares Opublikowano 12 Maja Opublikowano 12 Maja 2 godziny temu, Pepe75 napisał(a): Z powodu prawdopodobnie zapowietrzonego hamulca chcesz odsyłać rower ??? Sprzedają zapewne tysiące rowerów i tak, czasem może się coś wydarzyć... ale pisanie: "naciąłem się" i "mam nauczkę"... gryzę się w język, żeby nie napisać za dużo... Jedź do serwisu niech zdiagnozują i zrobią jeżeli sam nie potrafisz tego ogarnąć. Weź rachunek za usługę i wyślij do Bike-Discount. Nagraj krótki film jak działa klamka przed i po naprawie. Robisz dramę jakby sprzedawca się wypiął... Przepraszam, być może wyjdę tu na samym wstępie na egoistę, ale mnie jakby mniej interesują tysiące sprzedanych rowerów, a tylko ten jeden jedyny, za który ja zapłaciłem swoimi euraskami mnie interesuje. Co do sprzedawcy to mam niepokój związany z tym, że nie sposób połapać się w opisie zasad zwrotów roweru. Piszą, że zwrot jest zasadniczo na ich koszt, ale nie dotyczy to produktów powyżej E50, ale gwiazdka i nie dotyczy to krajów Austria, Holandia i jeszcze kilku. Po wypełnieniu procedury zwrotu przy produkcie spodziewałem się, że przyjdzie PDF z kodem kreskowym dla DHL opłacony z góry. Zamiast tego dostałem formularz z instrukcją, żebym zaniósł paczkę samodzielnie na pocztę lub do wybranej firmy i nadał na własny koszt. Wiem, że to pudło w którym przyszedł rower jest ponad gabaryty zwykłej przesyłki pocztowej lub kurierskiej - przecież przyszło frachtem i żeby odesłać trzeba też nadać frachtem. To musi kosztować. Nie ma informacji, że jak teraz zapłacę, to potem oddadzą mi pieniądze za koszty wysyłki frachtu międzynarodowego. Faktycznie mam tu lekki stress. Gdyby dziś ktoś mnie zapytał, czy kupiłbym kiedyś jeszcze ponownie rower w tym sklepie, to nie odpowiedziałbym, że napewno tak. P.S. Jeszcze mi się przypomniało, że podczas jazdy po singletracku przerzutka nie chciała parę razy zmienić biegu z niższego na wyższy mimo uporczywego klikania. Podczas jazdy po równym działa normalnie. Podobnie jest w moim 19-letni Alivio 😉
Veriv Opublikowano 13 Maja Opublikowano 13 Maja Współczuje problemów. 1. Hamulce: mogą byc wrażliwe na transport, np karton do góry kołami moze spowodować, ze nawet mikro ilosci powietrza z nieidealnie odpowietrzonego układu "ujawną" sie w postaci miekkiej klamki. Jest tez ryzyko wady fabrycznej pompy w klamce, ale magura jest dość tania. Samo przelanie ukladu to z 40zł w serwisie. Za hamulec. 2. Ustawienie przerzutki do sprawdzenia przez Ciebie lub mechanika. Podsumowując, nie odsyłał bym, bo to znacznie większy kłopot, chocby ze spakowaniem roweru, logistyką, czasem na ogarnięcie, czasem oczekiwania. Zamiast tego bym oddał do mechanika a ewentualny koszt przywrócenia hamulców do działania spróbował scedowac ja bike discount. Bez robienia sobie większych nadziei ze te (powiedzmy) 8 dych wróci. Jesli jednak jest to ponad Twoją cierpliwość do roweru, to bym przeprocesował ten zwrot.
Greg29 Opublikowano 13 Maja Opublikowano 13 Maja Jak powyżej, ja bym sprawdził w serwisie te hamulce bo z opisu wynika, że są zapowietrzone. Jeśli nie, jeśli to uszkodzenie to serwis Ci to powie i będziesz miał podstawę, żeby żądać zwrotu kosztów od bike discount. To samo z tylną przerzutką, wygląda, że wymagają regulacji, ewentualnie można sprawdzić czy hak się nie wygiął w transporcie, serwis Ci to ogarnie. Co do manetki zmiany biegów, na pewno trzeba się przyzwyczaić do systemu SRAMa, który jest delikatnie inny niż Shimano ale są zwolennicy SRAMa, którzy go wolą bardziej niż Shimano, odległość od chwytu to kwestia regulacji/przesunięcia prawo/lewo. Ale coś mi się wydaje, że rower Ci po prostu nie podszedł i szukasz pretekstu, żeby go zwrócić 😁
Pugilares Opublikowano 13 Maja Opublikowano 13 Maja Też podejrzewam, że źle dokręcony przewód tylnego hamulca, nieszczelność na łączeniu - ? Przedni zapowietrzony. Wystarczyłoby podokręcać, odpowietrzyć. Przerzutkę podregulować, nasmarować. Obdzwoniłem serwisy w okolicy, które podała mi wyszukiwarka. Większość nie podnosi w ogóle telefonu. Jeżeli ktoś odbiera, to mówi, że są zarobieni, mają szczyt sezonu, mogę się umówić przez formularz, nie robią Magura (tylko Szymano)/robią Magura i zapraszają na pierwszy wolny termin za 5 tygodni, 150,- obejrzenie 1 hamulca i wstępną ocenę. Szkoda mojego zawracania gitary. Jeszcze potem handryczyć się ze sklepem, albo jak naprawa okaże się do reklamacji, jednak wymiany części, całego zespołu.... itd. Mam co robić ciekawszego, dziękuję, wysiadam, pozdrawiam! P.S. Sklep odpisał mi, że odbiorą ode mnie frachtem DHL i odliczą od zwracanej sumy za rysy itp. ślady. Jeszcze taka ciekawostka, może kogoś zainteresuje, kto będzie kupował w bike-discount - w opisie roweru przed zakupem doczytałem, że rower jest sprzedawany bez pedałów. Składając zamówienie dołożyłem więc ładne pedały i dzwonek. Dopiero po wysłaniu przez nich roweru poinformowali mnie, że pedały i dzwonek będą wysłane oddzielną przesyłką. I tak się stało - rower przyszedł bez pedałów i leciałem do Decathlonu po po pedały za 29,- żeby móc w ogóle się przejechać. Paczka z pedałami wyświetla się, że już nadana 🙂
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się