Skocz do zawartości

bartwylye

Użytkownicy
  • Ilość treści

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez bartwylye

  1. No wlasnie wydawalo mi sie, ze z porzadnymi serwisami mialem do czynienia. Inny przez telefon powiedzial w stylu ja powiem Panu co pasuje, a Pan ode mnie nie kupi i byl koniec rozmowy. Standardowy drop to 49mm, a tu jest 57mm. Tektro 539 beda pasowac. Zakladajac Shimano redukuje szerokosc opony do 28mm, ale akurat wole miec lepsze hamowanie stad myslalem, by zalozyc cos innego niz Tektro.
  2. W moim Tribanie 540 szczeki hamulcowe sa Tektro, ale zarowno sruby jak i sprezyna pokryly sie rdza i postanowilem wymienic na te z grupy Shimano i zaczely sie schody. Decathlon powiedzial mi, ze takich nie sprzedaje, ale powiedzieli, ze drop jest 57mm i nie moga byc direct mount. Sprawdzilem liste produktow Shimano i wychodzi na to, ze jedynie BR R451 pasuje na wymiar, ale z tego co widze na liscie kompatybilnosci to BR R451 nie bedzie dzialal z klamkomanetkami ST5800(grupa 105). Czy ktos moze z Was juz wymienial je i wie, ktore szczeki poza Tektro beda pasowac? Shimano Polska na maila nie odpowiada, a przez telefon kazali skontaktowac sie z ich service center, co zrobilem, ale zaden ze sklepow, ktore o to zapytalem, nie udzielil mi informacji.
  3. Kupie Triban RC520(rozmiar M) lub 540(rozmiar M) lub jezeli nie te to: rower szosowy o podobnym rozmiarze/geometrii ramy. Rower musi miec mocowania blotnikow i tylnego bagaznika. Osprzet min grupa Tiagra. Rama musi byc przystosowana do szerokosci 32C, w ostatecznosci 28C z blotnikami liczac. Idealnie by rower mial sztywne osie i hamulce hydrauliczne. Jezeli nie ma mozliwosci wysylki to w gre jedynie wchodzi Wroclaw. PS takowy rower znalazlem tydzien temu na olx. Dogadalem cene i warunki. Nastepnego dnia urwal sie kontakt. Ogloszenie rowniez zniknelo. Szanujmy siebie i swoj czas, a przynajmniej poinformujmy, ze sprzeda sie rower na zasadzie kto pierwszy ten lepszy lub tez na innych warunkach.
  4. Mataman dzieki za porade. Ten rower owszem ma sztywne osie, ale jest tylko na grupie Claris i nie widze mocowan na bagaznik i blotniki. Jeszcze Claris bym dal rade przebolec, ale mocowanie na blotniki i bagaznik to akurat jest mus.
  5. Jezdze na continental gatorskin. Wczesniej byly to michelin lithon i to byla masakra. Duzo dziur w okolicy mam i niestety niesposob czasami ominac taka dziure. Kiedys zlapalem dwa kapcie w odstepie kilometra na sfrezowanym asfalcie i myslalem, ze pol dnia spedzilem na wymianie detek. Teraz myslalem o four seasons, bo maja dobre opinie. a co do hamulcow to wlasnie chcialem zmienic na tarczowe, ale w takim wypadku nowy rower tylko ze sztywna osia. Myslalem by kupic wlasnie RC 520 i go przemalowac odrazu, ale jezeli trzeba byc jeszcze bardziej dokladnym niz przy zwyklych hamulcach, to taki rower jest nie dla mnie. Nie dam rady wiecej czasu poswiecac przy drodze na zmiane detki.
  6. Z tego, co koledzy pisza wnioskuje, ze duzej roznicy nie ma miedzy tarczowymi hamulcami a zwyklymi w jakosci hamowania, o ile nie sa to hydrauliczne hamulce. Wychodzi na to,ze wiecej "zabawy" jest przy zmianie kola przy tarczowych, wiec chyba ten z Decathlona RC nie dla mnie. Nie wyobrazam sobie meczyc sie dluzej przy kapciu na trasie niz przy zwyklych hamulcach. Nie dosc, ze ciezko wchodza mi opony(continental gatorskin) i musze miec zapasowa, dodatkowa lyzke, bo przewaznie zlamie mi sie jedna, to jeszcze musialbym wiecej czasu poswiecic na rowne ustawienie szybkozamykacza, a to zawsze opornie mi idzie. Niby proste, ale jednak lamaga ze mnie a czas ucieka i pogoda rozna, a zalezy mi na zrobieniu tego szybciej i co najwazniejsze, by bylo latwiej.
