Rennie77 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Cześć, znajoma zaproponowała mi zakup roweru Haibike. Nie był mocno używany, ale niestety przez kilka lat nie jeździła nim i trzymała go... na balkonie. Widać rdzę. Czy warto w ogóle się nim interesować?
szenkx Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Coś więcej o tym rowerze? Zależy tez jaka cena i stan reszty. Kaseta + łańcuch to ~200zł
Rennie77 Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 21 Sierpnia 2018 Dziękuję za odpowiedź. Niestety znajoma nie ma specyfikacji, a ja też się nie znam i tak wiódł ślepy kulawego... ;). Mam więcej zdjęć, ale z jakiegoś powodu nie chciały mi się załadować, więc wrzucam linki poniżej. Będę bardzo wdzięczna za rady, bo znajoma nie wie nawet, za ile mi go sprzedać. Oryginalnie dała za niego 1.5 tysiąca. https://imageshack.com/a/img924/5874/vcsshW.png https://imageshack.com/a/img921/1581/qJJJ6O.png https://imageshack.com/a/img923/2452/624Hy4.png https://imageshack.com/a/img921/8956/Kxi358.png https://imageshack.com/a/img922/3072/qLLBCk.png https://imageshack.com/a/img922/957/msDtsW.png https://imageshack.com/a/img924/5415/Eiwtje.png https://imageshack.com/a/img923/9643/mjoOs4.png https://imageshack.com/a/img921/4884/zk13Uh.png
pepe Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Ciężko przewidzieć na podstawie zdjęć ile będzie przy nim roboty. Zakładam, że sama nie bawisz się w naprawianie, pewnie oddałabyś go do serwisu. I dopiero tam Ci powiedzą ile będzie kosztować doprowadzenie go do stanu używalności. Na pewno konieczne będzie czyszczenie, ale być może również wymiana łańcucha, kasety (te zębatki na tylnym kole) i może jeszcze sporo więcej (np. pancerze i link, dętki, oponyi). W najlepszym przypadku koszt czyszczenia / regulacji/ napraw może wynieść 100-200 zł, w najgorszym może to być kilkaset zł i więcej. I to zakładając że trafisz do sensownego serwisu. (zakładam, że rama nie jest uszkodzona, bo jak jest, to naprawa się nie opłaca). Jak wygląda doprowadzanie zaniedbanego roweru do porządku możesz sobie tutaj zobaczyć : Nie żeby cały film oglądać, bo to może być nudne dla niewtajemniczonych, ale żeby chociaż wyrobić sobie pojęcie o zakresie możliwych prac. Fakt że ten Twój wygląda na znacznie mniej zaniedbany niż ten na filmie, ale pozory mogą mylić. Jest też na dobrej klasy osprzęcie Shimano Deore, gdyby nie był, to raczej nie warto by się było w to pakować Może takie rozwiązanie : zabieracie ten rower ze znajomą do serwisu z prośbą o wycenę napraw. Potem od ceny wyjściowej (zakładam max połowę ceny zakupu, czyli 750, może mniej) odejmujecie koszt naprawy i jest cena do zapłacenia. (chyba że wyjdzie wynik ujemny, to wiadomo, że cała sprawa jest nieopłacalna).
Rennie77 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Pytanie jaka cena ? Znajoma nie wie, za ile go sprzedać, ja nie chcę przepłacić. A możesz mi jakąś zasugerować?
