Skocz do zawartości

Jasiek30

Użytkownicy
  • Ilość treści

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Jasiek30

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. @jajacek Twoje pomoc jest nieoceniona 🙂 znalazłem Kellys za 3450 w rozmiarze L oraz Krossa Level 7 za 3250 w rozmiarze 21'. Czy przy moich gabarytach to będzie odpowiednie rozmiary? I czy o Krossie jak i Indianie jesteś w stanie powiedzieć też tyle dobrego, czy są to rowery gorsze? Nie posiadają sztywnych osi, itp. Co potrzebował w przyszłości Kellys aby być wyścigowcem?
  2. Piękny, ale wróćmy do głównego wątku 🙂
  3. @jajacek szczerze to po Twoim tekście jeszcze większy dylemat się pojawił. Czy faktycznie wybranie się rowerem MTB na wycieczkę po asfalcie przed 40-60km to będzie katorga? Bo jeśli nie to wolę wybrać MTB. Znalazłem jeszcze coś takego: http://www.arkus.sklep.pl/rower-cube-attention-sl-29-czarny-2019-p-12013.html Co możecie o nim powiedzieć? Rowery Indiany znam ale zupełnie nie trafiają w mój gust estetyki, a to jednak też ważne.
  4. Dziękuję za szybką odpowiedź. RockShox Recon to raczej nie w tym budżecie niestety. Myślałem jeszcze o Grand Canyonie Al 4 on jest na Deore ale ma niestety SR Suntour XCR. Czyli do samotnej jazdy po singlach i czasami wycieczkach grupowych po asfalcie lepszy będzie rower MTB?
  5. Cześć wszystkim, chciałbym was prosić o poradę, opinię na temat mojego dylematu. Przeczytałem bardzo dużo tematów ale żaden nie odpowiedział na moje pytanie w sposób wyczerpujący a wiem, że wasza wiedza może mi bardzo pomóc. Mianowicie ostatni raz na rowerze jeździłem z 10 lat temu, nie mając pojęcia o ich rodzajach, teraz tylko stacjonarny 🙂 Nadszedł ten moment aby nabyć swój pojazd i się trochę pobawić - nie ukrywam, że chciałbym kiedyś wystartować w zawodach mtb ale to pewnie nie w tym sezonie. Mam 191cm, długość nogi węwnetrznie to 88cm. Waże 110kg i tu może być problem bo nie jestem otyły tylko po prostu "duży". W skrócie: - w teorii w większości chciałbym jeździć po lasach, polach, w powiedzmy bardziej wymagającym terenie - w praktyce może się okazać, że zdarzą się wycieczki po asfalcie lub ścieżce po kilkadziesiąt kilometrów lub po prostu pokręcenie się po mieście - osprzęt w który celuje to minimum alivio/deore I teraz pytanie czy lepiej kupić jakiegoś crossa np. pathlite 4 od Canyona żeby trochę schudnąć zobaczyć gdzie tak naprawdę lepiej mi się jeździ i wtedy na zime kupić sobie już MTB/Traila, czy od razu iść w MTB/Traila i z czasem szosa do treningów? Proszę o opinie. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...