Skocz do zawartości

Gravel okolice 5 tys. zł - Unibike Geos 2025 czy Fuji Jari 1.3


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam lekkiego gravela do przejażdżek spokojnych ze znajomymi ale całorocznego z możliwością porządnego zamontowania błotników i bagażnika.

Po analizie rynku wybrałem dwa modele:

Unibike GEOS 2025:

https://marexrowery.pl/pl/shop/product/rower-unibike-geos-rozne-kolory/?variant=2136

Fuji Jari 1.3:

https://allegro.pl/oferta/gravel-fuji-jari-1-3-28-l-56cm-shimano-grx-rx400-2x10-hydraulika-10kg-18608256771?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_b&utm_campaign=a477451f-f1c9-403a-8e43-acbcc4f8ac96&clickId=ppr-pl-827711211

 

Jakoś większą sympatią darzę markę Fuji - zawsze mi się podobały. Geos lepszy osprzęt (ale też droższy w razie wymiany - kwestia czy do moich zastosowań jest sens) - pochowane linki z wyglądu plus jednak w serwisie duży minus. Fuji 1000zł tańszy, prostszy w serwisie i bardziej mi się podoba. Pytanie brzmi - Waszym zdaniem warto dopłacać do Geosa ?

Opublikowano

Jeździłeś już na rowerze z barankiem czy po prostu idziesz za modą? Unibike Geos jest fajnym rowerem ma na pewno lepszy napęd niż Fuji (2x11 vs. 2x10) ale ma zintegrowany kokpit i przewody hamulcowe i od przerzutek przez niego przechodzące co utrudnia i podraża ewentualny serwis. Mi osobiście zawsze wizualnie podobały się Fuji, ich rama, całokształt, ale nie lubię jak nie ma pełnej grupy napędowej tak jak w tym Fuji gdzie jest korba FSA. Był to też powód odrzucenia Fuji jak kupowałem swojego grawela.  Osobiście ze względu na napęd wolałbym Unibike, czysty kokpit też wygląda schludnie i łatwiej zamontować torbę bikepackingową jeśli byś miał taki zamiar, chociaż, jak pisałem wcześniej, serwis jest utrudniony (z drugiej strony jak często istnieje potrzeba wymiany linek?). Ale jeśli zamiast Fuji Jari 1.3 rozważał byś Fuji Jari 1.1, to bym chyba wolał Fuji, nawet mimo korby FSA 😁

 

Opublikowano

Jeśli chodzi o baranka to jakieś 10 tys na szosie i 3 tys na gravelach. Brak pełnej grupy to nie problem, korba nawet mi się podoba. Jari 1.1 cena 5300zł a różnica głównie w 2x11 za to czarny mat to totalnie nie mój typ. Linki w Unibike to nie tylko problem serwisu ale też codziennej eksploatacji - często sobie doregulowuję precyzyjnie podczas jazdy i te baryłki w Fuji są do tego przydatne.

Nie ukrywam, że napęd 1x12 by mi bardziej odpowiadał, gdyż używam najnowszego XT w MTB i tutaj w szranki stają takie rowery:
https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-corratec-allroad-a1-pd53596/?v_Id=293565

https://romet.pl/rower-gravelowy-superior-xr-6-5-gr.html?gad_source=1&gad_campaignid=23872264508&gclid=Cj0KCQjwlerQBhDMARIsAB16H-WWwH0htpaiArRJWslFEWaNkdIVPw918cb4nXjYJJEmnYxh1u747E4aAi-kEALw_wcB

oraz dość ciężki Kross, który mi się nie podoba ale 1500zł taniej:

https://allegro.pl/produkt/rower-gravel-kross-esker-5-0-grx-1x12-rama-19-cali-kolo-28-zloty-699d7304-2ba7-4ecf-b26a-8fd8d92e1e3f?offerId=17479365307

Opublikowano

Pytanie gdzie jeździsz głównie. Kross jest ciężki, ale pancerny. Natomiast w płaksopolsce będziesz piłował niemal non-stop kilku najmniejszych zębatek, więc kaseta (a przynajmniej te wymienne, małe zębatki) będzie żyła +- tyle co łańcuch.

