Skocz do zawartości

Dom

Użytkownicy
  • Ilość treści

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Dom

  • Ranga
    Forumowicz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Base i sport maja rame fact 8r i bez swat boxa. Comp, expert i chyba pro 9r, sworks 11r. Z rura sterowa faktycznie sprawdze jeszcze. Nie znalem tego sposo u z zerknueciem na przednia os przy mierzeniu reach’a. Dzięki.
  2. Udało mi się wczoraj dokonać niemożliwego (choć wymagało to wizyty w innym mieście) - "przymierzyłem się" w sklepie do Diverga 61cm a nawet 64cm. I teraz mam problem. Model 61cm to Sport Carbon, model 64cm to Base Carbon (poza ramą wszystko do wymiany 🙂). Ja jestem zainteresowany kupnem Comp Carbon, który jest dostępny z jakiegoś powodu tylko w rozmiarach do 61cm (wyższy o jedno oczko Expert już normalnie jest dostępny w 64cm - rama ta sama tylko kolor inny no i oczywiście komponenty). Do tej pory myślałem, że te 61cm będą ok, ale jak się przejechałem na 64cm to jednak ten dodtkowy stack i rec
  3. Czy ktoś ma podobny problem? Komoot ostatnio strasznie mi zwolnił - chodzi o ładowanie zapisanych wcześniej tras, wyświetlanie załadowanych zdjęć. Ktoś ma podobny problem? W necie nic na szybko nie znalazłem. Wgrywam tam sporo stosunkowo długich tras i średnią ilość zdjęć i nie wiem czy to ma jakiś wpłw na działanie komoota akurat w moim przypadku czy wszytkim tak zwolnił.
  4. Dzięki dodałem tam odpowiedni wpis. Może ktoś coś poradzi, dzięki 🙂
  5. Ja natomiast nie używam Garminów 🙂 Wielokrotnie widziałem jak wieszają się zwyczajnie w czasie jazdy kolegom i koleżankom na trasie. Baterie też nie rozwiązują problemu na długiej trasie w momencie gdy chcemy mieć jeden ślad, czyli nie chcemy wyłączać urządzenia. Wahoo działa na ogół świetnie przez 15-17h - jedyny przypadek zawieszenia w trakcie jazdy miałem na trasie 305 km, gdzie ostatecznie winę ponosił Komoot, który nie poradził sobie z wielokrotnym przeplanowywaniem i "zgubił ostatnie 18km trasy czego nie zauważyłem przed jazdą. W tym wypadku chodzi mi konkretnie o wieszanie się Wahoo prz
  6. Cześć, Wahoo Roam to wspaniały komupter rowerowy, z którym przejechałem już ~3500km i byłem do tej pory bardzo z niego zadowolony, ale... ostatnio trasa pierwszy raz wymagała dwóch noclegów, a ponieważ chciałem mieć jeden ślad z całej wyprawy zwyczajnie podłączałem Wahoo do kontaktu na noc nie wyłączając go. Rano wahoo "wisiało" tzn. nie śledziło już wyznaczonej trasy i związnych z nią danych. Konieczny był restart urządzenia. Na szczęście po włączeniu pokazywał się komunikat o odzyskiwaniu trasy i można było kontynuować (tak, że ślad i dane z całej trasy mam jako całość tak jak miało być
  7. tak, żeby zamknąć temat Roubaix 2021 (gdyby ktoś również czaił się na ten rower) - Spec Warszawa potwierdziło mi niestety, że płonne były moje nadzieje 😛. Zarówno na Roubaix Comp, które byłoby równie fajnie wyposażone co Diverge Comp Carbon (FS2.0, swat box) - w 2021 zmieniło się tylko malowanie + owijka i na sztycy podsiodłowej dodali napis S-Works 😛 - jak i na testowy model w moim rozmiarze (64cm, ew. 61cm) :(.
  8. podobno bikefitting 🙂 ale ocywiście można na początku samemu upewnić się, że tak mniej więcej rower samemu się dobrze ustawiło - jest pełno poradników na ten temat w necie.