  7. W koncu widzialem RC520 w Decathlonie i przejechalem sie po sklepie i zdziwilo mnie, jak slabo ten rower hamuje. Sprzedawca zapewnial, ze wszystko jest ustawione, ale nie wiedzial, czy wszystko juz sie dotarlo, jezeli chodzi o hamulce. Nigdy nie mialem roweru z tego typu hamulcami, wiec nie wiem, czy faktycznie, iles musi ten rower przejechac, by zaczac hamowac mowiac najprosciej. Druga sprawa to brak sztywnych osi i tu pojawia sie kolejne pytanie, bo zapomnialem w sklepie o to zapytac. Jezeli nie ma sztywnych osi w tym rowerze, to przy dokrecaniu kola trzeba jeszcze bardziej przylozyc sie do tego i robic z wieksza precyzja, bo z tego co zauwazylem jeszcze mniejsza przerwa jest miedzy okladzinami a tarcza niz zwyklymi klockami a obrecza. W sztywnych osiach podoba mi sie to, ze nie trzeba sie martwic o to, czy jest rowno i nie trzeba by bylo sprawdzac czy nic nie obciera. Pare razy jadac noca zlapalem gume i nie bylo mi do smiechu marnowac tyle czasu,a tu jezeli jeszcze bardziej musialbym byc jeszcze bardziej dokladnym, to taki rower calkowicie odpada w moim przypadku. Prosze mnie poprawic, jezeli moj tok rozumowania QR i hamulcow mechanicznych/hydraulicznych jest zly oraz czy kazde hamulce tego typu musza faktycznie sie dotrzec/ulozyc, itp.
  8. W Polsce widocznie tak. W UK jest inaczej GUARANTEE :Lifetime warranty on the frame, 2 years on the fork, 2 years on peripheral components Ciekawe czemu w Polsce daja az o 3 lata dluzsza gwarancje.
  9. Roweru tez nie widzialem. Ze zdjec wnioskuje, ze kola sa na QR a nie sztywnych oskach. Tu sa recenzje RC500 i RC520. Wkrotce maja dodac recenzje najdrozszego modelu RC i ma tez byc wersja z jednym blatem z tego co pisza na bikeradar https://road.cc/content/review/259930-triban-rc-500-disc-road-bike https://road.cc/content/review/252475-triban-rc-520-disc-road-bike Mnie teraz zastanawia, czy zwiekszyli limit wagowy dla serii RC, czy dalej jest 100kg. Na widelec karbonowy sa dwa lata gwarancji, wiec w stosunku do 540 nie zmienilo sie nic.
  10. Marin byl jednym z pierwszych rowerow na liscie do ewentualnego przemalowania. Ma miejsca na wiecej bidonow, wiec nie musialbym sie martwic, ze mi zabraknie jadac noca. Sora juz tez da rade, ale jest bardzo ciezki jak na tego typu rower i w kazdej opinii/tescie Four Corners to wytykano. Do tego niech doloze siebie plus bagaznik, blotniki i bedzie ciezko rozpedzic go na asfalcie. Nie powiem, jako drugi rower rewelacja. Rozmawialem tez juz w sklepie o Meridzie Silex i powiedziano mi, ze to nie takie proste przebudowac z jednego blatu na wiecej. To prawda, ze ciezko znalezc rower z takim malowaniem, stad odrazu sprawdzalem cene, ile takie malowanie by mnie kosztowalo. Z drugiej strony, kiedy pytalem lakiernikow typowo rowerowych/motocyklowych o pomalowanie to nikt tego od reki czy tez w ciagu miesiaca by mi nie zrobil, bo tyle maja zlecen. Rekord czekania to grudzien, wiec widac, ze duzo jest osob, co chca miec cos innego niz czarny z dodatkiem innego koloru.
