No to o technikaliach i powodach powstania. Jakiś czas temu kupiłem całą grupę Campagnolo Ekar na super wyprzedaży ( zapłaciłem taniej niż za chińskiego Whelltopa) z myślą że poleży a na wiosnę 2026 włożę ją do jakiegoś projektu raczej stalowej, gravelowej ramy lub wrzucę ją do Hultaja (mam haki - dropout - do tej ramy z normalnym hakiem przerzutki). W tak zwanym międzyczasie trafiła mi się do kupienia w dobrej cenie używana rama Cannondale Supersix Evo poprzedniej generacji - no to ją kupiłem. Wydawało mi się że sprawa będzie prosta, w końcu mam ramę, kompletną grupę, kierownica, mostek koła to rzeczy proste do ogarnięcia - no to składam. Wszystko poszło dość sprawnie, do momentu w którym dotarłem do montażu korby. Okazało się że Campa nie robi suportu pod PF30A, a taką mufę ma rama. Znalazłem 2 producentów -WishBone z Tajwanu i BBInfinite z USA. Po analizach wybrałem produkt z Tajwanu. Przyjechał (a raczej przyleciał) do mnie kompletny suport wraz z ceramicznymi łożyskami, podobno super odpornymi na wodę, błoto, piach i kurz - pożyjemy zobaczymy. Co do obecnych wrażeń z jazdy. Rama jest wygodna, długość jest odpowiednia, opony weszły 30C ale jest jeszcze sporo luzu Campagnolo Ekar zmiana biegów szybka, płynna, precyzyjna, hamulce GENIALNE zarówno jeśli chodzi o siłę hamowania jak i modulację. Klamkomanetki, jak dla mnie, wymagają kierownicy z gięciem w "starym stylu" czyli np takim jak ma Deda RHM a nie na przykład kierownice od PRO. Koła Roval 38C po prostu dobre, nie przesadnie wysokie, dość komfortowe koła. Opony Schwalbe G-One speed 700x30C pomimo nazwy nie są zbyt szybkie, ale na obecne zimowe warunki mogą być, wiosną wlecą Conti GP5000AS 700x32C