Skocz do zawartości

sposoby na dotarcie Tarczowek.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siema ;) mam pewien problem od jakiegos czasu hamulce tarczowe piszczą strasznie i nie wiem co z nimi zrobic rower jest nowy to wiem ze trzeba je docierac no to robilem tak jak przykazano w internecie rozpedzalem sie do 25-30 na godzine i stopniowo hamowalem ale to nic nie dawalo.. co sie moze dziac ? bo juz probowalem tak setki razy i nic dalej piszczą.. przednia nawet przez jeden dzien nie piszczala a teraz znowu ! ;/ czy to moze byc przez lekkie bicie opony czy przez co ? piszczą tylko jak hamuje nie trą podczas jazdy a tarcze są proste. Jakies pomysly jak to rozwiazac ?

Opublikowano

Zazwyczaj jest to problem okładzin jeśli hamulce hamują dobrze i nie ślizgają się mimo pisku - pomaga zmiana klocków - polecam metaliczne. Jeśli piszczą i nie trzymają to zazwyczaj są zatłuszczone i pomaga   :D wymiana klocków i czyszczenie tarcz. Co do docierania, raczej nigdy się w to nie bawiłem, hamulce były używane od początku normalnie i nigdy nie miałem problemów mimo niedocierania.

Opublikowano

no jak kupujesz rower nie uzywany to trzeba je niby docierac jezdzac 10 razy po 25 km  i 10 razy po 30 gdzies w necie przeczytalem :) mowisz zatluszczone ? sprawdze dzieki :)

Opublikowano

ale zatłuszczone to raczej nie trzymają :D w jednym rowerze miałem taki tłusty tył, że klamka dociśnięta do kierownicy a ja jadę :D

Opublikowano

Metaliczne klocki to najbardziej twardy rodzaj klocka. Służą do bardzo agresywnej jazdy. Aby hamulce z takimi klockami miały pełną skuteczność należy je wstępnie rozgrzać kilkukrotnie mocno hamując. Takie klocki powoli się zużywają ale też najmocniej degradują tarcze hamulcowe. Odpowiednio niedozgrzane mogą piszczeć niemiłosiernie.

Na drugim biegunie umiejscowione są klocki organiczne. Stosunkowo miekkie. Nie trzeba ich rozgrzewać. Od pierwszego hamowania hamulec działa na 100%. Szybko się zużywają ale oszczędzają tarcze.

Zatłuszczone tarcze, klocki = częściowy lub całkowity brak hamulca.

Opublikowano

^ Są jeszcze półmetaliki - całkiem przyzwoity kompromis.

A co do docierania - ja również się nie bawiłem, a heble działają dobrze, nie piszczą, modulacja ok. Może to zależy ok klocka, ja mam jakieś semi, tyle że nawet nie wiem jakie konkretnie ;)

Opublikowano

no mi od nowosci piszczą a nie wiem czy to metalowe czy jakie nie mam pojecia chyba metal ale nie jestem w 100 pewny

Opublikowano

raczej nie metal, półmetaliczne w najlepszym wypadku, a najpewniej organiczne. Producenci nie dają raczej drogich klocków hamulcowych :D liczą, że sobie kupisz :)

Opublikowano

hmm u mnie docieranie trwało dosc szybko jesli mozna to tak nazwac.. jechalem do roboty z nowym slx'em i po przejechanych okolo 2ch km juz byla żyleta (a hamowalem raptem pare razy) wiec nie wiem do konca jak to jest z tym docieraniem. klocki mam metaliczne

Opublikowano

czyli mam jakis szajs :D trzeba bedzie wymienic ;]

jeśli bardzo ci to przeszkadza do wymień, ale popróbuj jeszcze z czyszczeniem etc, możesz nawet przejechać drobniutkim papierkiem ściernym tarczę i klocki.

Opublikowano

powalcz z nimi, papier, wypalanie itp. W moim starym rowerze miałem krzyż pański z tylnym Tektro. W nowym XT na tarczy 180 maaatko jakie hamulce, ale po 1000 km jakby osłabły, pewnie zatłuściłem i trza bedzie powalczyć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...