Czy można jeździć w zwykłych butach z pedałami SPD?

Zapraszam do obejrzenia odcinka Rowerowych Porad oraz subskrybowania kanału.



Myślę, że wielu rowerzystów zastanawia się nad zakupem butów i pedałów SPD (kliknij w link, aby poczytać o nich więcej na blogu). I słusznie :) Co oczywiście nie znaczy od razu, że SPD to system dla każdego. Ma on swoje wady, a jedną z nich jest to, że trzeba zawsze jeździć w specjalnych butach, które od spodu mają bloki, które wpinamy w pedały. Ale czy na pewno zawsze? Czy nie dałoby się jeździć na rowerze wyposażonym w pedały SPD, w zwykłych, sportowych butach? Ano dałoby się. Są na to dwa sposoby, choć oba są pewnego rodzaju kompromisem. Pomysłu na posiadanie dwóch par pedałów nie liczę – ich przykręcanie i odkręcanie, na dłuższą metę będzie bardzo, bardzo niewygodne.

W tego typu pedałach, jak ten, który widzisz powyżej – jazda w zwykłych butach jest możliwa. Awaryjnie – da się to zrobić. Ale nie chciałbym na co dzień, nawet po bułki tak dojeżdżać. But bardzo się ślizga po takim pedale, a punktów podparcia jest bardzo mało. Tak czy siak – nie polecam.

Nakładki na pedały SPD

Nakładki SM-PD22

O wiele lepszą opcją, niż męczenie się jazdą na takich pedałach, jest założenie na nie specjalnych nakładek. Ta na zdjęciu powyżej pasuje do pedałów Shimano, modeli PD-M970, PD-M770, PD-M959, PD-M540, PD-M520, PD-M515, PD-M505. Czy do pedałów innych producentów kupi się nakładki? Musiałbyś poszukać w Google. Wiem, że do Eggbeaterów firmy Crank Brothers także były dostępne specjalne nakładki. W każdym razie jeżeli masz już pedały SPD i da się do nich założyć nakładki, to będzie to najlepsze rozwiązanie.

 

PD-T780

Dwustronne pedały Shimano PD-T780

Natomiast jeżeli dopiero stoisz przed zakupem pedałów i na pewno chcesz mieć dodatkową możliwość jazdy w zwykłych butach – możesz rozważyć pedały jednostronne. Najczęściej są to pedały zaprojektowane do użytku miejsko-trekkingowego. Z jednej strony mają mechanizm, do którego wpinamy buty. Natomiast z drugiej strony tego mechanizmu nie ma. Znajdziemy tam natomiast płaską platformę, tak jak w tradycyjnych pedałach.

Sam nigdy nie miałem pedałów tego typu, ale słyszałem o nich różne opinie. Niektórzy skarżą się, że pedały na postoju same obracają się platformą do góry (a mechanizmem SPD do dołu). Na pewno takie modele są pewnym kompromisem. Ale jeżeli nie jesteś przekonany, czy SPD Ci się spodoba, albo chcesz np. jeździć w zwykłych butach do pracy, a w SPD za miasto – to jest to najsensowniejsze rozwiązanie.

 

Pedały jednostronne oferuje wielu producentów. Są to na przykład:

AuthorA-Sport 25, A-Sport 35, A-Sport 22

AccentLazer, Sector

B’Twindwa modele 500

Exustar – E-PM826, E-PM812

Kelly’sClip 10, Clip 30, Clip 50, Clip 90

KTM – Dualchoice

ShimanoPD-A530, PD-M324, PD-T780, PD-T420

 

Shimano PD-M424

Shimano PD-M424

Przygotowując ten tekst, wiedziałem, że są dostępne pedały SPD, skonstruowane z myślą o bardziej agresywnej jeździe górskiej. Nie byłem tylko przekonany, czy da się na nich wygodnie postawić zwykły but. Ale w komentarzu pod tym wpisem, Marcin dał znać, że ramka w takich pedałach porusza się w pewnym zakresie, w stosunku do mechanizmu wpinającego. Nadal nie jestem pewny, czy jadąc w butach z płaską podeszwą, nie będzie się ocierało o środek pedału. Ale w bucie z delikatnym bieżnikiem, myślę, że faktycznie mechanizm do wpinania nie będzie przeszkadzał. Shimano oferuje modele: PD-M424, PD-M545 oraz PD-M647.
Time Atac MX

Ciekawą opcją mogą być również pedały TIME z serii MX, albo DH. Znowu, na płaskiej podeszwie może być dziwnie, ale z bardziej terenowym bieżnikiem, pewnie będzie jeździło się nieźle.

