Skocz do zawartości

special

Użytkownicy
  • Ilość treści

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O special

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. @nctrns Robotnicy nie pracowali na DDR, oni się tam tylko wypakowywali.
  2. Witam, Kilka dni temu jechałem drogą rowerową na której wypakowywali się budowlańcy. Po jednej stronie DDR stało auto którego otwarte drzwi blokowały połowę całej ścieżki- myślę spoko, wyminę, mam sporo miejsca nikt nie jedzie z naprzeciwka. Jak się jednak okazało, po drugiej stronie ścieżki, na wysokości samochodu panowie postawili taczkę której rączki wystawały na DDR. Nie spodziewałem się ich i zauważyłem je w ostatnim momencie. Próbowałem odbić i się jakoś zmieścić pomiędzy, ale szeroka kiera MTB mi na to nie pozwoliła. Zahaczyłem o drzwi i glebnąłem na ziemię. Potem karetka, policja i stwierdzenie policji że to moja wina, bo trzeba było zachować ostrożność - "jakby tam szło dziecko...". Moje tłumaczenie że zachowałem ostrożność bo przecież samochód widziałem i chciałem go wyminąć, ale wąskie rurki taczki na wysokości pół metra były praktycznie niewidoczne do ostatniego momentu i nie powinny się tam znajdować nie przemawiały do stróżów prawa. Proszę o pomoc. Miał ktoś podobną sytuację? Są jakieś paragrafy mówiące o walających się rzeczach powodujących zagrożenie na DDR?
×
×
  • Utwórz nowe...