Skocz do zawartości

Modernizacja - Prośba o pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Od 2 miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem roweru szosowego, wkręciłem się na maxa:). Nie jest to jakiś topowy model, ale na moje wymagania raczej wystarczający, sam chciałbym go sobie ulepszać. Rama jest alu, ale nie mam żadnych cisnień na carbon. Jest to Wilier Triestina Montegrappa, na osprzęcie sora z korbą FSA Tempo Double na kwadrat :-/. Co do osprzetu sora, ta odświeżona wersja jest całkiem przyzwoita, precyzyjna, ładnie przerzuca nawet przy dynamicznej jeździe nie mogę jej nic zarzucić. Niestety nie mam chyba szczęścia bo w pewnym momencie pojawił się pewien uciążliwy problem. Podczas jazdy jedynie na stojąco, czuję przy naciskaniu na pedał od strony napędu jakby przeskakiwanie, taki tępy stukot, który czasami jest dość wyraźnie słyszalny i niestety nie występuje za każdym razem. Po rozkręceniu roweru na korbie nie czuć żadnych luzów, support chodzi gładko i cicho, podmieniłem łańuch, pedały... więc nie wiem:( trochę mnie to irytuję. Może ktoś ma jakiś pomysł? Przejechane ma około 1650km na ten moment, więc to raczej dość malo.

 

A zmierzając do meritum, mam korbę na kwadrat, czy jakbym się zdecydował na przejście np na Tiagrę i ogólnie na napęd 10 rzędowy? jest możliwość zmiany standardu kwadrat na inny? Oczywiście wiem, że wiązałoby się to z wymianą klamkomanetek, kasety itp itd... Planuję też zmienić koła i np SCIROCCO od Campagnolo posiadają dwa rodzaje wysokości profili 24/35mm, jakie to ma znaczenie? Przepraszam za może trochę głupie czy naiwne pytania... Będę bardzo wdzięczny za każdą poradę.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza

 

Od 2 miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem roweru szosowego, wkręciłem się na maxa:). Nie jest to jakiś topowy model, ale na moje wymagania raczej wystarczający, sam chciałbym go sobie ulepszać. Rama jest alu, ale nie mam żadnych cisnień na carbon. Jest to Wilier Triestina Montegrappa, na ostrzęcie sora z korbą FSA Tempo Double na kwadrat :-/. Co do osprzetu sora, ta odświeżona wersja jest całkiem przyzwoita, precyzyjna, ładnie przerzuca nawet przy dynamicznej jeździe nie mogę jej nic zarzucić. Niestety nie mam chyba szczęscia bo w pewnym momencie pojawił się pewien uciążliwy problem. Podczas jazdy jedynie na stojąco, czuję przy naciskaniu na pedał od strony napędu jakby przeskakiwanie, taki tępy stukot, który czasami jest dość wyraźnie słyszalny i niestety nie występuję za każdym razem. Po rozkręceniu roweru na korbie nie czuć żadnych luzów, support chodzi gładko i cicho, podmieniłem łańuch, pedały... więc nie wiem:( trochę mnie to irytuję. Może ktoś ma jakiś pomysł? Przejechane ma około 1650km na ten moment, więc to raczej dość malo.

A zmierzająć do meritum, mam korbę na kwadrat, czy jakbym się zdecydował na przejście np na Tiagrę i ogólnie na napęd 10 rzędowy? jest możliwośc zmiany standardu kwadrat na inny? Oczywiście wiem, że wiązaloby się to z wymianą klamkomanetek, kasety itp itd... Planuję też zmienić koła i np SCIROCCO od Campagnolo posiadają dwa rodzaje wysokości profili 24/35mm, jakie to ma znaczenie? Przepraszam za może trochę głupię czy naiwne pytania... Będę bardzo wdzięczny za każdą poradę.

Pozdrawiam

   

 

Oczywiście, że jest! nawet nie kosztuje dużo :) Przy rowerze górskim za nowy support (przesiadka z octalink na hollowtech II) zapłaciłem 130zł + 30 za klucz do niego (przydaje się przy wymianie łożysk) 

Odnośnik do komentarza

Planuję już od jakiegoś czasu napisać o tym trochę więcej na blogu. Bo sam się zastanawiam czy jest sens i czy to się opłaca, kupować rower, a następnie zaczynać w nim wymianę wielu części. Jasne, że te jeszcze spokojnie sprzedasz, bo są prawie jak nowe, ale sam nie wiem czy to ma sens.

