Skocz do zawartości

Próbkę z doborem kasku


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

od kilku miesięcy szukam kasku i nie mogę się w żaden wpasować, problem głównie tkwi w tym że na czubku głowy niektóre uwierają mnie mniej problem pojawia się dopiero gdy kask dociskam z góry. Przy niefortunnym dzwonie musiałbym wystrzelić z roweru jak pocisk żeby uderzyć czubkiem głowy. Wydaje się mało realne ale w życiu różnie bywa. Niektóre kaski uciskają bardziej. Rozmiarowo różnie, zakres od 60 do 63 cm. Teraz korzystam z Bontragera Starvos MIPS XL, słaba regulacja przez co trochę lata na głowie.


Miał ktoś z Was podobny problem?

Do tej pory sprawdzałem:

POC Ventral Spin

POC Octal Spin

Giro Synthe Mips

Giro Aether Spherical

Giro Helios Spherical

Bell Z20 Mips

Dzięki i pozdrawiam 

Odnośnik do komentarza
  • 2 miesiące temu...

Rozumiem, że Starvos MIPS to szosowy. A wypróbujże nowinkę Bontrager'a Wavecell. Nabyłem do jazdy po mieście miesiąc temu. Chwalą innowację i mega odporność przy spięciu z betonem. Zobaczymy. Zapięcie będziesz miał bez zarzutu. Mnie tylko ten model podszedł ( mam XL). Ani Bell, POC, ani Uvex. Rudy był prawie OK ale ... cena była bezkompromisowa. Dotychczasowy - Giro Savant MIPS (2018) niestety rozpłynął się w temperaturze i strach było używać. Podstawa to kask+rama 🙂

Odnośnik do komentarza

Wavecell to kompletna bzdura, przede wszystkim ze względu na wagę i wentylację. Równie dobrze można by nosić kask taktyczny albo full face do downhillu. Również za bzdurę uważam MIPS. Sugeruję szukać kasku który jest dla naszej głowy wygodny, lekki i dobrze wentylowany. Jak mamy budżet to szukamy kasku który ma możliwość regulacji zmiany głębokości, ma dobrej jakości paski z dobrym zapięciem i są do niego dostępne części zamienne w postaci gąbek i plastikowego wewnętrznego stelaża. Jak ktoś chce się czuć bardziej bezpieczny to na stronie Virginia Tech znajdziemy testy bezpieczeństwa dziesiątek kasków. Jeździłem wiele lat w Bellach i bardzo mi się podobały. Miałem nieprodukowany już model Volt. Obecnie od lat ja i jak większość moich kolegów jeździmy w kaskach Specialized. Jeżdżę zamiennie w kaskach S3 i starym S-Works Prevail. Oba mają wewnętrzne wzmocnienia z kevlaru, ważą nie więcej niż 250 gram, mają świetną wentylację, regulację głębokości, można kupić części zamienne. S3 można jeszcze czasem znaleźć na wyprzedaży. POC ostatnio bardzo popularny. Nie znam nikogo z Giro ale jest to topowa firma. Aczkolwiek mój syn ma dwa kaski Giro do czasówek i jakość pozostawia trochę do życzenia. A są to kaski po 2000 zł. Więc warto porównać paski, stelaże, itd.

Odnośnik do komentarza

Chyba sprzedawcy faktycznie udał się marketing i wcisnął mi na głowę. Co prawda, to prawda z tą wentylacją u Wavecell.  Jest prawie żadna.  Jazda w terenie, podczas upału: faktycznie ma się wrażenie, że jedzie się za karę. Jedynym motywem do zakupu była ponadprzeciętna gwarantowana ochrona głowy (mam nadzieję, że nie do sprawdzenie) przy szybkiej jeździe w mieście a mam nadzieję że sprawdzi się w warunkach jesienno-zimowych (mróz) 🙂

Odnośnik do komentarza

Laser Genesis dobrze wygląda. Mała waga, dobra wentylacja.

