Rowery dla niepełnosprawnych

W przypadku rowerów dla osób niepełnosprawnych ciężko jest wymienić wszystkie typy i rodzaje takich rowerów. Rowery te są najczęściej przygotowywane na indywidualne zamówienie, dopasowane do stopnia i rodzaju niepełnosprawności, a także wzrostu czy wagi osoby, która będzie nim jeździć. Na wstępie bardzo serdecznie polecę blog, który prowadzi Marcin Sztrubel, opisuje on różne rowery od rehabilitacyjnych po takie, które umożliwiają np. transport wózka inwalidzkiego. W Polsce produkcją takich rowerów zajmuje się kilka firm, min. opisywany już przeze mnie kiedyś TROP pana Kazimierza Leśniewskiego, a także Zakład Sprzętu Rehabilitacyjnego prowadzony przez pana Stanisława Misiarza. Oczywiście firm jest więcej i jeżeli tylko możecie polecić jakieś ciekawe miejsca – podzielcie się nimi w komentarzu.

Jaki rower dla niepełnosprawnych

Dofinansowaniem zakupu roweru dla osoby niepełnosprawnej zajmuje się min. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PeFRON). Aby uzyskać pełną informację o możliwości otrzymania dofinansowania najlepiej zgłosić się do najbliższego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Osoba niepełnosprawna może ubiegać się o dofinansowanie jeżeli w rodzinie dochód „na głowę” nie przekracza 65% średniej krajowej brutto w przypadku osoby mieszkającej samotnie (w 2012 roku ten procent wynosił ok. 2288 zł brutto) lub 50% w przypadku gospodarstwa wieloosobowego (wychodzi kwota około 1760 zł brutto). Warto sprawdzić aktualne stawki, bo to się zmienia. Dofinansowanie jakie możemy otrzymać to 60% wartości roweru, ale nie więcej niż pięciokrotność średniego wynagrodzenia.

Osobą o której warto wspomnieć jest Jarosław Rola – jeden z wielu polskich niepełnosprawnych sportowców. Jeden z wielu, ale patrząc na jego wyczyny można pomyśleć: „ale wariat”. Zresztą sami zobaczcie krótki reportaż o nim na TVN24. Zdobyć Śnieżkę oraz Kilimandżaro na handbike’u własnej produkcji to nie lada wyczyn. Wikipedia podaje, że pan Jarosław jest pierwszym na świecie konstruktorem amortyzowanego handbike’a i to dzięki niemu takie konstrukcje stały się popularne na świecie.

Takich pozytywnych postaci jest z pewnością dużo, dużo więcej – oczywiście jeżeli tylko takie znacie – dajcie znać w komentarzu :)

  • TUKAN TOM

    Od wielu lat co jakiś czas jako osoba niepełnosprawna od urodzenia próbuję zdobyć dofinansowanie do roweru i praktycznie odbijam się jak piłeczka od muru. :(

    Dofinansowywane są tylko rowery trójkołowe (coś takiego jak ten na drugim zdjęciu) na podstawie składaka, tłumaczenie, że jazda zwykłym rowerem jest dla mnie jedyną dostępną formą rehabilitacji nic nie daje ponieważ przepisy takiej opcji nie uwzględniają.

    To bardzo smutne, że w naszym kraju obywatela traktuje się jak złodzieja, który chce wyłudzić pieniądze od instytucji. Przez takie podejście wielu inwalidów stopnia lekkiego jest pozbawiona jakiegokolwiek wsparcia finansowego na utrzymanie swojej kondycji zdrowotnej co bardzo często skutkuje degradacją zdrowia do stopnia ciężkiego uniemożliwiającego samodzielne funkcjonowanie w społeczeństwie.

    Uważam, że jest to celowe „produkowanie” osób niepełnosprawnych stopnia ciężkiego aby instytucje mogły zatrudniać więcej biurokratów i innego personelu logistycznego. Sprawny inwalida jest niepożądany ponieważ nie generuje zysków więc trzeba go uzależnić od instytucji by pieniądze, które posiada „oddał” państwu za możliwość bezczynnej wegetacji. Oto smutny obraz świata osób niepełnosprawnych.

  • Mariusz

    Mnie nie chcieli dofinansować roweru trójkołowego.