 

Jak widać sposobów nie ma zbyt wiele, ale najważniejsze, że są jakieś opcje :) Ja do zwykłych butów i pedałów platformowych nie chciałbym już wracać. Ale jak najbardziej rozumiem, że takie dwustronne pedały mogą się u kogoś świetnie sprawdzić. Jeżeli używasz takich – daj znać w komentarzu jak się sprawują.

Więcej informacji o butach i pedałach SPD obejrzysz w jednym z odcinków Rowerowych Porad na YouTube. Będę bardzo wdzięczny za subskrybowanie kanału :)

 

 
  • Marcin Obara

    Miałem w starym rowerze M520 + nakładki PD22 i sprawdzało się to tak sobie – prawie każde ruszanie ze świateł było związane z obowiązkowym kopaniem w pedał, który ustawił się nie tak, jak trzeba. Z tego co wiem, większość modeli jednostronnych ma podobnie – niektóre od razu, inne po czasie. Ponieważ jeżdzę w SPD jakieś 95% czasu, przy okazji kupna nowego roweru szukałem dość długo modelu, który byłby dwustronny a jednocześnie dałoby się na nim jeździć w normalnych butach – ale priorytetem była dla mnie wygoda SPD.

    Ostatecznie wybrałem model M530 i jestem bardzo zadowolony – w SPD super, wygoda jak w M520, bez SPD nie jest szczególnie wygodnie ale podparcie jest pewne i da się pedałować. Polecam. Gdybym jeździł więcej w zwykłych butach, pewnie zdecydowałbym się na coś typu M424. Do nakładek na pewno nie wrócę.

    • No właśnie zastanawiają mnie takie pedały jak Ty masz, albo te przygotowane pod bardziej ekstremalną jazdę. Kilka osób już pisało, że da się na nich jeździć w zwykłych butach, ale patrząc na nie z boku, to jakoś mnie to nie przekonuje.

      https://uploads.disquscdn.com/images/50b8bd056a190744fac601e354bb29fd1e57546099cb0e2d022ac7d31e3aa11c.jpg

      • Marcin Obara

        M530 to tak naprawdę M520 z ramką naokoło. Ona jest pomyślana jako większe podparcie dla buta, żeby lepiej przekazywać siłę. Mam buty ze sztywną podeszwą więc nie robi mi to żadnej różnicy, za to ramka wyraźnie pomaga w pedałowaniu kiedy nie ma się na nogach SPD. Ale nie jest to szczególnie wygodne, szczególnie w tenisówkach. Za to wygoda wpinania w SPD dokładnie jak przy M520. Jak pisałem wcześniej – bez SPD jeżdzę może raz w miesiącu. Gdybym jeździł tak częściej, pewnie wybrałbym bardziej uniwersalne rozwiązanie.

        To, co wysłałeś (M424 ale też np M545 i pewnie kilka innych modeli) działa nieco inaczej – SPD i platforma są połączone sprężyście i SPD się chowa w platformie praktycznie na płask, kiedy się na nim staje. Trochę mniej wygodnie jest trafić blokiem do wpięcia ale za to bez SPD jeździ się prawie jak na platformach. Więc w praktyce jest lepiej niż to wygląda na zdjęciach :)

        Np widać to tutaj (0:55):
        https://youtu.be/TdVAvG8iCnA

        • O, faktycznie, nie wiedziałem, że to jest tak połączone. Fajnie :) Zaraz uzupełnię wpis.

  • Marysia

    Ja polecam te pedały dwustronne z decathlonu (te nieszosowe). Jeżdżę na nich już dwa lata, głównie po to, by móc jeździć w zimowych butach, gdy temperatura nie sprzyja. Na postojach pedał ustawia się pionowo, platforma zwraca się w kierunku jazdy, a część do wpinania do tyłu. Kwestia przyzwyczajenia do odpowiedniego ruchu nogi: albo trzeba stopę stawiać na pedale od tyłu (dobrze to się komponuje z ruchem wpinania), albo od przodu.

