Stary temat, może warto odnowić dyskusję, bo wszystko nadal aktualne. Zacząłem próbować różnych polskich producentów. Eroe mam bibsy krótkie, ogólnie wykonanie jest bardzo fajne i opisywane na ich stronie elementy się sprawdzają. Wkładka jest OK, ale w sumie mam mało wrażliwy tyłek i w większości mi się dobrze jeździ, nawet w starych Look z jeszcze wersją irchową. Koszulka Eroe to dobry produkt, wykonanie bardzo dobre, sam materiał jednak delikatny, szosowy. Założyłem nieopatrznie w teren i otarcie o korę drzewa (akurat dość ostrą w tym miejscu) wytargało dziurę, zatem model na szosę tylko. Natomiast zgodnie ze swoją polityką dostałem 50% zniżki crash replacement i mam już drugą, bez wydartej dziury, a w tamtej coś sobie naszyję odblaskowego np.
Od lat używam ubrań Attiq, spodenki krótkie (2 pary, w jednej mam zastrzeżenia do wszycia wkładki nieco zbyt do tyłu, druga jest bardzo dobrej jakości), mam też koszulki termiczne (bardzo OK) oraz bluzy rowerowe, również dobrej jakości i z dobrych materiałów, jak również ocieplane spodnie długie i ocieplane nogawki i rękawki, jakość bardzo dobra. U nich cena do jakości chyba jedna z lepszych w Polsce, a przynajmniej z tego co znam.
Wczoraj zakupiona bluza Raso z merynosem, więc o jakości trudno mi na dłuższym dystansie powiedzieć, natomiast może robić za sweter, gdy trzeba np. w robocie się przebrać. Wygląda fajnie. Żona ma ich bibsy i jest bardzo zadowolona.
BCM Novatex, mam bluzę chyba sprzed 15 lat i złego słowa nie powiem, materiał się dobrze trzyma, trochę jest niestety za duża, ale jesienią daje radę.
Córa ma spodenki Vitesse, po wielu praniach jest OK, wkładka spisuje się dobrze, a nie jest to jakaś wysoka linia, więc zapewne jakby trzeba było to kupować możemy dalej.
Teraz jeszcze krótka historia z firmą MikeSport i ich koszulkami Kaymaq. Całościowo wzornictwo i jakość materiałów wydawały się spoko. Niestety po 4 użyciach rozszczepił się zamek kieszonki, nawet nie bardzo używany (raz baton i raz małe klucze). Zamek od samego początku słabo chodził, ale do pewnego momentu działał. Reklamacji nie uznali stwierdzając, że sobie wypchałem kieszonkę od środka. Akurat do tego się nie poczuwam i próbowałem im jednak wytłumaczyć, jednak trafiłem na beton i zero dyskusji. To był zatem mój ostatni zakup u nich, odpowiedzialność za produkt widocznie wybiórcza, jak im przypasuje. Jest póki co w czym wybierać w innych firmach.