Jak zwiększyć liczbę przełożeń w rowerze?

Na wstępie należy zastanowić się, czy operacja zwiększania ilości biegów w rowerze ma w ogóle uzasadniony sens. Być może wynika ona tylko z chęci „pogrzebania przy rowerze” i „zaszpanowania” przed kolegami. Jeżeli tak – proponuję zainwestować w lepszy amortyzator, hamulce czy pedały SPD – będziesz mieć z tego większy pożytek :]

Zwiększenie liczby przełożeń w rowerze nie sprawi, że będziesz jeździć szybciej. Zakres przełożeń możesz mieć dokładnie taki sam na kasecie 7-rzędowej, jak i 9-rzędowej. Na przykład 11 ząbków na najmniejszej zębatce i 32 na największej. Różnica będzie polegała jedynie na tym, że będzie Ci łatwiej dobrać odpowiednie przełożenie do aktualnych potrzeb. W jeździe rekreacyjnej nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. Jeździłem już rowerami z siedmioma przełożeniami i dziewięcioma i gdy jeździłem sobie turystycznie, albo po mieście w zupełności wybór z tych siedmiu przełożeń (a tak naprawdę czterech najczęściej wybieranych) w zupełności mi wystarczał.

Jak zwiększyć liczbę przerzutek w rowerze
fot. takver

Dodatkowo taka wymiana nie jest opłacalna finansowo. Dlaczego tak uważam? Zwiększenie liczby przełożeń w rowerze wiąże się z wymianą co najmniej: łańcucha, kasety oraz prawej manetki. Jeżeli masz wolnobieg, a nie kasetę – dojdzie jeszcze wymiana tylnej piasty, co wiąże się albo z zakupem nowego koła, albo przepleceniem starego.

Zmieniając np. napęd z 8-mio na 9-cio rzędowy, musimy się więc liczyć z wydatkiem co najmniej 50 zł na łańcuch, 60 zł na kasetę i 60 zł na manetkę, co da w sumie 170 zł. Jeżeli zlecimy wymianę tych części w serwisie, suma wzrośnie do ok. 200 zł.

Dodatkowe koszty spotkają nas gdy mamy w rowerze wolnobieg. Piasta dostosowana do kasety to 50 zł + przeplecenie koła w zależności od serwisu to 30-50 zł. Koszt zwiększenia liczby biegów w rowerze wzrośnie nam do 300 zł. Ceny które podałem oczywiście są orientacyjne i dotyczą markowych (Shimano), ale tańszych elementów. Chcąc kupić elementy z grupy np. Deore – wydamy więcej.

Wymiana tych części ma sens jedynie w przypadku, gdy łańcuch oraz kaseta i tak nadają się do wymiany (ponieważ się zużyły). Wtedy dodatkowe (minimum) 60 zł na manetkę, nie będzie już takim złym wyborem. W przeciwnym wypadku po prostu poczekałbym do czasu, gdy przyjdzie nam kupić nowy rower i dopiero wtedy szukałbym takiego z dziewięcioma lub dziesięcioma rzędami.

33 komentarze

  • Cześć, planuje zakupić drugi komplet kół do jazdy miejskiej (obecnie mam koła i opony pod teren A na miasto chciałbym drugi komplet) mam kasetę 8 rzędową. A wpadły mi w ręce koła z kaseta 7 rzędową. Będzie problem z wymiana samej kasety?

    • Cześć,
      jeżeli koło ma bębenek pod 7. rzędową kasetę, to nie założysz na nią 8. rzędowej. Jeżeli to w ogóle kaseta, a nie wolnobieg :)
      Zdejmij tę kasetę i zobacz czy jest pod nią podkładka. Daje się je przy zakładaniu kasety 7. rzędowej właśnie na 8/9/10. rzędowe bębenki piasty. Jeżeli będzie podkładka, to znaczy, że śmiało wejdzie kaseta 8. rzędowa (już bez podkładki).

  • Mam nadzieję, że załapię się jeszcze na odpowiedź, czy przy wymianie kasety z tą samą ilością przełożeń (8) ale innymi ilościami zębów (z 12-32 >na> 11-28) będę musiał liczyć się z idącymi za tym kolejnymi modyfikacjami? (łańcuch / przerzutka) Czy też będzie to na zasadzie P&P?

  • Witam,

    Mam pytanie odnośnie kompatybilności kasety z ramą roweru. Obecnie mam kasetę 8-cio rzędową i planuje zmienić na większą. Czy moja rama ,,przyjmie” kasetę 9-cio albo 10-cio rzędową?

    Z góry dziękuje za odpowiedź.

  • Mam pytanie. Mam rower ktory b.mi odpowiada ale brakuje mi biegow kiedy
    jade pod gorke. Rower stary 5 biegowy. Nie wiem czy to kaseta czy
    wolnobieg. Czy moge wymienic cale tylnie kolo 5-cio rzedowe na 6-cio?