 

Odnośnie stuków, to smarowałeś gwinty w pedałach? Ja kiedyś za Chiny nie mogłem znaleźć przyczyny dziwnych dźwięków, które pojawiały się przy stawaniu na pedały, a okazało się, że to trzeszczał gwint w pedale.

Odnośnik do komentarza

Hej,

Łukaszu własnie smarowałem i podmieniałem pedały ten sam model od MTB. Taki wpis na blogu bardzo chętnie przeczytam. Choć z czysto technicznego punktu widzenia mogę zamienić kwadrat na hollowtech II? Myślałem, że to może z korby, ale tam wszystko chodzi gładko i cicho po rozebraniu napędu, luzu też brak... Łańcuch, kaseta to chyba nie mogą wydawać takiego dzwięku, na kasecie raczej też nie czuję luzu... eh pech to pech, niby drobnostka, a jak sól w oku:) Bo chyba nowa korba nawet na kwadrat nie może powodować takich stuków, które wyczuwam na pedałach? A co opłacalności wiem, że to nie jest najlepsze rozwiązanie, choc nowe rowery szosowe np na osprzęcię 105 są dość drogie... i przyważnie carbon. Może po prostu warto od podstaw samemu sobie złożyć rower! :))

Odnośnik do komentarza

Kolarki nie mój temat, ale kiedyś w jakimśtam rowerze były takie objawy, jak nic nie daje nasmarowanie gwintów w pedałach, to wykręć suport, wyczyść, nasmaruj b. solidnie miski, i całą mufę - smar wpiera wodę, a ta zazwyczaj dostaje się właśnie tam, ponieważ przy suporcie łączą się wszystkie (no prawie ;) ) rurki. I pamiętaj żeby miski wkręcać każdą po trochu. I dociągnij mocno.

 

I daj znać czy pomogło.

Odnośnik do komentarza

Dzięki spróbuję, choć muszę dopiero kupić klucze... NIe wydaję mi się to jednak prawdopodobne, support chodzi leciutko cicho, jak sciągne łańuch i to w sumię nowy rower ma przejechane 2k km, ani razu na deszczu :-/. Muszę w ogóle zmierzyc mufę, ale to willier to pewnie będzie włoski gwint. Zobaczymy, wkurza mnie to!:D

Odnośnik do komentarza

Właśnie ja w nowym rowerze miałem taki objaw, po dosłownie 1000km przejechanych. Wykręciłem suport a tam rdzaaaaa ale tylko na wierzchu. starłem bez problemu, nawaliłem smaru gdzie się dało i zrobiłem 2k i żadnych niepokojących objawów. Jak rozebrałem dosłownie 2 tyg. temu rower, bo akurat pogoda była tragiczna , to smar trochę nabrał czarnego kolorku, poza tym nic. Naprawdę polecam taki zabieg, krótka chwila, a na długo starcza,

Odnośnik do komentarza

Dziwne stuki odczuwalne na pedałach dawał mi kiedyś źle dokręcony wolnobieg, sprawdź najpierw to nim zabierzesz się do rozkręcania supportu. Wystarczy zakręcić pedałem, żeby koło dość szybko zaczęło się obracać i obserwować wolnobieg/kasetę. Jak ma bicie to może to ten problem. Kiedyś tak miałem i wtedy wolnobieg był poza osią (jak zakręciłem to co kilka sekund wychylał się do góry na jakiś milimetr). Jeśli to ten problem, to łatwo go usuniesz.

Odnośnik do komentarza

Hej,

Wielkie dzięki za porady, dziś wracałem w deszczu:) z dłuższej wycieczki i na mokro:) nie było tego efektu... Ale zrobie to co zalecacie, muszę zmierzyć tylko mufę bo nie wiem jaki mam gwint, kolarka włoska, więc pewnie włoski. Kupię kluczę i się pobawię. Jaki smar polecacie? zwykłe lt-43 wystarczy?

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza

Kupiłem własnie dziś lotos puszkę lt-43 to mi wystarczy na 100 lat :). Skusiłem się też na przeciw zapiekaniu śrub shimano, który poleca Łukasz. Narzędzia do mnie dotrą to będę krecił. zastanawiam się tylko nad tym prześciem z kwadratu na HTII... musiałbym kupić korbę, muszę przemyśleć czy to ma sens... w rowerze co ma przebieg 2000km.Bo irytuję mnie, że łańcuch głośno na niej pracuję, to korba FSA.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...