Skocz do zawartości
FatCactusMan

Jaki rower do 3000zł i na 135KG

Polecane posty

Witam,

chciałbym prosić o poradę, każdy sklep doradza co innego i mam wodę z mózgu.

Lubię jeść i jazdę na rowerze + jest to mój główny środek transportu. Może kiedyś schudnę, ale nie póki co bądźmy ze sobą szczerzy.
Pogodziłem się myślami z faktem ze pewnie do 2000zł nic nie znajdę, ale gdyby było to możliwe to wiadomo, jestem otwarty na propozycje. 
Jazda po mieście(Kraków) czasami wycieczki za miasto, w rejonie w którym mieszkam nie ma ścieżek rowerowych i chodniki są w stanie 3/10, więc nie uniknę nierówności w drodze do pracy, wycieczki poza Kraków raczej po ubitych drogach.

Jaki więc rower warto kupić spełniający te kryteria?

  1. wytrzyma 135kg (Edit.wysokość kroku około. 86/87cm)
  2. wygodny dla 184cm
  3. cena do 3000zł
  4. Jazda po mieście i nierównościach dróg/chodników.

Czy możecie coś polecić? Na razie usłyszałem że rower marki Trek lub Giant ze względu na bardziej wytrzymałe komponenty i brak ograniczeń wagowych narzucanych przez producenta, np. modele 2021 z serii Marlin lub X-Caliber od Treka.

Z góry dziękuję za porady.

Udostępnij ten post


Link to postu

Ciężko będzie kupić coś rozsądnego do 3k. Przy Twojej wadze patrzyłbym na rowery mtb, z porządnymi hamulcami, powietrznym amortyzatorem z grubymi goleniami. Modele Treka do 4k mają fatalne hamulce mt 200, przy mojej wadze 68 kg te hamulce specjalnie nie działały... Amortyzator potrzebujesz Rock shocka z możliwością wsadzenia twardej sprężyny (sprężynowego), lub jakiś amortyzator powietrzny, który możesz dopasować do swojej wagi...

Tyle w teorii, z drugiej strony każdy rower MTB przygotowany do śmigania po ścieżkach dla osób o wadze do 110 kg (np. decathlon ma do 120 kg rower + rowerzysta) są przygotowane do wytrzymywania przy jeżdżeniu w terenie i jakoś nie łamią się na dziurach. Ja przy mojej śmiesznej wadze mocniej katuje ramę skacząc w lesie na trasach XC, niż Ty będziesz ją nadwyrężał przy jeździe po ścieżkach.

Na markę ramy bym nie patrzył, ba, nawet te słabsze marki mogą być lepsze, bo mają cięższe, mniej wycieniowane ramy. Zastanawiałbym się nad wyborem kół, 29" niby fajniejsze, ale 27,5 są trochę sztywniejsze i teoretycznie wytrzymalsze.

Obecnie jedyna firma (z takich tańszych), która z reklamacjami podchodzi najlepiej do klienta to decathlon. Tam też jest teoretycznie maksymalna waga 120 kg, aczkolwiek, znajomy, który ze mną jeździ na szosie ma Tribana 520 (szosa) i jeździ na niej prawie bezproblemowo od 2 lat (po 2 latach użytkowania po wjechaniu w dziurę przebił dętkę + złamał 2 szprychy). Obecnie decathlon nie ma nic w tej kategorii cenowej przez stronę www, musisz fizycznie podejść do sklepu i zobaczyć co mają fizycznie na stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu

Sprężynowy RS tylko do 99 kg. Więc odpada. Kupiłbym w tym wypadku mtb lub fat bike. Fat ma tę zaletę że po wszystkim przejedzie, jedzie bardzo dobrze po piachu i lesie, jest pancerny i tani w eksploatacji jesli nie ma amora. Kumpel na takim śmiga po mieście i po lesie i nie może się nachwalić.

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...