Skocz do zawartości

Merida crossway 300 2016 rok


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Chciałem kupić rower crossowy. Znalazłem nową, mocno (chyba) przecenioną meride crossway 300 z 2016 roku. Czy warto kupić ten rower za 2000 zł? Niestety jest w pomarańczowym kolorze, który niekoniecznie mi pasuje. Czy ktoś miał dłuższy kontakt z tym rowerem? Mam 183 cm, 80 kg i zamierzam jeździć głównie z rodzinką czasem trochę po lekkim terenie samemu lub 20-30km przejażdżki szosowe. 

Opublikowano

Sam nie wiem... Amor w tym rowerze niepotrzebny, napęd Alivio (przerzutka tylna stare Deore). Do tego co piszesz wolałbym jakiś rower bez amora, np. fitness.

Opublikowano
25 minut temu, thalcave napisał:

Sam nie wiem... Amor w tym rowerze niepotrzebny, napęd Alivio (przerzutka tylna stare Deore). Do tego co piszesz wolałbym jakiś rower bez amora, np. fitness.

Nowy sensowny fitness za 2 tys to chyba tylko triban. A ja chyba chce coś bardziej uniwersalnego. Na przejażdżkę po lesie też. Dodam tylko, iż przedkładam trwałość i bezobsługowość nad wygląd i nowoczesność. 

Opublikowano

No to w tej kwocie możesz miec problem - bezobsługowość to jak najmniej elementów pracujących mogących sie zepsuć albo mocne siermiężne i pancerne - to ostatnie to zazwyczaj stal i rokszok spręzynowy z olejowym tłumieniem i kwoty bliżej 2500-2800 zł.

Opublikowano

Budżet jednak chciałbym zamknąć w 2 tys. Generalnie szukam używki ale w związku z tym, że słabo się znam interesują mnie również nowe wyprzedażowe roczniki. Stąd ta merida. Co nowe to nowe i pewniejsze bo gwarancja. Kwestia dla osób bardziej kompetentnych czy ten akurat przykład jest w miarę solidnie i równo zestrojony i czy wart tych pieniędzy. Czy ten osprzęt jest już stary jak na 2020 czy jak na 2016? Będę bardzo wdzięczny za opinie bardziej w tym kierunku. Z góry dziękuję.

Opublikowano

Ja mysle że na jazdę "głównie z rodzinką czasem trochę po lekkim terenie samemu lub 20-30km przejażdżki szosowe" w zupełności wystarczy.
Ja mając takie cele jeździłem na romecie za 1500zł i meridą za 2500 i z obu byłem mega zadowolony. 

Części eksploatacyjne zużyją sie nawet w rowerze za 20 tysi. Ale po tym co piszesz na temat uzytkowania roweru to powiem Ci, że do zajechania części w swojej przyszłej meridzie minie sporo czasu.
 

Opublikowano

No dobra napisałem, że wygląd jest mniej ważny ale ten tęczowy jednak jeszcze długo, długo nie?. A czarny to jednak cenowo za wysoko. 

Opublikowano
16 minut temu, hoek01 napisał:

Ale osprzętowo chyba gorzej? Czy jednak mimo, że grupowo niższe to z racji wieku lepsze?

Osprzęt do niedzielnych przejażdżek z rodziną jest wystarczający. Na ścieżce rowerowej nie będzie większej różnicy między Alivio a Deore.

6 minut temu, hoek01 napisał:

ale ten tęczowy jednak jeszcze długo, długo nie?

miałem mieszane uczucia ale na żywo fajnie wygląda.

Opublikowano

Mam jeszcze jedno pytanie. Czy gdybym do tej meridy po jakimś czasie założył amora o skoku 100mm to czy byłby to bardzo głupi pomysł? Jak bardzo to wpłynie na pozycję, wygląd i czy ma to sens? Ewentualnie czy założenie lepszego amora 63, 75 mm pozwoli pojeździć po średnio trudnym terenie? 

Opublikowano

100 m od 29 cali to nie. Ale od roweru 27,5 to tak. Np. Suntour Raidon. Albo powietrzny amor crossowy. Szersze opony i lecisz bez problemu w teren. Jest taka firma Activia, ze Śląska. Oni się specjalizują w sprzedaży tych amorów i takich wymianach. Pogadaj z nimi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...