    • Cześć, jeżeli masz 5 przełożeń, to jest to nakręcany wolnobieg.

      Zacznij od policzenia zębów na największej zębatce. Jeżeli będzie ich 28, to już więcej się nie założy. Jeżeli będzie 24, to można pomyśleć nad wymianą wolnobiegu na taki z 28 ząbkami.

      Jeżeli będziesz chciała mieć jeszcze lżejsze przełożenia, czyli np. 32 lub 34 zęby, nie obędzie się bez wymiany wolnobiegu albo całego koła na przykład do montażu kasety.

      Radziłbym skonsultować się z dobrym serwisem, który sprawdzi czy na obecne koło da się założyć np. taki 6-biegowy wolnobieg 14-34: https://allegro.pl/wolnobieg-6rz-14-16-18-21-24-34-i7136709084.html

      I trzeba sprawdzić czy będzie potrzebna wymiana przerzutki i manetki – jeżeli masz indeksowaną manetkę, czyli masz naniesione 1-2-3-4-5 na manetce, to trzeba będzie ją wymienić. Jeżeli płynnie przesuwasz ją, zmieniając biegi (nie ma podziałki), to być może nie trzeba będzie jej wymieniać.

      Możesz też, jeżeli będziesz chciała wymienić koło, przejść na 7-rzędową kasetę: https://allegro.pl/kaseta-shimano-cs-hg200-7-rzedow-12-32t-altus-i6969913297.html

      Ale to tylko pod warunkiem, że będzie miejsce w ramie. Tak jak pisałem, wybierz się z rowerem do sensownego serwisu i niech doradzą, co da się zrobić, by wymienić jak najmniej elementów, a dostać lekkie przełożenia.

      • Dziekuje za odp. Manetka jest indeksowana,chodzi plynnie alei niestety mam 28 zęby na najwiekszej zębatce. Czyli rozumiem że nie da sie już nic zrobić?

        • No to do wymiany pójdzie manetka na 6/7/8-biegową, czy ile biegów uda się włożyć. Tylko kwestia czy zmieści się to w ramie, bez jej rozginania (czego nie polecam). I może być potrzebna wymiana przerzutki, chociaż przy 6 biegach może się uda ją zostawić.

  • W przypadku przerzutki w pieście (chodzi o nexus8) zmiana zębatki korby na większą pozwoli uzyskać większe prędkości?

    • Tak, dokładnie. Zawsze możesz też pomyśleć nad wymianą tylnej zębatki na mniejszą. To również sprawi, że przełożenia będą „twardsze”.

      • Dzięki Łukasz za odpowiedź :) zamierzam wstawić korbę 53 lub 52 zęby, boje się tylko że blat może obcierać o ramę.

          • Dzięki za odpowiedzi. Rower Śmiga po konwersji 26na 28 cali wstawiłem z przodu 53 zęby z tyłu mam stokowe 22 zęby z nexusa8 myślę nad zmianą na np. 14 zębów. W związku z tym pytanie czy warto i czy wpłynie to na (znaczne) zwiększenie prędkości możliwej do osiągnięcia przez rower. Pozdrawiam i z góry dzięki z odpowiedź. :)

          • Z moich teoretycznych (szacunkowych) wyliczeń wynika, że przy kadencji 80, w tej chwili powinieneś jechać ok. 40 km/h. Zmieniając zębatkę na 14 zębów, na najtwardszym biegu będziesz mógł uzyskać znacznie twardsze przełożenie, niż najlepsi kolarze. I przy kadencji 80 pojedziesz 60 km/h.

            Ale mam pewne obawy, czy przerzutka była projektowana do takich obciążeń. Trzeba byłoby poszperać w specyfikacji.

          • Dzięki Łukasz za odpowiedź, z twoich obliczeń wychodzi dokładnie jak na liczniku, także dzięki za poświęcony czas i potwierdzenie sprawnego ustawienia licznika. Zastanowię się nad zmianami przy tylnym napędzie, bo jeśli moja kondycja pozwoli na utrzymanie prędkości ok 60km/h to wydaje mi się że konstrukcja roweru, wytrzymałość, jak i osprzęt na pewno nie są przystosowane do takich prędkości jak i wyhamowania z takowej ;). Jeszcze raz dzięki Łukasz za odpowiedzi i rozwianie obaw :)

  • Żeby jeździć z zestawem 55/9, to trzeba by naprawdę mieć nogę jak słoń. Tym bardziej, że jeździ się kadencyjnie, a nie tak siłowo.

    Ale rozwiązanie bardzo ciekawe swoją drogą.