  11. Witam, sprawdzalem tez ich, bo kojarzylem Lukasza rower z jego zdjec. Moglbym jedynie rame kupic i samemu skladac, a to nie wchodzi w rachube. Fairlight Faran juz tez mi odpadl, bo najwczesniej rower mialbym gotowy we wrzesniu/pazdzierniku. Kazdy rower jest robiony na indywidualne zamowienie i taka dluga liste chetnych maja. Zreszta wiekszosc na forach brytyjskich sugerowala mi wlasnie ten rower, ale niestety musze go wykreslic z listy. Dziwne dla mnie jest to, ze w polscy producenci robia takie ciemne te ramy. Ramy tez sa bardziej sportowe niz endurance patrzac na oferte Kross czy Romet, bo nie wiem, czy jeszcze jest ktos kto robi dobre tego typu rowery poza Loca Bikes czy Rondo.
  12. Czesc, no wlasnie szukam takiego koloru. Cannondale ma, ale nie ma mocowan stad tez pytam na forum, ktory za wyjatkiem Tribana byscie wybrali patrzac na jakosc/cena. Z rowerami z Decathlona mam do czynienia od lat. Nie narzekam na ich jakosc, tyle ze jak wpadne na pomysl zmiany na cos innego, to mam zawsze problem ze sprzedaza w Polsce, bo 9/10 patrzy na naklejki niz to ze rower ma grupe lub wiecej wyzej niz rower ze znaczkiem znanej firmy. Moj ostatni triban mial i tez ten problem, ze rura podsiodlowa miala rozmiar tylko dla decathlonu i byla niestandardowa, kiedy ja chcialem bardziej przysunac sie do kierownicy. Nawet bike fitting i wymiana mostka na krotki za wiele nie pomogla. Pomyslalem sobie wiec, ze moze wlasnie pora zmienic cos na inna marke. Owszem w Polsce jestem 2-3tygodnie max, ale z drugiej strony chcialbym miec cos innego. Ponadto po doswiadczeniach z Infinity stwierdzam, ze prawa konumenta w PL sa daleko w tyle, co mam tu w UK. Tu nigdy nie mialem problemu. Koledze kiedy peklo kilka szprych w jego nowym mavic aksium to nowe kolo mu dali w sklepie od reki, a stare kazali wyrzucic. Ze sklepow online to mialem przeboje z centrumrowerowe.pl czy rowertour i omijam szerokim lukiem. Na allegro tez nie jest latwo dostac w razie czego zwrot jak sie nie ma polskiej karty czy konta i placi sie payu. Dzwonilem do najblizszego tesciow decathlona i powiedzieli mi, ze tribany schodza im w duzych ilosciach i bywaja braki i nie ma szans, bym pojechal, kupil i odebral rower tego samego dnia badz nastepnego. Tesciu powiedzial, ze nie chce powtorki z rozrywki, wiec albo wybiore ktorys z tych co napisalem plus rc520, albo zapytam na forum, bo moze ktos bedzie mogl cos innego doradzic.
  13. Witam wszystkich, planuje zakup roweru typu touring/endurance z lekka nuta gravela. Chyba dobrze sie wyrazilem. Na co dzien nie mieszkam w Polsce, ale rower bedzie tam stacjonowal z racji tego, ze u tesciow za wiele sie nie dzieje i nie ma co robic, wiec jak juz tam jestesmy to zona pozwala mi zniknac z domu na dzien lub dwa i wtedy jade do oporu bez zadnego spania, namiotow, itd. Rower musi : miec mocowanie sakw i blotnikow. Nie bawie sie juz w zadne klamry i inne blotniki podsiodlowe. musi miec jasny, widoczny dla innych kolor, by zwiekszyc swoja widocznosc czyli np. jasny zielony, pomaranczowy, zolty byc oparty na grupie minimum Sora, choc najlepiej to Tiagra badz 105 z dwoma lub trzeba blatami z przodu miec hamulce tarczowe zmiescic sie w budzecie 7350/1500funtow max, choc im mniej tym lepiej byc bardziej ukierunkowany na asfalt niz szutr(opona 700 x 28 lub 32C musi wejsc) Patrzylem na rowery Kross