  • Mark Adamsky

    W rowerze MTB, wykorzystywanym jako miejski używam dwustronnych pedałów,
    da się z tym żyć, ale to dość uciążliwe rozwiązanie, jak masz obcyk, to
    uzyskujesz 7-8 trafień na 10 we właściwą stronę pedała ;)”

    Warto zwrócić uwagę, że dla jednych SPD są skończoną formą „doskonałości,
    wypasu i wyższego poziomu” ;), a dla innych [grawitacyjni i nie tylko] wyższą formą i next levelem
    są dobre alu platformy z pinami.

    Takie dwa światy, nigdy się nie zrozumieją i raczej do siebie nie zbliżą ;)

    • Fajnie o tym pisał Michał z bloga 1Enduro, gdzie porównywał platformy z SPD w jeździe bardziej ekstremalnej: http://www.1enduro.pl/spd-czy-platformy/

      Dla mnie SPD to żaden „wypas” :) Może 10 lat temu, gdy dostałem pierwsze pedały i buty, tak było. Teraz to dla mnie standard :D Tym bardziej, że podstawowe pedały i buty nie kosztują zawrotnych pieniędzy. Okej, dla kogoś kto nie chce lub nie może inwestować w rowerową pasję, to te 330 zł (za np. pedały PD-M520 i buty SH-XC31) to nadal będzie dużo (można wydać jeszcze trochę mniej). Ale nie jest to, umówmy się, kwota na którą stać jedynie elitę.

  • Dariusz Kucharek
    • No właśnie, tak jak napisałem wyżej Marcinowi, zastanawiam się jak noga się zachowuje na takim pedale, gdzie z boku widać, że wystaje fragment mechanizmu pedału. Da się na nich normalnie jeździć na dystansach większych niż kilkadziesiąt kilometrów? I da się to zrobić w butach z płaską podeszwą?

  • Obecnie na użyciu mam PD-M324 i się sprawdzają. Moje wypady to w 60% SPD więc szukałem takiego rozwiązania.
    Miałem problem typu pedał + nakładka bo zawsze zjeżdżał do dołu (nakładka) w tych nie mam tych problemów choć idealnie nie jest ;)

    • No pewnie, to jest jakiś kompromis. Ale myślę, że Ci którzy wybierają takie pedały są tego przynajmniej trochę świadomi.
      A nie, że zostali zmamieni przez sprzedających, jak pisał na Fejsie jeden z czytelników :)

  • paweł

    Zawsze jeździłem bez SPD i dawałem sobie radę. W szosówce były fabryczne noski i było całkiem sympatycznie. Ale o dziwo wczoraj w MTB odczułem brak SPD i to jadąc przez las po płaskim, a nie po pagórkach! Trochę przerażają mnie ceny butów no i nie stać mnie na buty letnie i dodatkowo zimowe, dlatego platformy/nakładki to ciekawe rozwiązanie, nie pomyślałem o tym wcześniej. Do tego buty letnie ew. w gorszą pogodę ochraniacze i będzie OK.
    Przydatny artykuł :)

    • Ja też nie mam zimowych butów SPD, szkoda mi trochę kasy na takie obuwie. Za mało chyba jeżdżę zimą, żeby mnie do nich ciągnęło. Dlatego kupiłem sobie wreszcie w tym roku porządne ochraniacze na buty i jestem (na razie) mega zadowolony.

      Kiedyś dawałem radę jeździć w letnich, zakładałem tylko dwie pary grubych skarpet. Ale z wiekiem zmienia mi się wrażliwość na zimno i już taki zestaw przestał dawać radę.

  • Używam Shimano z nakładką platformowa. I nie jest to najwygodniejsze. Faktycznie pedały odwracają się platformą w dół. Osobiście wygodniej, jeśli już muszę, jeździ mi się w zwykłych butach bez tej nakładki. Choć to bardzo awaryjne rozwiązanie. Raczej w spd jeżdżę tylko z butami do tego.

  • Cezary

    Przechodząc na wyższe „stadium rozwoju”, czyli SPD, miałem obawy co, jeśli nie będę mieć na nogach butów z blokami. Zdecydowałem się na M505+nakładki ze względu na dobrą cenę. Jazda z nakładkami jest jednak kompromisem pomiędzy wożeniem przez cały czas platformy (większość czasu jeżdżę z SPD) a komfortem. Nakładki nie są zbyt sztywne i mają dość małą powierzchnię. W zwykłych butach sportowych mało stabilne podparcie. Ale to kompromis. Pozdrawiam.

