uki2001 Opublikowano Poniedziałek o 18:58 Opublikowano Poniedziałek o 18:58 Cześć, zastanawiam się nad wyborem roweru (budżet 2500 zł), doszedłem do dwóch potencjalnych możliwości: Stevens 5x gen.1 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-stevens-5x-gen-1-pd48370/?utm_source=google&utm_medium=cpc&gad_source=1&gad_campaignid=639378697&gclid=Cj0KCQjwr4jSBhCSARIsAOX1E-KpRLn0F8h0rfkk7t505RwGwrhOT0y51xrIcDhtV4k_EwGD--Gt0q0aAhLNEALw_wcB Rockrider ACTV 500 HF https://www.decathlon.pl/p/rower-trekkingowy-rockrider-actv-500-hf-wysoka-rama/_/R-p-341578 Mam 178 cm wzrostu, rower miałby głównie służyć do jazdy po Poznaniu i okolicach. Jestem dosyć wysportowany, więc 60–80 kilometrów wchodzi w grę jako dystans weekendowych wycieczek. Stevens 5x, z tego co się dowiedziałem, jest trochę lepszy, za to Rockrider daje więcej spokoju, jeżeli chodzi o komfort gwarancyjny (tutaj się naczytałem trochę nieprzychylnych opinii pod adresem Centrum Rowerowego, z którego zamawiałbym Stevensa). Do kosztu zakupu Stevensa muszę doliczyć jeszcze 200–300 zł opłaty za złożenie roweru w serwisie stacjonarnym. Ku której opcji lepiej się skłonić?
jajacek Opublikowano wczoraj o 06:02 Opublikowano wczoraj o 06:02 Przejechałem dziesiątki tysięcy kilometrów na tego typu rowerach. Nie mam już i mieć nie będę. Czemu? Bo hardtail MTB robi wszystko to samo ale ma zwykle lepsze wyposażenie a przede wszystkim porządny amortyzator. I można nim wygodnie jeździć po lesie. Pytanie brzmi czy amortyzator jest Tobie potrzebny? U mnie w Warszawie przydaje się na krawężnikach i do zjazdu po co mniejszych schodach. Ale nie jest konieczny. Te rowery które podlinkowałeś mają amortyzator z gównolitu i hamulce i tarcze hamulcowe z gównolitu. Wolałbym kupić używany rower z amortyzatorem powietrznym i z hamulcami v-brake albo porządnymi hydraulicznymi. Tu masz wybór między dżumą i cholerą. Każdy z tych rowerów nadaje się do jazdy po mieście ale żaden z nich się nawet nie zbliża do przyzowitości. Rowerem który był Gold Standardem rowerów typu cross był zawsze Radon Scart Light na amorze RockShox Paragon Gold i z napędem Deore. Ale już go nie produkują no i był znacznei droższy. Stevens miał podobny model. Ogólnie Niemcy produkowali dobre rowery tego typu. U nich cross to był zawsze bardzo popularny rower do turystyki. Ja miałem m.in austriackiego Bullsa, którego kupiłem za 1500 i dwa Specialized, Crosstrail i Crossover, które kupowałem po ok. 2000.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się