czy Romet, ale wszystkie rowery sa szare, bure i ponure. Pytalem obu producentow bezposrednio i przyznali mi, ze nie sa w stanie mi zaoferowac roweru, ktory spelnialby moje oczekiwania. Pytalem tez Loca Bikes, ale kolejka zamowien siega 3 miesiecy, wiec nikle szanse sa , bym rower od nich mial przed swoim urlopem na poczatku sierpnia. Rozwazam kupno roweru tu,a to dlatego, by uniknac sytuacji sprzed paru lat, kiedy kupilem z wyprzedzeniem rower od Infiniti i okazalo sie,ze rama porysowana, mocowania blotnikow pekniete, a rower nadawal sie do serwisu, bo nie bylo w nim nic wyregulowane. Tesciu swoje lata ma, wiec nie pomyslal, zeby sprawdzic co jest w srodku, kiedy karton wydawal mu sie okay. Glupio mu bylo, wiec stwierdzilem, ze wiecej go na tego typu stresy nie bede wystawial. To jest moja lista rowerow, ktore rozwazam: https://fairlightcycles.com/faran/?v=79cba1185463 https://www.orrobikes.com/shop/terra-gravel-105-hydro lub https://www.orrobikes.com/shop/terra-gravel-105-with-trp-disc-brakes https://www.genesisbikes.co.uk/bike/croix-de-fer-20-alt https://www.ribblecycles.co.uk/ribble-cgr-al-orange-shimano-tiagra-1/ https://www.spacycles.co.uk/m1b0s21p3867/SPA-CYCLES-Aubisque-105-Triple (tu rower moga mi przemalowac na kolor, ktory mnie interesuje) Sprzedawcy w cenie roweru zamienia mi kasete czy opony, by dostosowac rower tak, by mi pasowalo. Nie ma problemu tez z zamiana hamulcow, bo w UK sa odwrotnie niz w Polsce, by latwiej byloby mi skrecac/wystawiac reke i jednoczesnie hamowac. Patrzylem na Canondale, Specialized, Meride, Giant, ale nic ciekawego w tego typu kolorystyce nie znalazlem. Myslalem najpierw o pomalowaniu roweru, ale znalazlem tylko dwa miejsca, gdzie mogliby mi to zrobic przed urlopem,a dwa nie sa ograniczeni paleta RAL. Owszem koszt w obu przypadkach jest trzy cyfrowy, wiec malowanie i cala reszte raczej zostawilbym jako kolo ratunkowe, bo wtedy wzialbym Tribana RC520. Ktory wedlug Was w/w jest najlepszym jakosc/do ceny? Czy znacie jakies inne w podobnej kolorystyce z krajowego podworka? dziekuje z gory za pomoc
  14. Mam tribana 540 i nie narzekam. Teraz widze, ze opony Hutchinson daja do nich, a nie Michelin, wiec nie wypowiem sie o nich. Rowerem jezdze caly rok, wiec z czasem wymienilem opony na continental four seasons i jak juz zdarlem klocki to pozostalem przy klockach Swissstop, bo roznica w hamowaniu byla znaczaca. Nie zaluje tego zakupu,a to ze rower z Decathlona, a nie ma naklejki Scott/Giant czy Trek to akurat mi jest bez roznicy. Nie przywiazywalem nigdy uwagi do marek. Liczy sie dla mnie to co w tym rowerze jest,a jest sporo. Zanim kupisz rower zastanow sie, czy aby tylko po asfalcie bedziesz chcial jezdzic, bo Decathlon ma serie RC, jak juz kolega powyzej zasugerowal i taki rower moglby byc bardziej uniwersalny. Ja akurat nie jestem i nigdy nie bylem osoba, ktorej zalezalo jechac jak najszybciej. Nigdy tez nie interesowalo mnie sciganie sie, wiec tez nie przywiazywalem uwagi, by zwracac uwage na wage roweru. Wole bardzo dlugie dystanse i stala predkosc, wiec sportowa rama odpada. Nie lubie jezdzic z plecakiem, stad musze miec mocowanie pod sakwe i triban taka mozliwosc ci daje. Tak samo blotniki to tez dla mnie rzecz obowiazkowa, ale z drugiej strony wiem, ze przez to mam ograniczony wybor rowerow, ale nie przeszkadza mi to nic a nic.
