Skocz do zawartości
Mate123

Szosa do +/- 3500, min 30c.

Polecane posty

Cześć, szukam roweru szosowego w budżecie  +/- 2500-3500zł, potrzebuje tam wsadzić opony o szerokości min 30c ( dla komfortu jazdy po mieście i gorszych drogach, idealnie 32c :) ).

Czego potrzebuje:

  • Osprzęt myślę, że wystarczy mi spokojnie jakaś Sora ( teraz jeżdżę na tourney'u i 90% czasu na środkowym blacie z przodu, te dwa przełożenia więcej z tyłu myślę, że wystarczą )
  • nie zależy mi na komfortowej pozycji - nie robię długich tras sporadycznie coś w okolicach 50-100km, 
  • tak jak napisałem wyżej, chciałbym wsadzić opony min 30c, idealnie 32c ( z tego co widziałem to raczej tylko rowery z hamulcami tarczowymi? Szczękowe to max 28c? )

Zależy mi na tej szerokości dla komfortu, aktualnie jeżdżę z widelcem aluminiowym i oponami 33c, jeździłem na 25c i było znacznie mniej komfortowo - tzn na najmniejszych nie równościach było to mocno odczuwalne. Nie wiem jaka jest różnica między widelcem aluminiowym i karbonowym, możliwe, że 28c z połączeniem widelcem karbonowym będzie porównywalne z tym co chce osiągnąć? 

Z tego co się rozglądałem w tej cenie to chyba tylko do TRIBAN RC 500 i  TRIBAN RC 520 wsadzę szersze opony, z tych dwóch raczej wybrałbym ten pierwszy - sora mi wystarczy.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu

Sora IMO to shit. Chyba że ktoś mało jeździ albo ma minimalne wymagania. Sugeruję dołożyć do 520 RC jeśli ma to być zakup na kilka lat. Po mieście jak dla mnie minimum 32mm. Sam jeżdżę na 35mm. Nic nie daje takie amortyzacji jak szersza opona na mniejszym ciśnieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, jajacek napisał:

Sora IMO to shit.

Dlaczego tak uważasz? Podobno SORA już jest wystarczająca, ja aktualnie mam torneya, także to byłby giga przeskok.

Udostępnij ten post


Link to postu

Jeździłem w życiu na wielu grupach. Jeśli chodzi o szosę to najniższą była Sora 4600, którą mieliśmy w rowerze młodego. W porównaniu do innych, to był dramat zarówno jeśli chodzi o ergonomię klamek jak i kulturę pracy napędu. Wieczne rozregulowywanie się i kręcenie w kółko baryłkami linek żeby bieg same nie przeskakiwały. Odetchnąłem z ulga jak pozbyliśmy się tego shitu. Na nowej Sorze nie jeździłem. Gravela na niej ma nasz mechanik. Mówi że jest taki sam shit jak stara Sora tylko trochę lepsza ergonomia klamek. Przyzwoite grupy to Tiagra 4700 czy Sram Apex. Chociaż nie lubię systemu zmiany biegów w Apexie. Mój młody ma na nim przełajówkę. Ale jeździć się da. Tiagra lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...