Kupiłem, tak trochę by ochłonąć od wszechobecnej pogoni za coraz to nowym sprzętem, którego i tak z braku czasu nie wykorzystywałem.
Rowerek na Alfine 1 x 8, z przelotową osią korby i hydraulicznymi MT 200, które tu w zupełności wystarczają. Napęd do jazdy miejskiej a i po lekkich szutrach też pojedzie. Nie jest do ścigania ale biegi zmienia płynnie i zakres przełożeń na moje tereny jest wystarczający. Jakościowo jest bardzo ok a przy serwisie piasty może skuszę się na zakup zębatek i paska. Wymieniłem tylko kierownicę na prostą 700mm, opony na bardziej uniwersalne Continental Double Fighter 37 i wyrzuciłem typowo miejskie pedały, zakładając platformy Dartmoor Candy. Rama i geometria nie są typowo miejskie i pozwalają na jazdę fitnesowo - trekingową. Miałem też plan na wymontowanie błotników, ale okazały się bardzo funkcjonalne i okablowanie oświetlenia jest z nimi zintegrowane więc zostają póki co. Ogólnie wszystko dobrze zmontowane i spasowane, nic nie stuka i nie trzeszczy. Miło mnie zaskoczył. Pojeżdżę trochę i zobaczę ile wytrzymam w stylu ścieżkowym płaskopolskim:)