  15. Czy ktos moze zna dobra lakiernie, najlepiej z wojewodztwa dolnoslaskiego? Chce pomalowac rower na fluoresencyjny kolor. Jeszcze nie wiem, czy to bedzie zolty, czy pomaranczowy czy tez zielony. Podoba mi sie malowanie tej ramy, choc widelki tez bym dal na ten sam kolor: https://road.cc/content/review/215760-ribble-cgr Szkopul w tym, ze Ribble juz nie robi i nie ma na stanie tych rowerow, w tym malowaniu. Oprocz tego,ze chcialbym, by kolor rzucal sie kierowcom, chce by po zmroku lakier swiecil jak moja kurtka Proviz: https://www.provizsports.com/en-gb/?gclid=EAIaIQobChMIqI_GrdeG4gIVqrDtCh3-6ggdEAAYASAAEgKGxPD_BwE Jedyne co mi google dalo na Dolny Slask to Loca Bikes. Tu jednak priorytetem sa ich rowery, a kolejke chetnych maja na ponad 3 miesiace do przodu. Loca Bikes polecil mi Dream Workers tez z Wroclawia, ale odpowiedzi nie doczekalem sie zadnej od kilku dni. Zapytalem wiec wiele lakierni na Dolnym Slasku o to samo, ale dostalem odmowy. Owszem moga mi polakierowac, ale na standardowy kolor lub z palety RAL, ale nie byliby w stanie dac druga warstwe, ktora odbijalaby swiatlo w nocy . Zalezy mi na tym, bo jak jestem w Polsce to jezdze duzo noca, po zmroku, a wiem, ze moja kurtka dziala, jest widoczna, kierowcy zwalniaja i daja wiecej miejsca. Wiem, ze tego typu farby oferuje Volvo oraz Albedo, ale rame i widelec musialby pomalowac ktos, kto zna sie na rzeczy. Terminy mnie nie gonia, bo w Polsce bede dopiero za niespelna 3 miesiace, wiec czas mam. Rower, ktory pojdzie do malowania bedzie nowy, wiec karton na niego akurat bedzie, ale nie bede w stanie sam przygotowac ramy do pomalowania. Oprocz malowania potrzebne bedzie rowniez usuniecie warstwy lakieru. Znacie moze jakas firme, ktora takie rzeczy robi?
  16. Zapytalem Sony o ich odtwarzacze to mi powiedzieli, ze wszystkie nie nadaja sie do tego, co zamierzam robic. Dziwne, ze nie robia nic w tym kierunku. Na szczescie sa strony jak techradar, telegraph i inne, wiec polecono mi trzy Majority Parkside Go, Pure Move T4 oraz AZATOM S1. Oprocz tego dziennikarze z Lifewire polecili mi radio satelitarne. Problem rozwiazany. Dziekuje za pomoc!
  17. Witam wszystkich, niby prozaiczne pytanie, ale jezeli juz jezdzicie na rowerze i sluchacie radia, to czy tylko ograniczacie sie do radia w telefonie? Jak jestem w Polsce to uzywam zony starego samsunga i denerwuje mnie to, kiedy slucham sobie po cichu radia, mam szumy i gubienie sygnalu na porzadku dziennym. Moze i to z racji tego, ze blisko sa tesciow domu Czechy i teren jest gorzysty/pagorkowaty. W tym roku sprobowalem tez na Iphonie i MOTO sluchac radia i mialem ten sam problem, wiec doszedlem do wniosku, ze musze zakupic cos, co bedzie dedykowanym radiem,a nie tylko dostawka do telefonu. Idealnie by bylo, gdyby urzadzenie to samo wyszukiwalo mocniejszy sygnal danej radiostacji i automatycznie przelaczalo na inne fale, itd. Ot tak jakie sa teraz wspolczesne radia samochodowe. Jak mam byc szczery to wolalbym, gdyby to bylo na baterie niz USB. Mam powerbank, ale jadac przez noc uzywam dwie pary swiatel na zmiane, wiec dwie pozostale laduje przez powerbank i pozniej zamieniam. Do tego musze pilnowac jeszcze stan baterii w tylnej lampie i ladowac licznik w miedzy czasie, wiec wydaje mi sie,ze duzo za duzo juz mam tego wszystkiego pod USB,a baterie zawsze moge wszedzie kupic na stacji lub miec w kieszeni i w kilka sekund wymienic. Jezeli sie nie da i wychodzi tylko opcja z USB to okay, trudno. Jest mi to obojetne, czy to bedzie MP3 player z radiem czy cokolwiek innego, byleby radio bardzo dobrze odbieralo sygnal i zebym nie musial stawac i zmieniac stacji, bo w uszach jest tylko szum. Nawet za dnia na plaskim terenie Wegier tez mialem problem, juz nie mowiac o pagorkach w Gornej Austrii. W koncu wylaczalem radio w telefonie, bo ile moge sluchac szumu liczac ze za chwile sygnal wroci i bede mogl dalej sluchac radia. Radia i tak jak juz bardzo cicho slucham, bo skupiam sie na tym co mam przed i za soba i tu dodatkowo przydaje mi sie male lusterko skladane. Urzadzenie musialoby byc na tyle male, by moznaby schowac je do kieszonki. Muzyki zgranej wlasnej nigdy nie sluchalem, a tu zawsze moge posluchac sobie czegos innego, posluchac wiadomosci czy ciekawej rozmowy i czas szybciej na rowerze leci, gdy widoki sa monotonne. Nie interesuje mnie radio jak te, ktore mozna zamontowac na kierownicy, bo na kierownicy miejsca juz nie mam na cokolwiek, wiec szukam czegos porecznego i bardzo dobrego. Polecicie cos dobrego i niezawodnego?
