Skocz do zawartości

kolo tylne.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To już zależy wyłącznie od Ciebie.Jeżeli na obecnym wolnobiegu dobrze się jeździło to kupić taki sam,natomiast jeśli coś "nie grało" to można spróbować zmiany.Idealnie byłoby wykorzystywać cały zakres przełożeń,w praktyce korzysta się głównie z 3,4 koronek a reszta używana jest sporadycznie lub wcale.W skrócie,jeśli nie używałeś wogóle 13 i 15 koronki to można przejść na 14-28(jest tańszy od 13-28).

Opublikowano

poprostu pytam czysto teoretycznie co daje 13, 14 i 15. jak one dzialaja itp. Zreszta jesli chodzi o wieksze zebatki typu 32 i 34 to przy 34 to mozna podjezdzac pod stroma gore lzej niz 32 ?

Opublikowano

Ilość zębów na blatach korby / ilość zębów na kasecie(wolnobiegu) = przełożenie.

 

Przełożenie daje nam informację ile razy obróci się koło przy jednym obrocie korby.

 

Dzięki odpowiednio dobranemu przełożeniu jesteśmy w stanie utrzymywać określoną prędkość przy zachowaniu komfortowej dla nas kadencji.

Opublikowano

a mozna tak bardziej na polskie ? :)

 

Czy dobrze rozumuję, iż jeżeli zmniejsza się liczba zębów, wtedy jedzie sie ciężej, a jeśli zwiększa się ilość zębów, to jedzie się lżej ?

Opublikowano

To może na przykładzie. Załóżmy, że masz typową korbę crossową 48/38/28 i  wolnobieg 14/16/18/20/22/24/28.

 

Załóżmy, że masz wybrane przełożenie 38 przód i 22 tył, czyli 38/22= 1,73. Oznacza to, że jeśli raz obrócisz korbą Twoje koło obróci się 1,73 razy.

W momencie gdy jest Ci zbyt ciężko (tzn. nie jesteś w stanie utrzymać takiej ilości obrotów korby, które dają Ci komfort oddechowy i mięśniowy) powinieneś zmienić koronkę kasety z 22 ---> 24. Wtedy dostajemy 38/24 = 1,58. Czyli jednym obrotem korby wykonasz już tylko 1,58 obrotu koła. "Zmiękczyć" przełożenie można również poprzez zrzucenie na mniejszą tarczę z przodu.

 

Stąd też tak jak wcześniej napisałeś jeśli użyjesz z tyłu koronki 34 zamiast 32 to będzie lżej.

Opublikowano

Tak, przełożenie będzie twardsze, ale nie zawsze oznacza to, że jest nam przez to "ciężej". Jeśli jechałbyś pod górę i zrobił zmianę z 14 na 11 to może to spowodować, że z trudem obrócisz korbą, więc faktycznie będzie ciężej. Ale jazda pod górę to nie wszystko. Czasem jeździmy również w dół :) I wtedy może "brakować" przełożenia. Np. ja mam w rowerze najtwardsze przełożenie 50/12. Jadąc ostatnio z góry ponad 70km/h byłem zmuszony do jazdy z kadencją przekraczającą 130obr/min, a normalnie jeżdżę w zakresie 80-100. Gdybym miał koronkę 11 utrzymałbym taką prędkość przy kadencji około 120obr./min. A gdybym jeszcze miał klasyczny szosowy blat 53 zęby to przełozenie 53/11 pozwalałoby utrzymać prędkość 70km/h przy kadencji około 115obr./min. co przy zjeździe jest już jak najbardziej OK. Czyli w tego typu sytuacji mając twardsze przełożenie byłbym bardziej efektywny i byłoby "lżej". A tak to na zjeździe który miał 3km długości złapałem potworną zadyszkę, bo musiałem kręcić jak oszalały (no i całości nie dałem rady utrzymać z taką kadencją)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...