Opublikowano

Jak Ci się nie podoba Kross to go nie bierz pod uwagę bo nie będziesz miał przyjemności z jazdy. Superior fajny ale też ma zintegrowany kokpit. Corratec zresztą też, więc po prostu kup ten co Ci się bardziej podoba. Fuji faktycznie w rewelacyjnej cenie

 

Opublikowano
Godzinę temu, Szwedacz napisał(a):

Pytanie gdzie jeździsz głównie. Kross jest ciężki, ale pancerny. Natomiast w płaksopolsce będziesz piłował niemal non-stop kilku najmniejszych zębatek, więc kaseta (a przynajmniej te wymienne, małe zębatki) będzie żyła +- tyle co łańcuch.

Kujawy, raczej płasko,  ale las też chętnie bym zahaczył a jak pomyślę o trymowaniu przodu to zapał tracę 🙂 Na czym według Ciebie ta pancerność Krosa polega ? Wydaje mi się, że to po prostu najtańsze, topornie poskładane aluminium.

Wpadł m w oko jeszcze jeden, co prawda na CUES, ale poza tym wydaje się OK:

https://allegro.pl/produkt/rower-ktm-gravelator-25-cargo-green-matt-m-55cm-2026-b383b9d6-efe5-4c18-842e-012dab890285?offerId=18605906592

Opublikowano

Kross oznaczył go jako rower kategorii 3. (XC), a nie 2 - przy dopuszczalnej wadze 105kg (tak podają na naklejce na ramie), rower ma być w stanie latać do 60cm dropy, a nie 15cm. Nie mam dostępu do tekstu ISO 4210, żeby móc powiedzieć jakie dokładnie są wymagania oraz na podstawie jakich pomiarów certyfikują, ale tak czy siak oznacza to, że rama czy koła muszą być solidniejsze, niż w przeciętnych gravelach.

O żywotności zębatek wspominam z własnego doświadczenia, bo po nieco ponad 3k km wymieniałem (zdjęta kaseta czeka aż w MTB zużyją się duże i z 2 złożę 1). 600km w Alpach, (wtedy) ~2.5k km po płaskopolsce (jak się nie poleci specjalnie w góry, to nawet na trasach poza województwo jest płasko jak stół z bardzo pojedynczymi górkami). Przy okazji, jeśli zdecydujesz się na 1x12 to zdecydowanie unikaj firmowego bagażnika, którego (de)montaż przy dużej kasecie wymaga ściągania tylnego koła.

Opublikowano

Mam połysk, zdecydowanie nie jest słaby (frameset 2024 składany z osprzętem na 2025). To z prawie każdym matem są takie problemy, więc nie zdziwi mnie jak i w Krossie też. Żadnych problemów ze skręcaniem kierownicy czy przerzucaniem biegów mimo prowadzenia linek.

Opublikowano

Dopytuję, bo w cenie 4900zł ten Kross Esker 5.0 gen 2 GRX 1x12 nie ma żadnej konkurencji, nawet 1000zł drożej ciężko o coś rozsądnego 1x12. 

Opublikowano

Spróbuj ponegocjować, to może do 4500 zejdą (co kilka miesięcy się pojawiają takie okazje), albo chociaż dorzucą w gratisie akcesoria 😉 Ja jestem zadowolony, ale ja dorzuciłem go do MTB, a nie do szosy. Średnie mam poniżej 30km/h na dłuższych trasach, nie oczekuję odczucia dynamiki rodem z szosy i zawsze gdzieś się wpakuję w teren, gdzie MTB jednak by się przydał.

Oczywiście uzyskiwanie dożywotniej gwarancji na ramę to żart, bo musisz najpierw na chwilę dać komplet zgód marketingowych (jak po odebraniu przedłużenia wszystko wycofasz, to nie ma problemu), potem po miesiącu i po roku odstawić rower na przegląd do autoryzowanego serwisu (drugi jest płatny). Ja pierwszy robiłem w sklepie, w którym kupowałem, ale był na liście autoryzowanych punktów - i tam była rewelka. Niestety przenieśli się z działalnością 100% w sieć i drugi musiałem robić faktycznie u Krossa i tu już było średnio. Nawet za bardzo narzędzi nie mieli (naprawdę, dla firmy to taki wydatek, by kupić przymiar dedykowany do 12s zamiast kazać chłopakom prosto z technikum sprawdzać rowery AliExpressowym przymiarem do 8s'a?).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...