  18. rysib podalem swoje wymiary IB i taka mi zalecili. BBW gratuluje roweru bez usterek. Co jeszcze dziwnego zauwazylem, to ze IB wystawilo samemu sobie po 5 gwiazdek w opiniach w google :-) Najbardziej draznia mnie rysy, ktore mam na ramie. Pedantem nie jestem, ale wygladaje one nieciekawie i sa widoczne.
  19. Yasica tez mam taka dziwna pozycje podczas jazdy jak ty i czuje sie, jakbym jechal na za malym rowerze, a sztyce mam maksymalnie wyciagnieta. Uwazam,ze tez powinienes im zwrocic uwage na ich "jakosc" serwisu. Frazesy o jakosci ich serwisu z ich strony internetowej mozna sobie miedzy ksiazki wlozyc. W Polsce nie mieszkam,a rower kupilem sobie do jazdy w Polsce, jak jestem na urlopie i lezal dwa miesiace w kartonie. Co z tego,ze przeprosila Pani Natalia, jak do moich zdjec z widocznymi rysami na ramie nawet nie ustosunkowali sie. Cywilizowana firma, ktora dba o swoj wizerunek i szanuje kazdego, kto kupil od niej produkt, odrazu by odpowiednio zareagowala. W IB wiedzieli, ze rower bedzie dlugo lezal i czekal na mnie to rownie dobrze mogli mi wyslac co chcieli, bo i tak nie mialbym szans tego zareklamowac. Skoro ktos nie szanuje mnie i moich pieniedzy i wysyla rower byle jak, byle bylo, to dla mnie taka firma jest kompletnym dnem. Jajacek w tym przypadku wydawalo mi sie, ze ten rower jest value for money, ale nie zakladalem, ze rower przyjdzie w takim a nie innym stanie. Wydawac nie chcialem niewiadomo ile, bo w Polsce jestem kilka razy do roku, a oferta innych producentow nie byla atrakcyjna w tym przedziale cenowym. Nie chcialem roweru z jakimkolwiek amortyzatorem, a IB zamienilo mi przod na sztywny widelec i pewnie wtedy zarysowali rame. Wielu polskich producentow odmowilo mi zamiany amortyzatora na sztywny widelec. No coz mam nauczke na przyszlosc, by omijac te firme szerokim lukiem.
  20. Moj Spartacus tez niestety nie byl dobrze poskladany. Czekal na mnie ponad dwa miesiace u tesciow, ale jak go zobaczylem,to sie bardzo rozczarowalem. Brakowalo srub do koszyka na bidon, mocowania do przedniego blotnika, wiec w serwisie przewiercili go i dali opaski zaciskowe, bym nie musial wydawac na nowe blotniki. Przerzutki nie wyregulowane. Przednie kolo musialo byc centrowane. Hamulce(przod plus tyl) tez do ustawienia plus rysy na ramie. Pani Natalia przeprosila, tyle ze to ja musialem poniesc dodatkowe koszty w serwisie,a nie oni. Byl to najgorzej przygotowany rower, jaki kiedykolwiek kupilem. Wszystkie inne, jakie dotychczas kupilem przez internet ograniczaly sie do przykrecenia pedalow, kierownicy i przedniego kola i w droge. Tu niestety poziom i jakosc byly na poziomie zerowym i przez to moje plany na Majowke legly w gruzach. Problemem juz bylo znalezienie serwisu, ktory przygotowalby mi rower do jazdy,bym w ogole mogl pojezdzic na nim. Dziwie sie, ze nikt nie kontroluje tego, co wysylaja i wola miec negatywne opinie. No coz, widocznie im nie zalezy na jakosci, albo ja mam bledny tok myslenia. Czy kupilbym ten rower jeszcze raz? Ze wzgledu na to,co otrzymalem...zdecydowanie nie. Jako rower sam w sobie oceniam na dobry. Najwiekszym minusem wedlug mnie bylo siodelko, ktore jest za miekkie i nie nadaje sie na dluzsze trasy.