  • Jak ktoś się upiera przy rozwiązaniach: duże z przodu, małe z tyłu i ma nogę słonia to skonstruowano dla „chcących inaczej” coś takiego – daje to dla zębatek szosowych przód (max. szosowe Dura FC 9000 to 55/44) i tył własnie 9 zębów przełożenie 55/9 (ok. 6,1x) i teoretycznie wysokie prędkości. problem że powyżej 25 km/h opór powietrza zaczyna odgrywać coraz wieksza rolę i juz przy ok. 35 km/h ciągłej wymaga dla szosona grubo powyżej 250W mocy ciągłej (a gdzie tam do 40+) – dla Kowalskiego z czipsami to abstrakcyjna wartośc …

  • a ja mam takie pytanie z innej beczki a właściwie bębenka kasety ;)
    ostatnio szwagroszczak nabył rower GIANT, w tym o to wehikule podczas kręcenia tylnym kołem jest szum, po rozebraniu tylnej piasty (no name) wygląda to tak; łożyska są maszynowe i są OK, oś OK. Po zdemontowaniu bębenka kasety z piasty i rozebraniu go widać już uszkodzenia kulek i bieżni po których goniły… Opcje naprawy: wymiana kpl piasty , wymiana samego bębenka kasety… i tu rysuje się problem. Mianowicie ze wszystkich przeglądniętych ofert na allegro ze zdjęciami nie znalazłem bębenka o tym samym typie zamocowania do piasty. Tzn mój ma śrubę wkręcaną od strony piasty zablokowaną w bębenku i dopiero kluczem typu spline przekładając go przez całą dł piasty mogę przykręcić bębenek do piasty. Wszelkie oferty z allegro wg zdjęć pokazują bębenki które przykręca się śrubą na imbus od strony bębenka (typ Deore do piast FH,FM). Sedno mojego pytania; czy widział ktoś taki typ bębenka kasety? szukać tego uporczywie (koszt ok 100zł) czy nastawić się raczej na wymianę całej piasty (no i tutaj będzie boleć bo koszt ok 200zł)? a może bębenek z Deorki podchodzi do tej piasty tylko przykręcić go można od drugiej strony, jak to jest i co robić z tym fantem?

  • @Michaelson – ja to już tłumaczyłem osobie z pierwszego komentarza. Ilość przełożeń nie ma żadnego znaczenia jeżeli chodzi o osiąganą prędkość! Im więcej przełożeń tym łatwiej dobrać optymalne przełożenie i tyle. Ilość ząbków na skrajnych przełożeniach można mieć identyczną niezależnie czy mamy z tyłu 7 czy 11 przełożeń.

  • wszystko fajnie ale kiedy dwóch mtb-ekow jedzie leb w leb z ta sama predkoscia i sila w nogach i jeden posiada 9 biegow 12 zabkow na 48z!tzw max rozpietosc
    a drugi 10b z ta samo ilością zabkow
    to kiedy ten drugi odpali 10 bieg to zyska przewagę i tu od tego jest 10ostatni bieg
    nie po to stworzyli 11 bieg za ponad 4 000 pln aby ten z 9cioma jechal podobnie a nawet szybciej
    rowery mtb nie zawsze jeżdżą pod góre!!!
    a ptaki lataja kluczem .))

  • Niekoniecznie :) Ja kiedyś miałem wolnobieg 7-biegowy z 11astką na dole. Musiałem się tylko trochę o niego postarać, bo faktycznie większość to 14stki.

    • Mam pytanie, możesz podać jakiś link do wolnobiegu z 11 na dole. Ja mam 14 i chętnie się przesiąde na szybszą wersję

      • Od dłuższego czasu nie kupisz już wolnobiegu z 11 ząbkami. Kiedyś takie były i chyba nawet cztery lata temu, gdy pisałem tamten komentarz, można było jeszcze gdzieś je dostać. Dzisiaj już nie.

  • Myślę, że z większą prędkością chodziło o to, iż przy większej liczbie przełożeń dostępna staje się z tyłu 11tka. Rozwiązania z małą liczbą biegów mają 14tkę. Pośrednio więc zmiana na większa liczbę przełożeń w wielu przypadkach może wpłynąć na prędkość, według zasady którą opisałeś.

  • Można znaleźć dobra hurtownię , która zaoferuje nam potrzebny osprzęt o rozsądnych cenach. Ja preferuje kasetę niż wolnobieg bo to wpływa bardzo na komfort jazdy.

  • Chyba Ci się troszkę coś pomyliło. Aby osiągnąć dużą prędkość trzeba mieć jak największą ilość ząbków na największej tarczy z przodu i jak najmniej na najmniejszej zębatce z tyłu – ilość przełożeń nie ma z tym nic wspólnego.

    Większa ilość przełożeń pozwala nam na precyzyjniejsze dostosowanie kadencji (czyli ilości obrotów korbą na minutę) do warunków panujących na trasie.

  • Im więcej przełożeń tym lepiej :) Można osiągać fajne prędkości, szczególnie przy zjazdach z górki, można się nawet zabić :P (chociaż to niekoniecznie +)

Pozostaw odpowiedź Łukasz Przechodzeń Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.