Cześć, wymieniam stajnie na coś nowszego. Mam już mtb więc odpadają mi wyprawowe gravele z szerokim laczkiem, potrzebuję czegoś na 80% asfaltu i 20% teren. Dwa razy w tygodniu trening 60-100 km, kilka razy w roku bikepacking, raz w roku wycieczka ok 2 tygodnie. Problemem który mam to 193 wzrostu i 92 cm przekrok. Sporo rowerów odpada, np wszystkie krossy. Myślałem o czymś w typie szosy endurance/road+ gdzie moge wpakowac 35-40 mm opone. Ważne byłby dla mnie punkty montażowe pod bikepacking.
I teraz moje pomysły to m.in.
- Van Rysel Triban 2x12 Grvl z deca za 6200. Nawet sie wstawiałem do niego ale nie mieli ramy XL, L wydawał się wygodny, tylko estetyka ramy mi nie siedzi xD
- albo Aspre 2 albo Boreas 2 Rometa
- Nyk Rometa ale tam nie wiem czy troche nie za krótki, baza kół 1037 w XL
-Ridley Kanzo i wrzucić cieńsze opony
-Orbea Terra H30
-Meride Silex 700 rownież rozważałem, ale trochę geometria zbyt kanapowa mi się wydaje.
gorączka poszukiwań trwa, pomysłow narasta, żaden nieprzekonujący. Jakieś sugestie, podobne rozważania albo pomysły na road+ bikepacking?