  21. Dziekuje za porade. Dokupie do tej lampki dodatkowe aku i starczy na cala droge.
  22. Witam wszystkich, wiem ze temat oswietlenia byl juz wielokrotnie poruszany, ale nigdzie nie znalazlem odpowiedzi na swoj problem. Z racji tego,ze w tym roku planuje przejechanie ponad 300km w jeden dzien, szukam dobrego oswietlenia rowerowego na przod i tyl. Na tyl zaloze Walle, by mrugala,a na druga by dawala swiatlo stale nie mam jeszcze koncepcji. Na przod mam dylemat. Szukam dwoch lampek (jedna swiatlo stale, druga pulsujace), ktore doswietla mi porzadnie ciemne, asfaltowe drogie i jednoczesnie bede jak najbardziej widoczny dla samochodow. Chcialbym moc ladowac lampke majac ja wlaczona za pomoca powerbanku lub baterii 18650. Chcialbym darowac sobie wozenie baterii AA czy AAA, bo tak to bylo w przeszlosci i chcialbym postawic na lepsze i trwalsze rozwiazanie, o ile to mozliwe. Pytalem w kilku sklepach o rozwiazanie to zaproponowano mi Mactronica Noise 02 i niby mozna go ladowac przez powerbank i miec ja jednoczesnie wlaczona, ale cena mnie wrecz zniecheca do zakupu, a dwa czytalem krytyczne opinie na jej temat, wiec juz sam nie wiem. Patrzac na zdjecia Roxim RX5 doswietlenie przynajmniej ze zdjec byloby idealne, tyle ze jest ona na baterie i za dlugo tez nie poswieci. W ciemnosci przyjdzie mi jechac ok.9 godzin zanim zacznie switac, wiec szukam odpowiedniego rozwiazania. Wczesniej mialem stale swiatlo z latarek i nie bylem zadowolony z tego rozwiazania. Baterie wymienialem bardzo szybko, a na slabszych ustawieniach nie wiele widzialem, a pulsujace swiatlo drugiej wrecz oglupialo mnie tym mruganiem i zmuszony bylem jechac zdecydowanie wolniej. Poradzilibyscie mi jakies dobre rozwiazanie na moje dlugie, nocne wyprawy?
  23. Kupilem 4.0, ale Infinitibike zlikwidowalo na moje zyczenie przedni amortyzator i dali sztywny widelec. Ja rower bede wykorzystywal tylko do dlugich wycieczek, wiec dodatkowo wzialem od nich blotniki oraz bagaznik oraz doplacilem roznice do lepszych opon(Schwalbe Marathon Racer)
  24. Witam ponownie, rower wybrany. Bedzie to Spartacus cross 4.0 bez amortyzacji,itp.z bagaznikiem i blotnikami. Tyle,ze pozostala kwestia opon. Fabrycznie daja jakies CST, a ja chce uzyskac przynajmniej to,co mialem w starym rowerze na Vittoria Zaffiro 32C. Zaproponowano mi Schwalbe Racer 35C i do konca nie jestem przekonany, choc cena jest bardzo atrakcyjna. Jak wybieram sie na calodniowe wycieczki to sakwy bywaja ciezkie i na pewno nie chcialbym miec wezszych opon, ale zamieniajac na te Schwalbe czy nie uwazacie, ze stracilbym jednak na predkosci/przyspieszeniu ze wzgledu na wieksza szerokosc? Niby te kilka milimetrow, ale jednak,a nie mam jak sprawdzic tych opon, tym bardziej ze sprzedawca zaproponowal mi dwa rodzaje Racera: wersja HS366 oraz HS429 i dzieli ich mala roznica cenowa. Myslalem rowniez o Conti Gatorskin Hardshell. Kojaki odpuszcze sobie, bo jednak balbym sie nimi jezdzic daleko od domu,a planuje rowniez przejazd czesciowo sciezka Eurovelo 6, a tam asfaltu nonstop nie ma dla Kojakow. Opona ma byc szybka i majaca dobra przyczepnosc. Mowiac szczerze wolalbym zostac przy szerokosci 32C, ale jezeli Koledzy/kolezanki uswiadomia mnie,ze opona moze dawac te same osiagi i byc rownie szybka to jestem otwarty na szerokosc 35. Bede wdzieczny za wszelkie porady.
