Skocz do zawartości

Sebadom

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Sebadom's Achievements

Forumowicz

Forumowicz (2/4)

  1. Dzięki @jajacek za powyższe. I tak, długość przekroku to 85 cm (oczywiście mierząc boso), co przy wzroście 182 cm, moje proporcje określiłbym na krótsze nogi, dłuższy tułów. Wysokość siodełka to 101 cm od podłoża, a 72 cm od środka suportu mierzone wzdłuż rury podsiodłowej. Wysokość szczytu kierownicy to 101 cm od podłoża. W moim odczuciu te 28 cm grubości opony chyba dałoby radę, nie martwi mnie jazda po szosie, tylko bardziej przejazd przez szutry czy bruk. Tak jak pisałem mam na myśli jakieś ewentualne kilkaset metrów, a nie dłuższe odcinki. Nie planuję gravelowej jazdy, do tego mam Kellysa na 2 blatach, spoko mi wystarczy. Ja wytrzymam te krótkie odcinki na takiej nawierzchni. Pytanie czy wytrzyma rower? 🙂 Czy koła nie będą narażone na uszkodzenia. Moja waga 85 kg. Oczywiście jak się trafi 32 cm będzie super z pożytkiem dla niego i mnie 🙂 Czytałem, że np to takiego Giant Defy (karbon) wejdą i szersze opony, ale z drugiej strony czytałem też, że ma kiepskie koła. Oczywista można je wymienić, ale to musi się opłacać. Taki Diverge o którym piszesz, to bardzo ciekawa propozycja, może nie zakładając aż tak grubych opon tyle, że z drugiej ręki tyle, co kot napłakał, a i cena będzie wysoka. Muszę przyznać, że jestem mega zaskoczony Twoim porównaniem karbon - aluminium (fajne odniesienie do samochodów 🙂 ), nie spodziewałem się, ze to może być aż tak kolosalna różnica komfortu. Karbon bardziej traktowałem jako trochę lżejszy, bardziej lansiarski 🙂 i odrobinę wygodniejszy niż aluminium. Po tym co napisałeś, cholera nie chce jeździć znów Matizem, te czasy mam już dawno za sobą 🙂 Pytanie czy to dotyczy kiepskiego alu czy wszystkich aluminium. A jak z tym osprzętem? Czy w 5-7 letnim rowerze napęd i pozostałe wytrzymują próbę czasu. Oczywiście mam na myśli serwisowane zadbane rowery, a nie zakatowane. No i trzeba uwzględnić, że po zakupie sam na nim pojeżdżę 3-4 lata, aż kupie następny. Zapraszam też innych do wypowiedzi, podzielcie się swoim odczuciami z jazdy na swoich rowerach, Giantach, Meridach, Cube i pozostałych markach. Tak jak to zrobili @jajaceki @Piwpaw Taka wiedza może być świetnym punktem wyjścia dla nowych szosowców.
  2. Dzięki bardzo za info, czy Allez to nie bardziej wyścigowa geometria, a może pomieszałem?
  3. Cześć, uwaga będzie długo :) Postanowiłem sobie zrobić prezent na 50 urodziny 😬 i na przyszły sezon kupić pierwszą szosę. Żeby ułatwić dobór, najpierw kilka słów o sobie. Jak powyżej 49 lat, 182 cm, 85 kg, wysportowany, elastyczny 😀 Obecnie jeżdżę na Kellys Gate 50, który kupiłem rok temu, dzięki za pomoc @jajacek , który po małych modyfikacjach, spełnia moje oczekiwania, No może prawie, ale tak to jest, że apetyt rośnie. Używam go głównie do lasu i jazdy po górkach. Piszę to po to, by nakreślić moje standardy, poziom oczekiwania i zadowolenia z kolejnego roweru. Do jazdy po asfaltach używam (uwaga), mojego starego MTB (rocznik 1995) Kellysa Quartz , 26 cali, z napędem 3x9 Deore, z zablokowanym amorem, łysymi nabitymi do granic wytrzymałości oponami 🙂 Powiem tak, daje radę, ale zapewne może być przyjemniej 🙂 Dlatego, decyzja szosa, zakup najwcześniej koniec roku. Rekonesans już, bo wiadomo jak z dostępnością. Na szosie nie jeździłem nigdy, nikt z kolegów nie jeździ, także wymiana doświadczeń mocno ograniczona. Jako, że jazda asfaltowa jest dzielona pół na pół z terenem to, użytkowanie ok. 2x w tygodniu, jazdy 60-100 km, licząc częste ograniczenia czasowe stawiam, że max 2 - 2,5 tys km/rok, czyli nie będzie katowany. Żadnych wyścigów, ale przyjemna jazda, która pozwoli mi rozwijać przyzwoite prędkości, na miarę swoich możliwości. A teraz co do roweru typ endurance (wiadomo, najlepszy do mojej jazdy), opona 28, zastosowanie 