Skocz do zawartości

KrzysiekzLublina

Użytkownicy
  • Ilość treści

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O KrzysiekzLublina

  • Ranga
    Forumowicz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lublin

Ostatnio na profilu byli

522 wyświetleń profilu
  1. Cóż, w moim przypadku sprawa jest w sumie prosta. Kompletując taki zestaw po prostu spełniłem swoje długoletnie marzenie z dzieciństwa 🙂 A faktycznie cały mój zestaw(4x30+2x20+awaryjne 50 litrów) tak na poważnie przydał mi się raz. Ale spełnione marzenie cieszy nieustannie :)
  2. Te Twoje wypowiedzi przypomniały mi coś: po kolejnym rozczarowaniu "ogromną pojemnością - 80 litrów!!!!!!" sakwy która okazała się totalną porażką, a ponieważ wtedy krytycznie potrzebowałem się spakować bo miałem ważny wyjazd, w akcie desperacji wziąłem niewielką torbę podróżną i dało radę pomimo tego że "projektową" pojemność ta torba miała chyba ze dwa razy mniejszą niż rzeczona sakwa, podjąłem decyzję o kupnie czegoś porządnego i padło na Crosso właśnie. I pamiętam że gdy Experty przyszły, bardzo mocno uderzyło mnie gdy porównałem sobie "olbrzymie 80 litrów" wielokieszeniowej sakwy - tak p
  3. Ja po prostu powiązałem te paski tak żeby mi się gdzieś nie wkręciły i już. Brak tych trzech litrów w Bigu to nie tragedia, a na pewno z tego powodu nie zamierzam kupować nowych sakw. W smallu ma jeszcze mniejsza pojemność - dopiero niedawno okazało się że jest idealna na mikronarzędziówkę - leciutka, malutka a i tak mieści parę kluczy, kilka zapasowych dętek, multitoola, kilka spinek do łańcucha i zawsze wożę ją w tej "codziennej" sakwie.
  4. @MrFisqDokładnie tak - jak te z linka, tylko niebieskie. A kaptury i kieszenie odpiąłem w ogóle - kapturów nie używam wcale, kieszenie służą mi jako saszetki na co dzień, albo czasem zamykam w nich bidony żeby w razie czego nie zalać wrażliwych rzeczy. Mocowanie i kapturów i kieszeni w moich sakwach też nie było najlepsze - potrafiło sie luzować, a paski kieszeni po prostu się odpruwały i potrafiły wleźć w koło - mało przyjemne, zwłaszcza na zjazdach. Ale poza tym - Crosso wymiata. Chociaż teraz ceny mają obłędne - dziś jedyną opcją dla mnie byłyby Dry. Edit: Jeszcze jedno: - moim zdanie
  5. Ja używam Expertów od Crosso - tych poprzedniej generacji (https://www.ceneo.pl/18627832) kupionych w 2016 roku i jestem mega zadowolony. Mam takie trzy komplety - dwa Big(60 litrów - jeden do przyczepki Extrawheela) i jeden Small(wtedy było to 40 litrów). Trzeba tylko dobrze ustawić naciągi i pilnować ich stanu, bo po kilku latach poniewierania potrafią się urwać. Ale to tyle. Poniewierane są na maksa, połówka jednych Bigów jest przy rowerze cały czas na jakieś podręczne drobiazgi, i dopiero niedawno zaczęła się troszeczkę przecierać. Ortliebów nie miałem, ale nie wyobrażam sobie co więcej m
  6. @thalcave chodziło mi o zwrócenie uwagi na samą możliwość , bo często ludzie o tym zapominają. Pozdrawiam.
  7. z zalinkowanej propozycji rozumiem że dynamo nie jest opcją? Bo moim zdaniem jest bezkonkurencyjne jest to w piaście. a lampy potrafią mieć ładowanie USB...
  8. U mnie w bloku (50 mieszkań, większość to kilkuosobowe rodziny) - jedna osoba z rodziny sąsiada - ok 60 lat, niestety przebieg choroby śmiertelny. O innych nie mam informacji
  9. Powiedz to temu który te zarządzenia zaakceptował..... 😕
  10. Masz obowiązek zachować bezpieczny dystans od innych - 2 m i mieć zasłonięte usta i nos. Tyle. Rowerzyć możesz 😉 Ja przynajmniej będę 😄 Przepisy masz tu: https://www.gov.pl/web/koronawirus/nowa-normalnosc-etapy
  11. @pepe - o rowerowych mówiłem - własnyma łapkyma daje się im radę... 😄
  12. Eeeeej !!!! Zostawcie już, (BŁAGAM !!!!!) ten temat, bo nam Prezes dostanie kota! (Tfu! Na psa urok!) 😄 Opony se powymieniajcie na letnie!!!! 😛
  13. Elektroda! Nie wpadło mi to do głowy! Dzięki! Już tam rzucam temat- dzięki!!! Zdrówka wszystkim!!!!
  14. Dzięki za opinię. Wszelkiego rodzaju powerbanki to nie to o co mi chodzi - mam dwa i korzystam z nich, ale tu chodzi mi o coś innego - coś bez akumulatorów, pozwalające niezależnie od wszystkiego w razie "W" uruchomić czy smartfona, czy laptopa, czy dowolne inne urządzenie - najlepiej żeby było autonomicznym sprzętem działającym niezależnie od roweru - w nim mam prądnicę i moduł pozwalający ładować powerbanki telefony, nawigacje i inne rzeczy. zasilane 5v USB, ale nie tego szukam. Odnośnie zalinkowanego filmiku z Robem Forstemannem - znam, widziałem i to właściwie właśnie ten filmik zachę
  15. Też siedzę na tyle na ile mogę. I też uważam te ograniczenia za paranoję - i raz na jakiś czas po prostu wychodzę na rowerowy spacer - ale późno - ostatnie wyjście było ok. 20:30, a powrót ok. 22:00. Ale poza tym w domu. Jestem w tym szczęśliwym położeniu, że mam też inne hobby - gram na https://nonsa.pl/wiki/Organy i https://nonsa.pl/wiki/Gitara_basowa więc poza rowerem są "Alternatywy". Co prawda tylko 2 a nie 4(pozdro dla kumatych) ale to zawsze coś... Edit: Jakiś czas temu Prezes Łukasz wprowadził wprawdzie zakaz poruszania tematu, ale przez wzgląd na kulturalny sposób wypowiadania się
×
×
  • Utwórz nowe...