Skocz do zawartości

Lisek

Użytkownicy
  • Ilość treści

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Lisek

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Stoję przed podobnym wyborem. Według mnie Cube na 2020 to jakaś porażka, rowery za 4-6K bez sztywnej osi chociaż z przodu plus kowadła Judy. Osobiście czekam na roczniki 2020 z Kellysa Gate 50/70, meridę big nine limited lub na faworyta xc500 z decathlonu. Już obecne roczniki bardzo fajne, gdyby nie kolor który średnio mi pasuje w xc500 to konkurencji do 5k nie ma. Kellys też bardzo fajny ale jak już to rocznik 2018 bo niebieskie malowanie w '19 także wygląda śmiesznie.
  2. Na początku problem z uciekającym powietrzem, teraz muli jak jakiś tani xcm, podobno tam nie ma fabrycznie nawet gąbek. Chyba poczekam na katalogi na 2020, może Decathlon zmieni malowanie z czerwonego na inne tak samo jak gate 50 bo ten niebieski wygląda słabo. A jak nie prawdopodobnie padnie na Meridę limited.
  3. Cube wręcz idealny ale boli mnie brak sztywnej ośki chociaż z przodu. Jak wypada Manitou Markhor Comp w Meridzie w porównaniu do Recona Silver/gold ?
  4. Witam, Poszukuję nowego roweru w cenie 3500-4500zł. Przeznaczenie to leśne ścieżki, żwir, szutry, asfalt, rozmiar M 18-19". Moje konieczne wymagania to: - koła 29" - taperowana główka - amortyzator najlepiej Recon z blokadą w manetce, nie chcę żadnych Suntourów bo po przygodach z Raidonem który muli jak najtańszy zoom mam dość, Judy też odpada ze względu na wagę. - Sztywna oś przynajmniej z przodu. - napęd najlepiej 2x11, 2x10, ewentualnie 1x - ale nie wiem jak to się sprawdzi na asfalcie i podjazdach. - osprzęt najlepiej nic poniżej Deore, hamulce byle by nie ciekły i po prostu hamowały bo swoich Helix3 w obecnym kls magic master również mam dość. To co znalazłem to Kellys gate 50 2019 lub Kross Level 8.0 2018/19, ewentualnie Rose Count Solo 1 ale napęd 3x10 niestety.
×
×
  • Utwórz nowe...