Via ferrata Sentiero del Colordi – łatwa ferrata w Arco

Do Arco pojechaliśmy w celach wspinaczkowych. Namówiłam jednak moich znajomych, żeby jeden dzień poświęcić na ferraty. Nikt z nas wcześniej nie był na żadnej, więc nie bardzo orientowaliśmy się w skali trudności żelaznych dróg.

Wybór padł na ferratę ocenianą na B/C, czyli niezbyt trudną –  Sentiero del Colordi. Nie chcieliśmy się porywać od razu na większe cyfry. Znaleźliśmy informacje, że jest idealna na pierwszy raz i przy okazji jest bardzo łatwo dostępna. Praktycznie zaraz przy drodze znajduje się oznaczenie szlaku z nazwą ferraty – nie da się tu zgubić. Z parkowaniem też nie ma problemu – należy wjechać na parking campingu Arco – jest bezpłatny.

Mapa ferraty

Na górze widzicie przybliżony ślad ferraty. Przejście kilometrowej trasy zajmuje około godziny. Do tego trzeba doliczyć zejście (około 40 minut) turystycznym szlakiem. W górę robi się 220 metrów przewyższenia, więc bez dramatów.

Wzniesienie, na którym poprowadzona jest droga jest łatwe do odnalezienia. W samym centrum Arco znajduje się skała z zamkiem – to nie ta :). My idziemy na sąsiednią, zwieńczona krzyżem.

Widok na ferratę

Trasa ferraty przebiega jakby w załomie skalnych ścian widocznych na zdjęciu na górze. Z ulicy można łatwo dostrzec grupki wędrujących ludzi.

Skąd wziąć sprzęt?

Ferraty są to szlaki turystyczne o charakterze wspinaczkowym. Są zabezpieczone stalowymi linami do autoasekuracji. Do niej jest potrzebny jest konkretny sprzęt: uprząż wspinaczkowa, kask i lonże z przeznaczeniem na ferraty. Cały sprzęt można wypożyczyć w Arco. My mieliśmy miłą niespodziankę.

Uprzęże i kaski mieliśmy swoje. Brakowało nam jedynie lonży. W sklepie Gobbi Sport kolega zapytał, gdzie można je wypożyczyć. Okazało się, że możemy to zrobić własnie w tym sklepie. A teraz nie uwierzycie: za darmo, bez kaucji i bez okazania dokumentu. Pani odpowiedziała, że robią to dla regionu i nie pobierają opłat. Szok i niedowierzanie. Oczywiście lonże oddaliśmy, tak jak obiecaliśmy, kolejnego dnia.

Arco Ferrata

Via ferrata Sentiero del Colordi

Na niemieckiej stronie bergsteigen.com znalazłam świetnie przygotowane topo. Co prawda ogólna wycena jest zawyżona, ale oznaczenia poszczególnych odcinków już się zgadzają. Jak widać jedyny trudniejszy moment to kawałek drabinki w górnej partii.

Wróćmy do naszej ferraty. Zdradzę Wam od razu, że okazała się bardzo łatwa. Oczywiście piszę to z perspektywy osoby relatywnie sprawnej, z doświadczeniem w turystyce górskiej i wspinaczce skałkowej. Widzieliśmy kilka osób nieużywających asekuracji, łącznie ze starszym panem z Niemiec. Sama używałam lonży bardziej dla zasady i to głównie na drabinkach.

Początek, to łagodny trawers w łatwym terenie. Ścieżka na całej długości jest zabezpieczona liną poręczową. Po jakimś czasie zmieniamy kierunek i natrafiamy na kilka klamer. Teren cały czas jest łatwy; miejscami ze sztucznymi elementami pomocniczymi. Kawałek płyty i pionowy fragment z klamrami i to już praktycznie koniec ferraty. Można iść kawałek dalej, szlakiem, żeby dotrzeć pod wspomniany wcześniej krzyż.

 

Wspinanie w Arco

 

Na dół schodzi się już szlakiem turystycznym, który prowadzi do centrum Arco. Idealnie, żeby zjeść obiad albo chociaż lody (koniecznie pistacjowe)

Dla kogo jest ta ferrata?

– dla osób w praktycznie każdym wieku; poza bardzo małymi dziećmi,
– dla ludzi o umiarkowanej sprawności fizycznej,
– z małym doświadczeniem górskim; umiejętności wspinaczkowe są niepotrzebne,
– dla każdego turysty, który szuka urozmaicenia pobytu nad jeziorem

Komu odradzam wejście?

– osoby z dużym lękiem wysokości i lękiem przestrzeni mogą mieć problemy,
– bardzo małym dzieciom, które nie są w stanie wchodzić po drabinie

Widoki z góry są rewelacyjne; widać jezioro Garda, Arco i sąsiedni zamek. Trasa jest krótka i do tego w centrum cywilizacji, dlatego można sobie pozwolić na długi pobyt na szczycie i podziwianie okolicy. Dla nas pod względem sportowym była bardzo łatwa, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie każdy będzie miał takie odczucia.

Zdecydowanie polecam ją dla osób, które chcą spróbować czegoś nowego, z opcją ciągłego podziwiania okolicy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.