  9. Chyba po cichu wcjodza właśnie modele 2021 bo jakoś mało modeli na stronie i kolory się chyba pozmieniały. Jeśli mam rację to słabo bo wyglada na to, że nie zmieniło się nic poza kolorami a liczyłem na FS2.0 w Compie (tak jak w nowym Divergu) i miejsce na szersza opone. A jeżeli chcecie się zakochać w Roubaix to proponuje zajrzeć na stronę Spec US i ogarmać model sygnowany przez Sagana (wkleiłbym link ale chyba odrzuca mi posta, nawet zdjecia nie można wkleić)
  10. Gratulacje! Jak piszesz o różnej nawierzchni to co dokładnie masz na myśli? Różnej jakości, ale jednak asfalt, czy szutry (jakie?), polne drogi, itp.? Pytam bo sam niedawno strzeliłem 305km na ht i na następny sezon zastanawiam się właśnie nad nowym rowerem endurance lub ewentualnie gravelem. Zakładałem kilka dni temu temat dotyczący rowerów endurance z pytaniem czy dają radę w lekkim off-roadzie czy jednak raczej tu potrzebny minimum gravel.
  11. @jajacek no tak, to jest właśnie ten model, o którym myślę. Sam już nie wiem czy czytałem wcześniej ten artykuł bo czytałem ich już całą masę i oglądałęm wszystkie chyba recenzje na YT (przynajmniej te po angielsku :)). Wszystkie one się rozpływają nad tym jaki to jest świetny rower w terenie, ale żadna chyba nie uwzględnia tego jak się zachowuje na asfalcie (no może w jakimś filmiku ostatnio słyszałem, że ogólnie jest git, ale to mniej więcej tyle :)). Strasznie jestem ciekawy Twoich wrażeń z jazdy, o ile uda Ci się z tą testówką - tym bardziej, że jak rozumiem jesteś częstym uży
  12. Wyglada na to, że starsze odcinki GCN rozkminiały podobny temat. Ten jest ciekawy i pokazuje, że może ten drugi zestaw lekkich kół na szosowej oponie to wcale nie taki głupi pomysl: https://youtu.be/Kr7u9hgUKJs
  13. hmmm, fajna porównywarka geo. Z tym Stakiem to na oficjalnej stronie Speca dla modelu Diverge rozmiar 61 (największy) jest 659mm a dla tego samego rozmiaru Roubaix jest 665mm 🙂 a dla rozmiaru 64cm Roubaix (największy) stack to 675mm. Porównuję modele comp. wychodzi na to, że to jednak Roubaix ma bardziej wyprostowaną sylwetkę, chyba, że ten mostek (100mm dla Diverge, 110 i 120 dla Roubaix) "wypłaszcza" pozycję 🙂. Co do blatu 50+ vs 48 to mam 48 w moim starym, ciężkim jak kloc ht na oponach 2.2 i na płaskim ciężko mi to ukręcić na jakimś dłuższym dystansie poza jakąś naprawdę gładką drogą i pow
  14. Cześć, Planuję przed kolejnym sezonem zakum nowego roweru. Obecnie jeżdżę na starym ht i moje trasy jakoś tak coraz bardziej przesuwają się w kierunku, który można określić jako endurance. Na chwilę obecną najdłuższa trasa to 305km (30% szutry i polne drogi / 70% asfalt każdej jakości). Do tej pory sądziłem, że moim następnym rowerem będzie gravel, a konkretnie Diverge Carbon Comp (bo ma już FS 2.0 i 2 blatowego mechanicznego grxa z kasetą ultegry), ale zacząłem się zastanawiać czy jeżeli chcę trasy raczej wydłużać i większość jednak będzie na asfalcie to czy nie byłoby sensowniej kupić dedy
  15. Zgadzam się, że do terenowej jazdy w górach to może być niewystarczający sprzęt natomiast do rekreacyjnej jazdy w lesie w sam raz. Sam jeżdżę Aimem z 2006r. i choć to oczywiście zupełnie archaiczna już konstrukcja nie przypominającej modelu z 2020r. to spokojnie daje radę w terenie mocno wykraczającym poza szutrowe drogi pożarowe czy często uczęszczane ścieżki spacerowe. Daje też radę na terenach podmokłych, bagnistych, zarośniętych łąkach, polach, itd. Przez 14 lat wymieniłem w nim korbę, pedały, dętki, i chwyty. Reszta działa bez większego problemu. Oczywiście, jak zaczniesz jeździć wi
×
×
  • Utwórz nowe...