Skocz do zawartości

Fitness do 2000 PLN - Pulso1.0, Fx2 czy Triban 520FB?


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Jestem tu nowy, więc na wstępie chciałem się przywitać.

Zdecydowałem się na zakup nowego roweru i chciałem Was prosić o pomoc z wyborem. Mam 185cm wzrostu, głównie poruszam się po mieście (ok. 15km do pracy) i weekendowo za miasto po łatwym terenie. Przeglądając roweroweporady decyzja padła na rower fitness w budżecie 2000 PLN, którym pojeżdżę jakiś czas bez zbędnego wymieniania części poza tymi eksploatacyjnymi. Wydaje mi się że najbardziej optymalna będzie dla mnie rama fitnessowa z racji możliwości przełożenia szerszych opon.

Na początku myślałem o 3 poniższych modelach

  1. Kross Pulso 1.0 (https://www.kross.pl/pl/2017/road/pulso-1 ) - najlżejszy ze wszystkich i wydawał się być moim faworytem ale się trochę naczytałem że claris jest nie bardzo J
  2. Trek Fx2 (https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-fitness/fx/fx-2/p/17455/?colorCode=black) - jakoś najbardziej optycznie mi podchodzi , tylko chyba ma słabszy osprzęt od pozostałych kandydatów
  3. Btwin Triban 520 FB(https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-520-fb-id_8322799.html ) - najlepszy ze wszystkich jeżeli chodzi o specyfikację, tylko wydaje mi się że to bardziej decyzja na rower szosowy w opcji z barankiem z racji jego mocno szosowego charakteru, anie typowo fitnessowy rower o jakim myślałem. 

 

 Zastanawiałem się czy nie dorzucić jednak 300-400 PLN i zastanowić się nad Meridą Speeder 100 lub Giant Escape 1, albo nawet zainwestować do kwoty 3000PLN  w Kross Pulso 2.0 lub Trek Fx3. Z tym że tutaj też pytanie do Was czy rzeczywiście ja jako zwykły, codzienny, Januszowy rowerzysta odczuję znaczną różnicę przy jeździe moim pierwszym fitnessem pomiędzy rowerami co podałem na początku a tymi trochę droższymi modelami?

 

A może ktoś ma jakąś jeszcze inną propozycję?

 

Będę wdzięczny za pomoc J

 

Odnośnik do komentarza

Z przedstawionych propozycji najbardziej podoba mi się ten 3-ci. Najmniejsza masa, najlepszy osprzęt. W miarę płasko zestopniowana kaseta. Chociaż, jeśli to łatwy teren - założył bym taką (do tej korby)

https://www.centrumrowerowe.pl/kaseta-shimano-sora-cs-hg50-pd16054/?v_Id=4791

Mam na myśli wersję 14-25.

A dlaczego upierasz się przy prostej kierownicy? Baran nie gryzie 🙂 . Umożliwia co najmniej kilka różnych chwytów. W mieście też czasem wieją silne wiatry i dolny chwyt znacznie poprawia aerodynamikę. Przy czym wcale nie jest on zarezerwowany dla kosmicznych prędkości 😉 . Przy silnym wietrze czołowym umożliwia czasem przyspieszenie np. z 15 do 20 km/h 🙂

I wreszcie - kontrpropozycja:

Po mieście w płaskim terenie jeżdżę na ostrym kole. Tu naprawdę nie ma się co popsuć. Jeśli nie będziesz jeździł w ekstremalnych warunkach atmosferycznych, to przez pierwsze 10 kkm - jedyne czynności serwisowe, to pompowanie opon i smarowanie łańcucha.

Jeszcze niedawno jeździłem na takim rowerze również dłuższe trasy, ale jestem już trochę za stary 😞 . Na niedzielne wycieczki mam szosę-retro. Sporo w niej części właśnie marki Sunrace (jak w Tribanie) i wystawiam im dobrą opinię. 

Odnośnik do komentarza

Popieram przedmówcę. Geometrii Tribana się absolutnie nie bój. Jeżdżę na tej samej geometrii na Tribanie 540 FB (już nie ma w sprzedaży, jak coś szukaj używek) i jest bomba. Bardzo wygodnie, zrobiłem na nim moje pierwsze jednorazowe 100 km i przez niego zaraziłem się miłością do szosy.
Ewentualnie rzeczywiście dołóż do Pulso 2.

Odnośnik do komentarza

Hej,

Piękne dzięki za podpowiedzi. Dziś podjadę do Decathlonu i sprawdzę Tribana zarówno w wersji z barankiem jak i FB. 

Co do kierownicy to może nie tak że się upieram przy prostej tylko wydawało mi się że do takiej zwykłej jazdy po mieście czy pracy bardziej komfortowa będzie prosta kiera. Ale wynika to może bardziej z niewiedzy i braku doświadczenia z szosówkami więc chętnie sprawdzę też opcję z barankiem. 

Nad ostrym kołem też się zastanowię ale to myślę ze już bardziej pieśń przyszłości jak trochę pojeżdżę i sie przyzwyczaję do nowego roweru :) 

Nad pulso 2 też intensywnie myślę tylko właśnie zastanawia mnie czy rzeczywiście znacznie odczuje różnicę w jeździe pomiędzy np. Tribanem i czy będzie opłacalne te 700-800 PLN dołożyć. 

