Skocz do zawartości

Odzież na rower trekkingowy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie czy na rower trekkingowy ok będzie odzież kolarska typu leginsy z pampersem bluza ewentualnie kurta na chłodniejsze dni 

Opublikowano

Oczywiście można iść w ciuchy rowerowe ale ja na rower treningowy raczej bym ubierał jakieś ubrania outdoorowe, jakieś spodnie trekkingowe i softshell. Na rowerze trekkingowym nie potrzebujesz dopasowanych ciuchów, żeby być bardziej aero ani sposni z pampersem bo przeważnie są tam szersze i bardziej miękkie siodełka. Sylwetka też jest bardziej wyprostowana a nie aero. Ja nawet na grawelu często jeżdżę w krótkich spodenkach i spodniach outdoorowych, mam też kurtkę wiatrówkę (cieniutki softshell)  outdoorową Rab Borealis, w której bardzo często jeżdżę na grawelu i mtb. Tu na zdjęciu masz taki przykład: spodenki i kurtka outdoorowa:

spacer.png

 

Opublikowano

To spoko fakt siodełko jest większe nie mniej po dłuższej jeździe siedzenie boli. Oczywiście jeżdżę też w luźniejszych ubraniach w końcu ma być wygodnie. Zainwestowałem też w bardziej dopasowanie ubranie więc skoro już jest to też będę go używał. Dziękuję za pomoc.

Opublikowano

Tyłek musi się też przyzwyczaić do siodełka i wielogodzinnego na nim siedzenia. Spodenki kolarskie z wkładką mają tę wkładkę wyprofilowaną raczej do bardziej pochylonej pozycji i przy pozycji bardziej wyprostowanej mogą obcierać. Do tego szerokie siodełka trekkingowe z reguły są bardziej miękkie niż szosowe i miękkie, szerokie siodełko w połączeniu z miękką wkładką może powodować ucisk tkanek miękkich w okolicach krocza, a przez to drętwienie, mrowienie, itd.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 6.04.2026 o 13:51, Greg29 napisał(a):

Tyłek musi się też przyzwyczaić do siodełka i wielogodzinnego na nim siedzenia. Spodenki kolarskie z wkładką mają tę wkładkę wyprofilowaną raczej do bardziej pochylonej pozycji i przy pozycji bardziej wyprostowanej mogą obcierać. Do tego szerokie siodełka trekkingowe z reguły są bardziej miękkie niż szosowe i miękkie, szerokie siodełko w połączeniu z miękką wkładką może powodować ucisk tkanek miękkich w okolicach krocza, a przez to drętwienie, mrowienie, itd.

Sprawdziłem na ostatniej przejażdżce kolarskie z wkładką i nie jest źle powiem nawet że jest zdecydowanie lepiej po 70 km jazdy niż bez.

Opublikowano
W dniu 13.04.2026 o 13:29, wentura napisał(a):

Ja nawet na MTB jeżdżę w ciuchach szosowych tylko buty zmieniam na MTB.

Sprawdziłem ostatnio szosowe na trekingu i cóż wkładka robi robotę komfort jazdy zdecydowanie na plus 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...