Skocz do zawartości

Merida SILEX 4000 czy 700 ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ech, to podejmowanie decyzji. Zdecydowanie moja słaba strona 🙂 Lubię Meridy, swojego wiernego druha crossa katuję już od siedmiu lat z hakiem, bez żadnych awarii czy fochów. Żyjemy sobie w symbiozie. Do niedawna byłam przekonana, że nie więcej mi nie potrzeba. Sęk w tym, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i chciałabym zwiększyć zasięgi rowerowych wypadów. Stąd Silex, bo sentyment, bo stajnia sprawdzona, bo rzekomo będzie najwygodniejszy na dłuższe przejażdżki. Jeżdżę głównie po utwardzonych ścieżkach i asfaltach i nie są to kosmiczne odległości. Plan na ten rok to 5k. Nie gonię żadnego króliczka, ale lubię poczuć wiatr we włosach 🙂

Przymierzyłam się ostatnio do Scultury Endurance GR 500, o jakieś dwa rozmiary za dużej :)Poza tym, że machnęłam podczas tej jazdy niezły pilates to spodobała mi się lekkość prowadzenia i tempo jazdy osiągane niewielkim wysiłkiem, w porównaniu do mojego małego czołgu. 
Dziś trafiłam na to forum i już wiem, że czeka mnie długa lektura 🙂

@lucas79wybacz przynudzanie w twoim wątku 😉
 

Opublikowano
2 godziny temu, Igloo napisał(a):

Stąd Silex, bo sentyment, bo stajnia sprawdzona, bo rzekomo będzie najwygodniejszy na dłuższe przejażdżki.

Jeśli idzie o powtarzane wszędzie od dawna opinie - to dotyczyło to poprzedniej generacji Silexów (choć kwestia doboru geometrii do wygody to też sprawa mocno indywidualna), nowa ma zupełnie inną geometrię. Obecnie MBike składa GRV 400 na tych ramach.

Opublikowano

@Szwedaczdzięki za podpowiedź. Rzeczywiście materiały i opinie, na podstawie których typowałam ten rower są sprzed 4-5 lat. Nawet wizualnie porównując z nową generacją, widzę różnice.

@lucas79napiszesz co było największą bolączką Silexa skutkującą sprzedażą? 

 

Opublikowano

Mam 184 cm wzrostu i przekrok 86, prawie zawsze wybierałem rowery w rozmiarze L ( kross esker, czy giant revolt ). W kalkulatorze meridy także wychodziło mi, że dla pozycji neutralnej odpowiednia będzie L. Byłem w sklepie mierzyłem, wydawało się w porządku. Niestety, co innego w trasie. Byłem mocno rozciągnięty, więc prostowałem łokcie, czułem, że się w rowerze zapierałem rękami. Łatwiej jeździło mi się w dolnym chwycie. Gdy próbowałem zginać łokcie, to rozciągnięcie powodowało, że zaczynały boleć mięśnie grzbietu, więc się prostowałem, blokując łokcie i zaczynały boleć ręce. W jednym ze sklepów rowerowych, sprzedawca podpowiedział mi kilka ustawień, przesunęliśmy siodło do przodu, obniżyliśmy je. wydawało się, że to zadziała, ale po kilku kilometrach miałem uczucie, że mocno napieram na klamko manetki. Dlatego teraz myślę o rozmiarze M, obawiam się jednak, czy różnica w reach która wynosi 12 mm i węższa kierownica, która w M ma 420 mm szerokości rozwiąże sprawę. Sam rower jest ciekawy, nie ma takiej relaksacyjnej geometrii, masz wrażenie jakby był dynamiczny, wrażenie, bo w sumie, kąt główki sprawia, że rozpędzasz się do pewnej prędkości i potem, jakby nie chciał iść już dalej. Dochodziłem do 32 km/h a potem mimo, że kręciłem bardzo mocno, rower wyraźnie wolniej przyspieszał, choć faktycznie dobrze trzymał prędkość. Ja wymieniłem seryjne 45 ramblery na 38. 

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Mam silexa w rozmarzę L i 186 cm. W takich gabarytach bardzo mi odpowiada. Geometria bardzo dobra. Rower idealny na szutry i takie szlajanie się ok 100 km po mazowieckim. Przejechałem na nim też kilka ultramaratonów i wyjazdy bilepackingowe i też dawał radę. Z minusów - stockowe koła i oponki. Wymieniłem na alexrimsy więc nie jakieś aj-waj i świetnie dają radę.

Drugi rower mam eMTB Cube Stereo. Tutaj inna bajka ale to maszyna do innych zastosowań. Nie ma nawet co porównywać. Tutaj rozmiar xl i jest wielce ok ale to zupełnie inna geometria.

Jeśli coś chcesz zapytać to pisz śmiało.

Opublikowano

Jakie przemyślenia z tą ramą Meridy? Rozważałem Silexa 700, ale nie wiem, czy nie przywalić w Rometa Aspre albo nawet Van Rysel AF 2x12, żeby mieć rower i pod asfalt i pod wycieczki (taka szosa z dużym plusem). Przy Silexie obawiam się trochę wyciągnięcia ramion i wysokiej pozycji żaglowej, trochę, jak w MTB (które mam i nie potrzebuje drugiego z barankiem), a w tamtych jest jednak trochę niżej co mnie przekonuje. Faktycznie jest trochę, jak na mtb?

Opublikowano

Nie nie jest. Nie mając MTB myślałem że jak silex to taki MTB z barankiem. Jak kupiłem MTB to całość wrażeń z jazdy jest kompletnie inna.

Opublikowano

Dorzucę swoje trzy grosze. Przy wzroście 184 i przekroku 86, zamieniałem rozmiar z L na M i teraz jest zupełnie inaczej, to znaczy na plus, choć w dalszym ciągu jest to pozycja dość pochylona. W rozmiarze M mam wrażenie, że panuję nad rowerem, jest bardziej responsywny, nie doskwiera mi ból dłoni czy kręgosłupa. Więc przejście na M dużo mi dało. To nie jest mtb z barankiem. Mtb to zupełnie inna bajka, kierownica i amortyzacja w terenie to wielka przewaga nad silexem. Geometria Silexa nie jest tak zrelaksowana jak na przykład w Giant Revolt, a to nawiązanie do geometrii mtb, wyraź się przede wszystkim w tym, że silex ma dość długi reach i kąt główki ramy dobry do zjazdów. Ale mtb to to nie jest i nie zastąpi go. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...