Rennie77 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Ciężko przewidzieć na podstawie zdjęć ile będzie przy nim roboty. Zakładam, że sama nie bawisz się w naprawianie, pewnie oddałabyś go do serwisu. I dopiero tam Ci powiedzą ile będzie kosztować doprowadzenie go do stanu używalności. Na pewno konieczne będzie czyszczenie, ale być może również wymiana łańcucha, kasety (te zębatki na tylnym kole) i może jeszcze sporo więcej (np. pancerze i link, dętki, oponyi). W najlepszym przypadku koszt czyszczenia / regulacji/ napraw może wynieść 100-200 zł, w najgorszym może to być kilkaset zł i więcej. I to zakładając że trafisz do sensownego serwisu. (zakładam, że rama nie jest uszkodzona, bo jak jest, to naprawa się nie opłaca). Jak wygląda doprowadzanie zaniedbanego roweru do porządku możesz sobie tutaj zobaczyć : Nie żeby cały film oglądać, bo to może być nudne dla niewtajemniczonych, ale żeby chociaż wyrobić sobie pojęcie o zakresie możliwych prac. Fakt że ten Twój wygląda na znacznie mniej zaniedbany niż ten na filmie, ale pozory mogą mylić. Jest też na dobrej klasy osprzęcie Shimano Deore, gdyby nie był, to raczej nie warto by się było w to pakować Może takie rozwiązanie : zabieracie ten rower ze znajomą do serwisu z prośbą o wycenę napraw. Potem od ceny wyjściowej (zakładam max połowę ceny zakupu, czyli 750, może mniej) odejmujecie koszt naprawy i jest cena do zapłacenia. (chyba że wyjdzie wynik ujemny, to wiadomo, że cała sprawa jest nieopłacalna). Bardzo dziękuję za odpowiedź, zaproponuję jej to. Obawiam się, że ona chce się go po prostu pozbyć, a nie biegać z nim do serwisu, a mieszkamy ponad 100 km od siebie, więc ja też z nim do serwisu nie pobiegnę. Może powinnam umówić się, że opłacę przesyłkę, pójdę z nim do serwisu w moim miejscu zamieszkania i wtedy porozumiemy się w sprawie ceny.
pepe Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Jeszcze takie sugestie : - może to oczywiste, ale sprawdź czy to jest na pewno rozmiar dla Ciebie ? Chodzi o rozmiar ramy, zwykle podawany w calach (np. 15,5) - opony w tym rowerze mają gruby bieżnik, do jazdy w terenie, jak ma być używany głównie na asfalcie, to warto by je było wymienić, co oznacza dodatkowy koszt (100 - 200 zł). Krótko mówiąc oprócz stanu technicznego, ważne jest też żeby rower był dostosowany do Ciebie i rozmiarowo i do preferowanych zastosowań.
Rennie77 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Wiem, ze to brzmi śmiesznie, ale znajoma nic na ten temat nie wie, bo specyfikację pod nią przygotował szwagier i ona się tym po prostu nie interesowała. Po prostu wybrał parametry i sprzęt według własnego uznania. Na zdjęciach nie widziałam żadnej naklejki z oznaczoną wielkością ramy. Ona nie pamięta, ale jesteśmy tego samego wzrostu, a rozmiar był dobrany pod nią, więc zakładam, że powinno być OK. Gdyby nie był idealny dla mnie, to w domu mam jedenastolatka, który może z niego skorzystać. Jeździmy trochę po okolicznych lasach, nie tylko w mieście. Rozumiem, że w mieście będzie trochę ciężej na tak grubym bieżniku.
pepe Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Tak, będzie trochę ciężej i głośniej, ale jak to będą krótkie przejażdżki, to nie będzie dramatu. Jeżeli jednak np. codzienne dojazdy do pracy, to warto by było wymienić.
MARIUSZZZ Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Skoro rower stał na balkonie kilka lat (ciekawe ile), to nie dałbym więcej niż połowę pierwotnej wartości. Nawet mniej, bo nic nie wiadomo. Jeśli koleżanka faktycznie chce się po prosu pozbyć tych dwóch kółek, to warto zacząć negocjacje od niskiego pułapu np. 300zł - może się nie obrazi :)
pepe Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 No ja nie wiem, wypadałoby ustalić uczciwą cenę, dobrą dla obu stron i oddającą faktyczną wartość roweru, bez fachowca się moim zdaniem nie obejdzie. Wygląda na to że rower jest w niezłym stanie, pomimo zaniedbania, jest spora szansa że wystarczy dobrze go wyczyścić, wyregulować i nasmarować i będzie jeździł jak nowy. (może się nawet obędzie bez wymiany łańcucha i kasety ? ) W tym przypadku 300 zł może być trochę poniżej jego wartości. Ale jak np. rama albo widelec są pęknięte (mała szansa, ale nie jest to niemożliwe), to te 300 zł będzie wyrzucone w błoto.
Rennie77 Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 22 Sierpnia 2018 Dziękuję Wam za pomoc. Przedstawiłam sprawę koleżance – podejdzie do serwisu.
szenkx Opublikowano 23 Sierpnia 2018 Opublikowano 23 Sierpnia 2018 A może ktoś z forum ma blisko to podjedzie i obejrzy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się