  • Paweł C

    Ja też mam M530 i spokojnie daje się jeździć w butach rowerowych bez SPD. W zimie odpinam mocowania-jakoś mi pewniej jak by trzeba się ratować przy upadku.

  • izaaa872

    Czy takie pedały są dobre do roweru górskiego Crankbrothers 5050 Freeride Bike Pedals (Black/Red) rowerem głównie jeżdżę do pracy i jest sporo ścieżek rowerowych asfaltowych

    • Hej, te pedały są zaprojektowane z myślą o downhillu i jeździe freeride. Pewnie, że możesz takie kupić, ale nie wiem czy jest sens brać takie do lekkiej jazdy. Chyba, że Ci się bardzo podobają :)

  • Witam.
    Posiadam model PD-M545 i śmiało mogę stwierdzić, że do jazdy w zwykłych butach się nie nadają. Oczywiście można podjechać do sklepu w zwykłych butach ale na dłuższych odcinkach będą niekomfortowe.
    Zaletą takiej konstrukcji jest dużo pewniejsze podparcie (noga tak nie goni jak w SPD bez platform) przy wpiętych butach jak i wypiętych – czasem gdzieś śmigam w trudnych warunkach i np. opieram wypięty but na platformie tak aby móc się szybko tą nogą podeprzeć przy ostrym wchodzeniu w zakręt by nie ograniczać się czasem wypinania.

    Na koniec dodam, że mam doświadczenie tylko z butami Shimano SH-M089 i zarówno z nich jak i platform jestem bardzo zadowolony – wszystko działa intuicyjnie i sztywno, nie mam żadnych problemów z wpinaniem się nawet w ubłoconych blokach

  • Ryszard

    Wpis interesujący, sam mierzę się z typ problemem po wyrzuceniu nosków:)

    Jeśli się zdecydowało na spd, to oczywiście ma się buty z blokami i założenie do jazdy jest takie, że na rower te buty właśnie będzie się używać, a jazda w półbutach do teatru, to incydent. Na takie sporadyczne wypadki nakładka będzie najlepszym sposobem. Te buty „dwufunkcyjne” mogłyby się sprawdzić wyłącznie w przypadku, kiedy w co najmniej połowie przypadków jeździlibyśmy w zwykłych butach. Nie wiem, jaki to miałby być scenariusz, poza „do pracy bez zmiany obuwia”. Osobiście przymierzam się do zakupu nakładek, na razie w butach spd daje radę dojechać wszędzie.
    Mam za to patent na SPD-SL – zdejmuje się buty i w samych skarpetach można pedałować obejmując palcami nóg przód pedału – sprawdzone na trenażerze :)

  • Mirek Cygan

    Mam pytanie trochę dotyczące tematu. Zmieniam sprzęt , nigdy nie miałem kontaktu z pedałami zatrzaskowymi. Mam buty trekkingowe (SH MT54) i zastanawiam się czy dokonać zakupu pedałów SPD czy z click’r ( SPD PD-M530 czy )SPD PD-MT50 . Zaznaczam, że głównie będę jeździł w mieście i po szosie. Intuicja podpowiada mi M
    530 ale co zrobić ????

    • Hej, według mnie system Click’R nie daje jakiejś ogromnej różnicy względem zwykłych SPD. Mój tata ma Clickery w rowerze, jeździłem na nich chwilę i faktycznie jest jakaś różnica w łatwości wpinania i wypinania, ale moim zdaniem nie jest to specjalnie uzasadnione.

      Ale nie skreślam tego patentu, dla początkujących to może być niezłe rozwiązanie. Choć w „zwykłych” SPD można poluzować sprężyny na początek. Nie taki diabeł straszny :)

      No i PD-M530 porównywałbym bardziej z PD-T400: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-shimano+pd-t400#crid=108049&pid=7269

      PD-MT50 to już wyższa półka. I mając taki budżet do wydania, pokusiłbym się bardziej na model PD-T8000: http://www.ceneo.pl/49529204;0280-0.htm#crid=108050&pid=7269

      Czyli z grupy XT, a to już w turystyce topowa półka w ofercie Shimano.