32 byłoby super. Użytkowanie asfalt, ale czasami dojeżdżam do miejsc, gdzie trzeba przejechać kilkaset metrów po szutrze, żeby wskoczyć na kolejną fajna trasę. Napęd 105, czemu np, nie Tiagra, nazwijmy to kaprysem. Koła przyzwoite, hamulce, wystarczą szczękowe, tyle, że przy tarczowych zazwyczaj wchodzi szerszy rozmiar opony. Rama - i tu mam największy problem. Cena mnie ogranicza, nie wydam 10-15 tysięcy na pierwszą szosę. Rower nowy, nazwijmy z ramą z topowym aluminium, czy używany, kilkuletni Carbon. Waga nie jest dla mnie wyznacznikiem, bardziej komfort jazdy. Jak daleko można schodzić rocznikami z rowerami np Trek Domane czy Specialized Roubaix. Czy te karbonowe wersje rowerów 5-6 letnich będą lepszym wyborem niż nowe lub roczne aluminiowe. Czy pozostałe komponenty z przed kilku lat odstają od współczesnych? Mówimy tutaj cały czas o amatorskiej jeździe. Na zakończenie co do nowych, czy z drugiej ręki aluminiowych biorę od uwagę: Canyon Endurance AL7 - https://www.canyon.com/pl-pl/road-bikes/endurance-bikes/endurace/al/endurace-7/2942.html?dwvar_2942_pv_rahmenfarbe=BK - poprzednia cena 5.700 Rosa Pro SL 105 - https://www.rosebikes.pl/rose-pro-sl-105-2693206 - poprzednia cena 5.900 Używane polowanie na młode roczniki TREK AL 5, Cannondale Synapse Co do karbonowych, nowe odpadają, czyli polowanie na starsze roczniki Trek, Speca, Focusa, tylko własnie jak stare modele warto brać? Oczywiście zakładając, że są zadbane. Będę wdzięczny za wszelkie komentarze, a myślę, że i wiele osób może skorzystać z tej wiedzy.
  4. Od tygodnia jeżdżę w butach Northwave Origin Plus. Kilka jazd zarówno bo górkach, lasach jak i dłuższy asfalt. Dla mnie świetne buty, mierzyłem też Shimano XC501, fajne buty, ale w Northwave było mi odrobinę wygodniej. Wcześniej kupiłem często polecane Specialized Comp , ale dla mnie były całkowitą porażką -ciężkie, toporne, gruby język i cholewka, ale jak widać to już pewnie indywidualne podejście. Tak to z butami. Podsumowując NW Origin Plus polecam.
  5. Wczoraj nabyłem drogą kupna 🙂 Kellys'a Gate 50, myślę, że w dobrej cenie 4 300 u lokalnego sprzedawcy. Teraz tylko jeździć i się tym cieszyć! Dziękuje za pomoc, pozdrawiam!
  6. @KrzysztofGDA dziękuje za rekomendacje, decyzje jeszcze nie zapadły, czekam na ostateczne oferty. Cube rzeczywiście po przymiarce dużo lepszy dla mnie w wersji 21"
  7. @jajacekDziękuje za tak szczegółowy opis, to wygląda bardzo przekonująco. Obecnie negocjuje Kellys'a zobaczymy co z tego wyjdzie:) Cuba jeszcze nie skreślam, ale serducho ciągnie do tego Kellys'a. Piszesz, że kiepskie opony. Polecisz, polecicie jakieś dobre w granicach rozsądku, z bieżnikiem bardziej "allroad" , mam na myśli kompromis pomiędzy trudniejszym terenem, szutrem czy asfaltem, gdzie nie będzie mega oporów toczenia. Wiem, że jak coś do wszystkiego, to do niczego, no ale to niestety kłopot użytkownika, który jednego dnia robi sobie dłuższą trasę , a drugiego jeździ po lasach i górkach, a zazwyczaj łączy jedno i drugie:)
  8. Miałem dzisiaj okazje przymierzyć Cuba Attension SL w wersji 19 cali oraz 21 cali. Zdecydowanie wygodniej było mi w wersji 21 cali, mimo iż 19 cali są dla osób do 184 cm (ja mam 182), ale 19 była dla mnie za krótka. To pokazuje, że jednak trzeba się przymierzyć, wzrost to nie wszystko, każdy ma jednak inne proporcje ciała. Przymierzyłem też Kellys Gate 50 rozmiar M i siedziało mi się chyba jeszcze lepiej. Cuba moge mieć za 3 800 , Gate 4 500 , pytanie czy warto dołożyć te 700 zł.
  9. Do Gate 50 będę miał możliwość się przymierzyć,, to, że bardziej usportowiony, jeśli chodzi pozycje, to może być dla mnie zaletą, nigdy nie przepadałem za trekkingową pozycją, a jak pisałem rower i do górek i na wycieczki. Także teren czasami naprawdę ciężki. Jedyne co to nie będę się na nim ścigał czy skakał. Cube mi się także bardzo podoba, ale tu rzeczywiście muszę przymierzyć i sprawdzić czy ta pozycja bedzie dla mnie ok. Niestety bedzie trzeba pojechać poza Kielce, tu nie nigdzie już nie ma na stanie Cuba. Kellys 900 zł droższy, podpowiecie z doświadczenia , kiedy Kellys wprowadza obnizki?