Na poziomie rekreacyjnym to bym za dużo na kask nie wydawał. Moje kaski akurat pochodzą z wyprzedaży i kosztowały po ok. 300 zł. Natomiast jak ktoś jeździ w ustawkach szosowych, gdzie są wypadki przy dużej prędkości czy w maratonach mtb to bym trochę dołożył. Mój syn miał kilka wypadków. Raz bardzo ciężki w kasku Specialized S-Works Prevail w którym jeżdżę, gdzie uderzył podczas kraksy głową o krawężnik przy ponad 50 km/h. Głowie nic, kask do kasacji. Specialized daje 5 lat crash protection na kaski. Otrzymujemy zniżkę przy zakupie nowego, przynosząc uszkodzony. Kolejny kupiliśmy ze zniżką 50%. S-Works Prevail II. Ten z kolei pękł podczas wypadku na torze. Kolejny to był S-Works Evade II. I ten się cholernie mocno trzyma. Przeżył dwa wypadki na torze. A w tym roku lot w którym uderzył twarzą o asfalt  jak ich ktoś zajechał podczas treningu za motorem. Wczoraj kolejny, bardzo ciężki wypadek gdzie w kraksie leżało 40 zawodników przy 60 km/h. Kierownica połamana, koło połamane, kask cały.

Bontrager też ma system crash protection i to bardzo dobry. Jeśli się nie mylę przez pierwsze dwa lata od zakupu, otrzymamy nowy kask bezpłatnie. Bell miał kiedyś 50% zniżki na uszkodzony. Korzystałem. Nie wiem jak teraz.

Kaski Specialized S3, które polecam, nadal są do kupienia, nowe, jak widzę:
https://www.olx.pl/d/oferta/kask-rowerowy-specialized-s3-rozmiar-s-i-m-nowy-CID767-IDHxfze.html#9a82b3471b
https://www.olx.pl/d/oferta/nowy-kask-rowerowy-specialized-s3-mt-r-s-mtb-szosa-CID767-IDxwNIS.html#9a82b3471b

Odnośnik do komentarza

Mam Giro Synthe i Speca Prevail, obydwa bardzo chwalę. Jedyne zastrzeżenie do Giro jest takie, że na niektórych głowach wygląda jak garczek. Natomiast do jakości, regulacji itd. nie mam uwag. Jest też tańsza 'wersja' Prevaila - Propero czy jakoś tak - też chwalą.

Odnośnik do komentarza

Propero, Echelon i te niższe nie mają kevlarowej siatki jaka jest w Prevail i była w S3. I chyba inny stelaż. Zimą jeżdżę w Spec Align. Mało wentylacji więc w łeb nie zimno i go nie szkoda. A badania pokazują że w niczym nie ustępuje w bezpieczeństwie wyższym modelem. Wystarczy zrobić grubą warstwę pianki EPS. Na tym bazuje Wavecell, tylko w bardziej marketingowej formie.

Odnośnik do komentarza
21 godzin temu, jajacek napisał:

Wystarczy zrobić grubą warstwę pianki EPS. Na tym bazuje Wavecell, tylko w bardziej marketingowej formie.

No i stało się. Jeszcze m-c temu chwaliłem się zakupem skorupy (nie będę wymieniał nazwy - kto czyta, ogarnie wątek o jaki model chodzi; nie chcę w sumie robić antyreklamy). W niedzielę dostrzegłem w nowiutkim "hełmie", 3 krotnie użyty, po wewnętrznej stronie obwodu kasku pęknięcia  struktury pianki;  wygląda jakby rozwarstwienie w słojach drewna. Nadto podczas ściągania skorupy jedną ręką za tylna krawędź odłamał się(!)  fragment pianki wielkości paznokcia. Strach było wrócić do domu. Na szczęści renomowany sprzedawca (1 raz spotkał się z czymś takim) stanął na wysokości zadania; bez mrugnięcia zaklasyfikował wstępnie jako uznana reklamacja. Czekają na potwierdzenie i do poniedziałku, ku mojemu przerażeniu... dostanę nowiuteńki jeszcze raz ten sam. Mam nadzieję, że to błąd  w produkcji albo wada egzemplarza - wziąłem go z ekspozycji  (szyba+upał na witrynie ekspozycji) i na zimę będzie OK. 

Odnośnik do komentarza
  • 4 tygodnie później...

Jeżeli chodzi o dobór kasku, to najlepszym i w sumie jedynym wyjściem jest przymierzać, przymierzać, przymierzać i jeszcze raz przymierzać. Choćby się to wiązało z pielgrzymką po kilku sklepach rowerowych.

Na moją dużą głowę mało który kask jest dostępny w odpowiednim rozmiarze, a nieraz jak już coś znajdę, to okazuje się, że wygląda na głowie jak purchawka 😄 (ale to nie jest problem jedynie dużych rozmiarów, po prostu niektóre modele tak mają).

Używam kasków Lazer O2 i Giro Compound. Oba wygodne, przewiewne i przynajmniej na mojej głowie nie wyglądają źle 🙂

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...