Co to jest Rowerowa Masa Krytyczna

Co to jest Masa Krytyczna?

Masa Krytyczna to nieformalny ruch społeczny. Polega on na organizowaniu spotkań dużej grupy rowerzystów i ich wspólnych przejazdów przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem” i mają na celu zwrócenie uwagi władz i ogółu społeczeństwa na prawa ignorowanych rowerzystów.
Informowanie o spotkaniach polega zazwyczaj na powielaniu i rozprowadzaniu na terenie miasta niewielkich ulotek oraz ew. prowadzeniu strony internetowej. Najczęściej Masy Krytyczne odbywają się w ostatni piątek każdego miesiąca. Jest to od dawna ustalony, niejako „kultowy” termin masy, wspólny dla wielu miast.

Początki Masy Krytycznej

Pierwsza Masa Krytyczna odbyła się w 1992 roku w San Francisco, gdzie odbywa się do dzisiaj, w każdy ostatni piątek miesiąca. Idea ta została przeniesiona następnie do innych miast w USA, a następnie do Europy, Australii i kilku miast w Azji. Obecnie Masa Krytyczna odbywa się w kilkuset miastach na całym świecie. Największe comiesięczne imprezy odbywają się wciąż w San Francisco (ok. 2000 ludzi), Nowym Jorku (ok. 5000 ludzi) i Londynie (1500 osób) – są to dane z 2010 roku, w łódzkiej Masie Krytycznej w 2013 roku jechało ponad 2200 osób – więc w Polsce Masy też się rozwijają.

Masa Krytyczna w Polsce

Największe polskie Masy Krytyczne odbywają się w Warszawie, Wrocławiu i Łodzi. Pierwsza Masa Krytyczna odbyła się w Warszawie w maju 1998 roku, w Łodzi miesiąc później. W każdej Masie (niezależnie od pogody i pory roku) bierze udział od kilkudziesięciu do kilku tysięcy osób. Początkowo były to pół-legalne, żeby nie powiedzieć nielegalne spotkania, które z czasem rozwinęły się i pojawiła się potrzeba robienia ich oficjalnie. W Łodzi organizacją zajęła się Fundacja Fenomen, w Warszawie stowarzyszenie Zielone Mazowsze, we Wrocławiu Dolnośląska Fundacja Ekorozwoju.

Masa Krytyczna wzbudza dużo emocji, również tych negatywnych. Oburzeni są najczęściej kierowcy, którzy podczas przejazdu Masy muszą stać w korkach. Rowerzyści odpowiadają im często hasłem, że i tak przez pozostałe dni w miesiącu stoją w korku. Co by nie mówić o Masie Krytycznej – nie wymyślono jeszcze lepszego sposobu, na głośne zwracanie uwagi władz na potrzeby rowerzystów.

A czy Masa Krytyczna jest jeszcze potrzebna? Zastanawiałem się nad tym w innym wpisie na blogu.

  • Mr Big T

    Generalnie jak nie wjedzie w Ciebie dwóch – trzech innych rowerzystów to już jest udana masa ;] Najczęściej impreza raczej lipna, większość czasu to stanie na rowerze w niezłym tłumie :)