Skocz do zawartości

Chertan

Użytkownicy
  • Postów

    60
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Chertan

  1. Już działa, a też nie chciał przez kilka dni.
  2. Stary temat, może warto odnowić dyskusję, bo wszystko nadal aktualne. Zacząłem próbować różnych polskich producentów. Eroe mam bibsy krótkie, ogólnie wykonanie jest bardzo fajne i opisywane na ich stronie elementy się sprawdzają. Wkładka jest OK, ale w sumie mam mało wrażliwy tyłek i w większości mi się dobrze jeździ, nawet w starych Look z jeszcze wersją irchową. Koszulka Eroe to dobry produkt, wykonanie bardzo dobre, sam materiał jednak delikatny, szosowy. Założyłem nieopatrznie w teren i otarcie o korę drzewa (akurat dość ostrą w tym miejscu) wytargało dziurę, zatem model na szosę tylko. Natomiast zgodnie ze swoją polityką dostałem 50% zniżki crash replacement i mam już drugą, bez wydartej dziury, a w tamtej coś sobie naszyję odblaskowego np. Od lat używam ubrań Attiq, spodenki krótkie (2 pary, w jednej mam zastrzeżenia do wszycia wkładki nieco zbyt do tyłu, druga jest bardzo dobrej jakości), mam też koszulki termiczne (bardzo OK) oraz bluzy rowerowe, również dobrej jakości i z dobrych materiałów, jak również ocieplane spodnie długie i ocieplane nogawki i rękawki, jakość bardzo dobra. U nich cena do jakości chyba jedna z lepszych w Polsce, a przynajmniej z tego co znam. Wczoraj zakupiona bluza Raso z merynosem, więc o jakości trudno mi na dłuższym dystansie powiedzieć, natomiast może robić za sweter, gdy trzeba np. w robocie się przebrać. Wygląda fajnie. Żona ma ich bibsy i jest bardzo zadowolona. BCM Novatex, mam bluzę chyba sprzed 15 lat i złego słowa nie powiem, materiał się dobrze trzyma, trochę jest niestety za duża, ale jesienią daje radę. Córa ma spodenki Vitesse, po wielu praniach jest OK, wkładka spisuje się dobrze, a nie jest to jakaś wysoka linia, więc zapewne jakby trzeba było to kupować możemy dalej. Teraz jeszcze krótka historia z firmą MikeSport i ich koszulkami Kaymaq. Całościowo wzornictwo i jakość materiałów wydawały się spoko. Niestety po 4 użyciach rozszczepił się zamek kieszonki, nawet nie bardzo używany (raz baton i raz małe klucze). Zamek od samego początku słabo chodził, ale do pewnego momentu działał. Reklamacji nie uznali stwierdzając, że sobie wypchałem kieszonkę od środka. Akurat do tego się nie poczuwam i próbowałem im jednak wytłumaczyć, jednak trafiłem na beton i zero dyskusji. To był zatem mój ostatni zakup u nich, odpowiedzialność za produkt widocznie wybiórcza, jak im przypasuje. Jest póki co w czym wybierać w innych firmach.
  3. O których śrubach mówisz, bo jest zarówno mocująca ramię hamulca, jak i samą szczękę (klocek). Linka wypięta i szczęka nie dociska do obręczy?
  4. Woda na pewno nie zniszczyła elementów. Gdyby tak było, to po każdym porządnym wyścigu i myciu trzeba by zmieniać koła. Przede wszystkim porządnie wymyj napęd i nasmaruj łańcuch. Jak będzie rzęzić to ewentualnie piasta do oczyszczenia i przesmarowania, suport powinien być dobrze uszczelniony.
  5. A nie masz zbyt dokręconej śrubki blokady ruchu przerzutki?
  6. Chertan

    Aplikacja do nawigacji

    Z tych co znam to Komoot (jednorazowa płatność), łatwy import i prowadzenie. Mapy.cz świetne do projektowania i nawigacji, ale import gpx nie pozwala na prowadzenie póki co.
  7. Shimano PTFE jest ok do suchych warunków, chociaż też trzeba wycierać nadmiar, bo łapie brud.
  8. Poza tym czemu ma boleć szyja, nadgarstki i tyłek? Może rower nie bardzo dobrany? Jakoś nie odczuwam tego problemu. Niech jeżdżą na czym mają, zwłaszcza jak rower jeden. Przynajmniej jeżdżą.
  9. Szukam właśnie takich butów dla żony. Ból jest taki, że dla kobiet jest bardzo niewiele modeli. Wyglądają też tak sobie. Santic jest tu wyjątkiem. Jest też Bontrager flatline i Shimano chyba seria GR albo AM, ale wzorniczo te ostatnie tak sobie. Bontrager jest dość ładny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...