Piszczące siodełko rowerowe

W dobrze wyregulowanym i nasmarowanym rowerze, nie ma prawa nic piszczeć. Chyba, że lubisz „lansować się” na skrzypiącym rowerze. Prawdopodobne przyczyny skrzypienia, piszczenia, cykania znajdziesz w tym wpisie. Gdy już nasze podejrzenia padną na siodełko, warto sprawdzić, czy to aby na pewno ono przysparza nam hałaśliwego problemu. Najlepiej po prostu stanąć na pedałach i jechać dalej – jeżeli skrzypienie ustało, to można z dużą dozą pewności powiedzieć, że problem leży po stronie siodełka. Najczęstszą przyczyną skrzypienia siodełka, jest tarcie metalowych prętów o plastikowy korpus siodła. Bardzo łatwo naprawić tą irytującą usterkę.

siodelko-rowerowe-piszczace

Najlepiej będzie odkręcić siodełko, wytrzeć je dokładnie suchą szmatką z zabrudzeń, które zapewne się na nim zebrały, a następnie wkroplić trochę oleju do łańcucha w miejscu gdzie pręty stykają się z plastikiem. Z przodu często to miejsce jest schowane pod osłonką, którą można zazwyczaj odkręcić – co polecam uczynić.

piszczace-siodelko-rowerowe

Natomiast nie polecam prób całkowitego rozebrania siodełka. Zapewne będzie to niemożliwe, ponieważ część (bądź całe) poszycie będzie przymocowane za pomocą zszywek. A mało kto ma w domu sprzęt, by potem z powrotem te zszywki umieścić na swoim miejscu :) Gdy wkroplimy olej najlepiej zostawić siodełko na kilka minut, a potem ew. wytrzeć jego nadmiar z zewnątrz. Zamiast oleju do łańcucha można oczywiście użyć innego gęstszego oleju, ewentualnie można próbować ze smarem stałym i używając szpilki próbować go wepchnąć między pręt a plastik.

W ten sposób potraktowane siodełko powinno przestać piszczeć. Przy okazji odkręcania siodełka oczywiście warto przeczyścić również jego mocowanie do sztycy, a także zdjąć zacisk (również go przeczyścić), a także wyjąć samą sztycę z ramy i również przejechać ją szmatką. Sztycę można również zabezpieczyć preparatem przeciwko zapiekaniu, który opisałem tutaj. To da nam pewność, że irytujące dźwięki nie dobiegały przypadkiem z tych miejsc.