  25. Witam ponownie, ostatecznie zmienilem zdanie. Nowy rower zostawie sobie w Polsce, bo w Polsce balbym sie jezdzic z dzieckiem, gdzie niejeden kierowca jakby mogl to by mnie zepchnal do rowu, byleby wyprzedzic, wiec nie bede ryzykowal takich sytuacji, a stary dam do spakowania i wysylki w sklepie i wiem,ze bez problemu zamontuje do niego fotelik dla dziecka. Rowerem w Polsce w 99% jezdze po asfalcie i dlatego tez dalej chce miec rower z blotnikami i bagaznikiem na szybkich oponach, bym mogl na swoje calodniowe wycieczki wszystko pakowac w sakwy. Odzwyczailem sie od jazdy z plecakiem, wiec bagaznik musi byc. Opony CST ze starego Lazaro zamienilem na Vittoria Zafiro 32C i zauwazylem kolosalna roznice w przyspieszeniu oraz sredniej predkosci. Swoje zapytania powysylalem do kilku sklepow, jak rowniez przejrzalem oferte polskich producentow i jednoczesnie ich zapytalem, czy by nie przerobili swoich rowerow na moje potrzeby: rower bez amortyzacji z przodu, ze sztywnym wspornikiem pod siodlem, bez pradnicy, kola na zaciski, blotniki oraz bagaznik. Opony nie szersze niz 35C. No i taki oto mam ostateczny wybor i chcialbym, byscie mi polecili i czy warto byloby doplacac do najdrozszej opcji. Kands Elite Pro na Alivio 1430zl Spartacus Cross 4.0 na Alivio z regulowanym mostkiem za 1460zl Kross Pulso 1 1999zl model z 2017 widzialem tez model z 2016 za 1688, ale sprzedawca jeszcze nie potwierdzil mi,czy jeszcze ma je na stanie czy nie, w innym przypadku drugi sklep chce za model z 2016 za 1869zl. No i mam dylemat, poniewaz Kross bedzie zapewne najlzejszym rowerem, ale w 2017 dali do niego korbe Tourney i ona az boli w oczy. Ponadto w tym rowerze dali opony Kojak i mowiac szczerze troche balbym sie wypuscic 200km od domu na takich oponach,a planuje w tym roku pobic rekord i dojsc do 300km. Moze udaloby mi sie jakos zamienic w sklepie na jakies inne, bym nie musial sie martwic,a na dlugie trasy wyjezdzam przed switem, wiec ryzyko przebicia pomimo swiatel jest. Model z 2016 ma korbe Altus, wiec teoretycznie niby lepsza niz z modelu z tego roku. Spartacus i Kands wydaja bardzo podobne do siebie i oba waza 14kg. Widelec jest stalowy, a nie aluminiowy jak rama. Spartacus wydaje sie byc ciut lepszy, poniewaz manetki sa jeszcze z grupy Alivio. Wiem,ze na pewno bede musial kupic lepsze opony z lekkim bieznikiem, bym nie mial takich oporow. Moze Wy byscie mi doradzili, ktore opony sa dobre, szybkie i bezpieczne bym sie nie slizgal na mokrej nawierzchni na dlugie trasy? Roznica cenowa jest, ale nie umiem sam okreslic, ktory rower pozwoliby mi na osiagniecie lepszych predkosci, poniewaz nie znam sie na przelozeniach i calej reszcie. Czy jest sens doplacac wiecej do Krossa czy tez nie? Nie mam mozliwosci przejechania sie na tych rowerach. Kupujac w sklepie tego Krossa nie musialbym sie martwic o szukanie kogos, kto by mi stary rower rozkrecil i porzadnie spakowal do wysylki. Licze na Wasza pomoc i z gory dziekuje.
×
×
  • Utwórz nowe...