Skocz do zawartości

AleksyXx

Użytkownicy
  • Ilość treści

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O AleksyXx

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Jestem sceptycznie nastawiony na obowiązek jeżdżenia rowerem w kasku w mieście. Moim zdaniem, taki obowiązek powinien istnieć, gdy jedziemy poza terenem zabudowanym normalną drogą.
  2. Ja przed zakupami w Internecie jeśli potrzebuję coś naprędce kupić to zawsze dzwonię telefonicznie upewnić się czy dana rzecz jest aktualnie u nich na stanie i kiedy będzie możliwa wysyłka oraz dostawa. W taki sposób do tej pory jeszcze nigdy się nie sparzyłem;)
  3. Ja ruszając w trasę staram się mieć zawsze bidon wody oraz bidon z domowym izotonikiem. Kiedyś kupowałem powereda, ale to już nie jest to. Jeśli chodzi o jedzenie to oczywiście banany i batony, które przeważnie robi mi moja żona. Są naprawdę bardzo dobre. Orzechy, daktyle, wiórki kokosowe, owoce goji czy pestki. Jeśli akurat nie posiadam domowych batoników to mimo, że są droższe to kupuję batony Lewandowskiej.
  4. Niestety kierowcy samochodów i rowerzyści w dalszym ciągu nie żyją ze sobą w zgodzie. Jako kierowca samochodu i w wolnych chwilach amator kolarstwa wiem, co obie strony mają sobie za złe. Sporo osób wcześniej wypowiadało się o zasadzie ograniczonego zaufania. Szkoda, że dalej większość ludzi o tym nie myśli i sądzi, że to oni mają pierwszeństwo, a później wychodzą z tego nieszczęścia. U mnie w Białymstoku dalej jest wiele miejsc, w których sręcając w prawo samochodem jest utrudniona widoczność. Gdy sam jeżdżę rowerem to dla własnego bezpieczeństwa zwalniam przy przejściach i się rozglądam czy nie nadjeżdżają samochody. Najbardziej jednak denerwują mnie osoby, które są jeszcze większymi amatorami niż ja i jeżdżą po chodnikach jak szaleńcy. Do pracy mam 15 minut piechotą, a już kilka razy nie zostałem prawie potrącony przez miejskich rowerzystów, którzy po pierwsze nie jechali ścieżką rowerową, po drugie wyjeżdżali za zakrętów z ogromną prędkością. Niestety, ale muszę stwierdzić, iż dalej będzie dochodziło do takich sytuacji dopóki ludzie nie będą świadomi możliwych konsekwencji swoich zachowań.
×
×
  • Utwórz nowe...