  10. Już miałem kupować Cuba Attension SL , od użytkownika, który posiadał go 2 tygodnie, (sprzedawał, bo kupił pochopnie 19 cali, a jednak potrzebuje 17), ale okazało się, że po dwóch kilkukilometrowych jazdach strzeliła mu przelotka do linki wewnętrznej. Tam gdzie kupował powiedziano mu, że to już 3 Cube w ostatnim czasie. Podobno Cube ma jakiś swój nienajlepszy system mocowania, a i na części trzeba czekać z Niemiec. Czy ktoś spotkał się z tą jakoby seryjną wadą Cuba, czy tamten miał po prostu pecha , a może rower źle został zmontowany. Dylemat dalej, brać Cuba, a może uderzyć w Kellysa Gate 50? Nie ma zbyt wiele ciekawych rowerów w tej cenie z napędem 2x11, skoro 1x12 dyskwalifikuje przyjemność z wypadów na dłuższe trasy.
  11. Dzięki bardzo, w takim razie będę jednak musiał poszukać możliwości i się przymierzyć, żeby potem nie żałować.
  12. Dziękuję za pomoc, prawdopodobnie kupię Cube Attension SL 2020. Niestety przez net i nie mam możliwości go przymierzyć. Proszę o pomoc posiadaczy, @pepe czy rozmiar 19 cali będzie odpowiedni dla 182 cm wzrostu?
  13. Dzięki, a jaka jest max prędkość przy kadencji 80 dla Cuba Attension SL 2019 kaseta 11-36 , a rocznikiem 2020 kaseta 11-42? Tak około?
  14. @Pepe, dziękuję, za info, Cube jak najbardziej mi leży, ale jeszcze dopytam, bo sytuacja zmienia się dynamicznie, Być może, będę miał możliwość kupić Rockrider XC 500, lub Trek x Caliber 9 w cenie 0k. 4 300 (kupując w leasing) , oba mają napędy 1x12 i mocniej charakterystykę MTB. Czytałem sporo o pozytywnej jakości XC 500, ale cały czas mam problem, czy napęd 1x12 będzie dla mnie odpowiedni. Nie chodzi mi tu o wartość odsprzedażową roweru, bo tego nie planuje. Potrzebuję roweru, na którym pojeżdżę kilka lat i da radę 🙂 Jak już pisałem różne warunki, te łatwiejsze 70%, ale i 30% cięższe, głównie Góry Świętokrzyskie.
  15. Cześć, Przyszedł czas na wymianę moje wyeksploatowanego roweru, oldschool,owego Kellys Quartz na 26' kołach z nazwy MTB Mam go już ponad 15 lat 🙂 Po tylu latach to skok technologiczny, stąd moje dylematy i prośba o pomoc w wyborze. Budżet 4 000 , jak warto to mogę dołożyć parę złotych. Trochę o mnie, lat 48, stąd do zawodów się nie szykuje, ale zawsze czynnie sportowo, rower zarówno do ścieżek, lasów, trudniejszych warunków górskich, ale i częstych wypadów łączonych teren i asfalt takich po 50-70 km. Tu oczywiście idealnego typu roweru nie ma, stąd wybór padł na klasę MTB, ale niekoniecznie wersje mega sportowe . Po lekturach wybrałem : 1. Cube Attension SL rok 2019 - taki mogę nowy odkupić za 3 600 2. Cube Attension SL rok 2020 - cena sklepowa 4 099 - pytanie czy warto dopłacić względem rocznika 2019 3. Trek X Caliber 8 rocznik 2020 - 4 299 4. Rockrider xc100 - 4099, obecnie nie ma w Decathlonie, ale może pojawi się jeszcze. 5. Może coś innego ??? Proszę Was o pomoc, bo niestety specyfikacje techniczne znam tylko z opisów w necie, nie miałem możliwości sprawdzenia tego w realu. Czy biorąc pod uwagę charakter mojej jazdy, mam na myśli dłuższe wypady można brać pod uwagę systemy 1x11, 1x12 czy tylko 2x10, 2x11, jak to będzie się sprawować na 50 km drodze asfaltowej. Czy raczej napędy 1x tylko dla typowo górskiej jazdy. I ostatnie , czy ktoś z szanownych 🙂 Forumowiczów miał doświadczenie z poniższym sklepem w Niemczech? Chodzi mi o bezpieczeństwo zakupu, bo mają teraz promocje. A w tej cenie to i Trek X Caliber 9 fajnie wypada , jesli system 1x12 byłby dla mnie. https://www.pkbikesint.com/https://www.pkbikesint.com/ Będę wdzięczny za pomoc, pozdrawiam, Sebastian.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...