Odnośnik do komentarza

Pewnie że do zwykłej jazdy po mieście lepsza będzie prosta kierownica.
Zalet baranka i opon 25-28 ciężko szukać w korkach, wykostkowanych ścieżkach rowerowych, częstym zatrzymywaniu się na światłach, nierównych brukach i krawężnikach, dojeździe do sklepu czy mijaniu pieszych i wózkowiczek.
Ja właśnie mam fitnessa na miasto, baranka poza i to jest wybór (jak dla mnie) optymalny.
Ale nie każdy może sobie pozwolić na więcej niż jeden rower, więc czasami trzeba dokonać salomonowego wyboru.
Jeśli wiesz czego chcesz i z góry zakładasz że poza dojazdami do pracy w mieście raczej roweru eksploatować nie będziesz to idź w fitnessa.
Jeśli poza tym kręci Cię wiatr we włosach, szybkość i czasami śnisz o dłuższym wypadzie w blasku zachodzącego słońca mknąc przed siebie po równym asfalcie to idź w szosę :)

Odnośnik do komentarza

Także zgadzam się, że do miasta prosta kierownica jest znacznie lepszym rozwiązaniem, przede wszystkim dlatego, że daje lepszą widoczność. Zależy jednak ile i gdzie jeździsz. Jeśli wyłącznie po mieście i raz na czas zdarzy Ci się podmiejska wycieczka 30-50km, prosta kierownica w zupełności wystarczy i nie ma sensu pchać się w szosę. Jeśli jednak poza codziennym transportem lubisz gdzieś dalej (lub bliżej, a częściej :)) wyskoczyć, ewentualnie masz w mieście dłuższe odcinki bez świateł, hamowania, skrzyżowań itp. rozważałabym baranka i dokupienie za mniej niż 100zł klamek przełajowych. Sama takie mam i w mieście kompletnie nie używam klamkomanetek (no, do zmiany biegów), ponieważ jeżdżę i hamuję wyłącznie w górnym chwycie.

 

Co do samych propozycji, skłaniałabym się ku Tribanowi, chyba nawet w obu przypadkach (tzn. i jako szosa, i jako prosta kierownica), ponieważ ma wygodną geometrię i najlepszą cenę w swojej kategorii. Dodatkowo do Tribana wejdą opony 35c, co nie jest wcale takie oczywiste w fitnessach, że o szosach nie wspomnę.

Odnośnik do komentarza

Pewnie że do zwykłej jazdy po mieście lepsza będzie prosta kierownica.

Zalet baranka i opon 25-28 ciężko szukać w korkach, wykostkowanych ścieżkach rowerowych, częstym zatrzymywaniu się na światłach, nierównych brukach i krawężnikach, dojeździe do sklepu czy mijaniu pieszych i wózkowiczek.

 

Jeśli tak uważasz (i kilku innych forumowiczów), to pewnie coś w tym jest. Ja przez prawie 40 lat jeździłem z różnymi wersjami prostych kierownic. Teraz mam barana. Nie chwaląc się ;) - 15 lat temu jako chyba jedyny w okolicy - miałem bycze rogi... Odwróciłem jaskółkę :D

Opony 25C - jak dla mnie -rzadziej się przebijają, lepiej trzymają na zakrętach i na śniegu.

Fakt, że na mieście szosowe klamki są trochę niewygodne. Ja mam fixa, więc hamuję głównie wstecznym.

Prawdą jest, że w mieście nie osiąga się wysokich średnich, ale prędkości chwilowe - jak u mnie - wyższe niż na trasie. Za rzadki jestem, żeby jechać przez wiele km 40 lub więcej, ale na mieście - przez kilkadziesiąt lub kilkaset metrów - czasem trzeba, żeby nie być zawalidrogą, zdążyć przemknąć się na zielonym itp.

Odnośnik do komentarza

Dziękuję bardzo za podpowiedzi i decyzja zapadła - Triban 520FB.  Na początku był przeze mnie stawiany na 3 miejscu, ale po Waszych opiniach i jeździe testowej stał się niekwestionowanym nr.1 :) Wczoraj przejechałem się prawie każdym które w pierwszym poście brałem pod uwagę (poza Giantem Escape 1) i jednak Triban najbardziej mi podszedł (tylko czekam aż będzie rama o rozmiar większa bo ta na której jeździłem była minimalnie za mała). Mieliście rację co do geometrii, której absolutnie nie należy się bać i jest chyba najbardziej przyjazna ze wszystkich. Co ciekawe jeździło mi sie nim dużo lepiej niż np. droższymi Pulso 2.0 czy FX3.  Na razie zostaję wersja z prostą kierownicą, ale w przyszłości nie wykluczam pokuszenia się na szosę jak już poczuję ten wiatr we włosach :) Chociaż przejechałem się też na szosowym 520 i jakoś znacznie mniej komfortowo się czułem, ale to też może kwestia przyzwyczajenia i warunków testowych (na dłuższej trasie pewnie okazał by się komfortowy). Do tego potwierdzam gdzieś w internetach przeczytaną opinię że 520FB dużo lepiej prezentuje się w realu niż na zdjeciach w necie ;) Dziękuję za pomoc! 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...