Witam,
jestem posiadaczem 11 rzędowego napędu SLX - zarówno kasety, korby jak i łańcuchów. Jeżdżę na 3 łańcuchy - wymieniam co 400km. Regularnie smaruje. Teren różny (tak góry jak i piachy). Jestem niestety dość ciężki (115kg).
No i po tej krótkiej charakterystyce przechodzę do meritum. Otóż po 300 km każdy z łańcuchów zaczynał być głośny. Po pierwszej podmiance łańcuch wskazuje prawie na 0.5 wyciągnięcia (czyli około 500km). Sam napęd ma około 1300 km. Czy takie wyciągnięcie jest możliwe i czy wpływa ono na hałas wydobywany z napędu? Czy waga rowerzysty istotnie wpływa na wyciągnięcie łańcucha? No i w końcu czy łańcuchy SLX faktycznie są tak słabe?