Skocz do zawartości

[Rower do 6000zł] Giant Trance x 29 czy Scott Genius 940?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Proszę o szybką pomoc w wyborze pomiędzy dwoma rowerami. Przesiadam się z DH i szukam sprzętu, który będzie służył zarówno do jazdy po mieście, jak i po lokalnych trasach trail/enduro

1. Giant Trance X / 29

  • Rama: Aluminium ALUXX SL, zawieszenie Maestro 135mm, regulowana geometria (Flip Chip), oś Boost 12x148mm
  • Widelec: Fox 36 Float Rhythm 150mm (tłumik GRIP, golenie 36mm)
  • Damper: Fox Float DPS Performance (mocowanie Trunnion)
  • Napęd: Shimano SLX M7100 1x12 (kaseta SLX 10-51T, korba pozagrupowa MT510 30T, suport Press Fit)
  • Hamulce: Shimano MT520 (4-tłoczkowe, klamki MT501)
  • Sztyca: Regulowana Giant Contact Switch

2. Scott Genius 940 / 29

  • Rama: Genius Alloy SL (Aluminium), skok tyłu 150mm, oś Boost 12x148mm
  • Widelec: FOX 34 Float Performance Air Grip 3 (golenie 34mm)
  • Damper: FOX NUDE T EVOL
  • Blokada: Manetka TwinLoc z kierownicy (3 tryby: Descend / Traction Control / Lockout dla przodu i tyłu jednocześnie)
  • Napęd: Pełny SRAM GX Eagle 1x12 (kaseta XG1275 10-50T, aluminiowa korba GX)
  • Hamulce: Shimano MT520 (4-tłoczkowe, tarcze 203/180mm)
  • Sztyca: Regulowana Syncros Dropper 2.0

Który z nich ma lepszy osprzęt pod kątem technicznym i lepiej sprawdzi się w takim miksie (miasto + teren)?

Screen Shot 2026-05-27 at 06.43.34.12 PM.png

Opublikowano

Rozumiem ze takie uzywki na oku. Skreslił bym scotta z powodu nietypowego dampera. Taki fox z trzema trybami blokady high speed będzie drogi

Opublikowano

Ciężki temat.
IMO żaden z tych rowerów nie nadaje się do jazdy po płaskim czyli po mieście.
Co nie znaczy że po płaskim nim nie można jeździć.
Po prostu jest w tym totalnie nieefektywny.

Wczoraj przyjechał do mnie kolega, który ma 6 rowerów MTB.
Przyjechał na Treku Top Fuel.
Który jest trailówką ze skokiem 130 mm na RockShox Pike z geo trail/enduro.
Waga 13,5 kg bo to wysoki model w karbonie.
Konsekwencją tej geometrii jest że siedzisz jak na kanapie ale jego sterowność jest nędzna.
A ma też np. hardtaila Speca Chisela z geo XC. I do miasta jest to rower lepszy o kawał.
Ważący 11 kg i mający zupełnie inną geometrię sprzyjającą szybkiej jeździe w terenie mieszanym i startach w maratonach XC.
I zastanawiał się czym startować w maratonie.
Chat GPT namawiał go na fulla. I ja i mój kolega mechanik, ścigający się regularnie w XC zdecydowanie namawialiśmy na lżejszego hardtaila. Z geo dokładnie pod to zastosowanie.

Ja bym raczej decydował który rower jest lepszy pod te zastosowania trail/enduro.
Fox 36 jest mocniejszym amorem. Fox 34 to amor stosowany zwykle w fullach XC typu downcountry.
SLX i GX to podobne napędy. Miałem jeden i drugi. Wolę Shimano.
Natomiast zaznaczam że trail i enduro to zupełnie nie moja bajka.
Oprócz kilku jazd testowych.
Jazda po mieście i po nizinnym terenie leśnym podobnym rowerem Specialized Stumjumper to był totalny koszmar.
On ledwo jechał do przodu i pod górę.
 
 

Opublikowano
24 minuty temu, Veriv napisał(a):

Rozumiem ze takie uzywki na oku. Skreslił bym scotta z powodu nietypowego dampera. Taki fox z trzema trybami blokady high speed będzie drogi

A co innego byś polecił ?

 

Opublikowano

Jestem daleki od polecania, bo nie miałem ani Gianta ani Scotta a fulle sie od siebie dramatycznie różnią. Z tych dwóch bym brał Gianta

Opublikowano

Podpisuję się pod opinią Jajacka. I dodam, że jak używka, to liczy się stan techniczny przede wszystkim. Zużyty napęd i zawieszenie mogą wysłać koszty w kosmos. 

Opublikowano

Ale stan stanem, to sa 2 troche rózne rowery. Ten scott to taki bardziej trailowy. Jak sie przesiadasz dh to wazna roznica

Opublikowano

Właśnie w tej kwestii podpisuję się pod opinią Jajacka - miałem foxa 34, mam 36 i różnica jest dramatyczna (choć skokiem różnią się o 1cm). Z 34 miałem czasem wrażenie, że widelec się bardziej gdzie niż ugina. Swoją drogą za 6000k mogę sam sprzedać rower z Foxem 36 - Canyon Spectral CF8 - po 3 sezonach - super rower na traile, ale jakoś nie widzę go do jazdy po mieście - jak mam jechać po asfalcie na górskich oponach, to mi tak ich szkoda, że mam ochotę go nieść :). Roweru na sprzedaż nigdzie nie wystawiałem jeszcze, bo się waham, czy go nie trzymać - w ubiegłym roku kupiłem elektryczny.... Rower do zobaczenia w Warszawie.

full_2022_spectral-125-cf-8_3178_gn_P5.webp

Opublikowano

To jest L. I to jest model 125 - czyli skok widelca (Performance Elite z Grip 2) 140mm. Cena 6000. Napęd jest zdrowy, zawieszenie zdrowe, opony całkiem świeże. Używany 3 sezony, ale tylko na wyjazdach w góry. To realne zdjęcie, ale nie nowe, bo opony i tarcze hamulcowe były zmieniane. Pedałów nie oddam 🙂

IMG_6013 (2).jpeg

Opublikowano

A to mu nie podejdzie, Canyonowe L to jak XL u innych producentów. Mi tez nie podejdzie.

Generalnie fajny ten spectralik w wersji 125 🙂 Za 6k to sam bym przygarnął takiego z Warszawy.

 

Co do oporów toczenia - to maxxisy mają znacząco większe opory toczenia. Jak chcesz by było lżej  to załóż kryptotale. Jestem w szoku jak rower na kryptotalach lekko się toczy. A toczy się wyłącznie na środkowych klockach, boczne nie dotykają podłoża.  Robi to na prawdę grubą różnicę na gładkiej powierzchni. A testowałem tylkoDH casing w supersoft.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...