Skocz do zawartości

manawell

Użytkownicy
  • Ilość treści

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O manawell

  • Ranga
    Forumowicz
  1. Wg mojego Tapatalka, zdjęcia, które poprzednio wladowalem są skorumpowane, więc jeszcze raz, nie wiem czy je widzicie.. Aha, jeszcze wracając do dyskusji, to Ghost jest 19/29, a RM 17/29, oba mi pasują, choć wolę większy. Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  2. Hej, dla tych co mi dawali rady.. Myślę że muszę być w porządku i podzielić się moim ostatecznym wyborem, żeby historia miała happy end ;) No więc po dłuższym poszukiwaniu, frustracji i niecierpliwości związanej z trudnościami że znalezieniem preferowanych modeli w odpowiednim rozmiarze, kolorze itp, tak aby mieściły się w budżecie (dotacja rządzi się swoimi prawami), wybór został dokonany, częściowo przez przypadek i znajomości.. Więc zwycięzcami są: Ghost Kato 2 i Rock Machines Manhattan 70. I bez zdradzania zbyt wielu, powiem tylko że kupiliśmy je za niedużo.. Rock Machines dotarł dopiero dzisiaj bo był wyprodukowany kilka dni temu, natomiast Ghosta mam już od ponad tygodnia, w zeszły weekend zrobiłem na nim 400 km (600 km od nowości), i choć mnie trochę tyłek boli to z całego serca polecam tą markę! Dajcie znać co myślicie o tym wyborze i jeszcze raz dziękuję za rady, choć z nich nie skorzystałem ;) Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  3. Dla @Elle - zajęło mi trochę czasu żeby zrozumieć o co chodzi ze świeżakiem, nie wiedziałem że coś takiego się działo, i generalnie ostatnie pół godziny spędziłem czytając o tym fenomenie... Jakoś nie mogę się zdecydować na komentarz bez obrażania kogoś, więc pozostawię to bez komentarza. A to chyba najśmieszniejszy obrazek jaki znalazłem:
  4. Jajacek - zgadzamy się co do TV, sami niewiele oglądamy, ale to się raczej stało (dość kosztownym) standardem, choć ja osobiście chyba nigdy nie włączyłem telewizji w hotelu. WiFi na pewno będzie, natomiast co do kanałów sportowych to oczywiście postaramy się, aczkolwiek to wszystko wyjdzie w praniu, będzie zależało jak to będzie funkcjonowało i jakie wymagania będzie miała klientela.. Chcemy być elastyczni, to na pewno Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  5. Aha, Szy - prawda, nie myślałem o tym wpisując taki tytuł postu, ale widzę że ci, którzy odpowiedzieli nie obawiali się odpowiedzieć lub nawet pomóc horej curce, co dobrze świadczy o nich. :) No chyba że zajrzeliscie tutaj żeby trollować.. Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  6. Dziękuję za kolejne odpowiedzi, bardzo pomocne, zwłaszcza przykłady i linki! Co do garaży które wspomniał Szy, to jeszcze nie do końca zdecydowaliśmy czy postawimy garaż czy zamykane boksy (jeden dla każdego pokoju), obydwa rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Jajacek, jeśli chodzi o lokalizację to jest w centrum, ale nie przy samej głównej drodze, tak że nie jest tam głośno. Ogród docelowo będzie odcięty od sąsiadów i parkingu jakimś zielonym ogrodzeniem (np. tujami), więc nawet tego miasta nie będzie się odczuwało. Szy, co do Green Velo to dosłownie pół godziny temu patrzylismy na wniosek o ich patronat, ale jako że firma jeszcze oficjalnie nie ruszyła na razie musimy z tym poczekać. Ale na pewno się o to postaramy, w końcu to działa w obydwie strony! Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  7. Dziękujemy bardzo za szybką i obszerną odpowiedź! Wysyłamy podobne opisy w różne miejsca i jeśli inni nam odpowiedzą podobnie to będzie dla nas duża pomoc!Zgadzamy się że prawdopodobnie niewiele jest podobnych miejsc, być może znaleźliśmy lukę w rynku.. Co do grilla to mieliśmy raczej na myśli to, że ogród będzie do dyspozycji gości, będzie ich wyborem co zechcą tam zrobić, oczywiście bez żadnych dodatkowych kosztów. Z chęcią zapewnilibysmy możliwość przechowywania rowerów w pokojach, aczkolwiek te będą na piętrze i dochodzą jeszcze ograniczenia związane z wielkością pokoi. Co do jedzenia to oczywiście będzie dostęp do naszej kuchni, gdzie będzie można samodzielnie przyszykować własne jedzenie, a także mikrofalówka na piętrze na coś szybkiego, choć jak już pisaliśmy tu nie brakuje ani małych barów szybkiej obsługi (okolice dworca) ani lepszych restauracji. Co do cen to przejrzelismy oferty rynkowe i możemy śmiało powiedzieć że będą konkurencyjne. Natomiast jeśli chodzi o te 30 km o których wspominałaś, to trafiłaś w samo sedno, w promieniu kilku - kilkunastu kilometrów od miasta jest mnóstwo malowniczych wiosek, lasów i pól gdzie nawet niedzielni rowerzyści dadzą sobie radę bez nadmiernego wysiłku, łącznie z dziećmi. Dzięki za odpowiedź, proszę o więcej :) Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  8. Hej, mam nadzieję że jestem w prawidłowej kategorii. Jestem tutaj nowy, zamieściłem jak dotąd tylko jeden post (tutaj: https://roweroweporady.pl/f/topic/3062-dwa-kola-za-dwa-kola/) i otrzymałem fachowe porady bardzo szybko, co skłoniło mnie żeby poprosić Was o jedną rzecz. Jeśli czytaliście mój poprzedni post, to wiecie że jesteśmy w trakcie pisania biznes planu na otwarcie hostelu, który będzie skoncentrowany na rowerzystach. Jesteśmy już w ostatnim etapie przed złożeniem tegoż dzieła, aczkolwiek jak nam powiedziano wczoraj, żeby dostać dotację i żeby mieć zwiększone szanse na wszystkie możliwe pozwolenia, powinniśmy użyć jak najwięcej "amunicji" i poradzono nam żeby poszukać pozytywnego odzewu ze środowisk rowerowych, co dodatkowo udowodniłoby że tego typu przedsięwzięcie (-a) są mile widziane. Choć w poprzednim poście tylko wspomniałem pokrótce o naszym projekcie to już zauważyłem pozytywne komentarze, z tym że potrzebujemy czegoś co moglibyśmy dodać do dokumentacji. Więc może trochę o naszych planach: hostel będzie ulokowany w centrum Zamościa, jak już pisałem na początek będą trzy pokoje (do 12-stu miejsc z dostawkami), ale mamy potencjał rozszerzyć działalność w przyszłości. Miejsce jest zaraz koło dworca głównego, dosłownie minutka na piechotę do sklepów (w tym nocnego), taksówek, komunikacji miejskiej, itp, to wszystko jest dosłownie za rogiem. Nie wiem czy znacie Zamość, ale jako że jest to w sumie niewielkie miasto (65k) to wszędzie jest blisko i - co ważniejsze - ścieżki rowerowe są praktycznie wszędzie. Nawet stary rynek jest około 2km od tej lokalizacji, a jest to część miasta z której można być dumnym i przez większość roku nie brakuje tam imprez artystycznych, koncertów itp, od wiosny od jesieni można praktycznie w ciemno wybrać się na miasto i coś tam na pewno będzie się działo, zwykle w plenerze, choć nie tylko (masa barów, klubów jazzowych/bluesowych i tym podobnych, i do tego niedrogich). Co ważniejsze, Roztocze jest coraz częściej miejscem organizowania wielorakich rajdów i tras rowerowych, żeby wymienić kilka: Jastrzębia Zdebrz - http://www.roztoczezachodnie.pl/zapisy_na_rajd Green Velo - http://greenvelo.pl/ MTB Marathon - http://www.mazovia.zamanagroup.pl/index.php?stat=408&ord=2 Roztocze MTB Forum - http://roztoczemtb.pl/ (dwa ostatnie linki dzięki jajacek'owi - dzięki! No dobra, zareklamowałem Zamość, teraz hostel: jeżeli wszystko się uda, to poza typowymi udogodnieniami dostępnymi w hostelach (łazienki w każdym pokoju, TV, Wi-Fi, czajniki) mamy zamiar zaoferować coś specjalnie dla rowerzystów, tj. zamykane boksy na rowery (każdy pokój indywidualnie), wystrój związany z tematyką, wynajem rowerów (trochę starszych, które restaurujemy, parę nowych, także (może nie od razu) rowery dziecięce, przyczepki, foteliki... Będziemy też wyznaczać trasy rowerowe, informować o wszelkich rajdach (a jest ich tutaj trochę), z czasem być może będziemy w stanie zaoferować oprowadzanie wycieczek po okolicach i wspólne rajdy. Poza tym będzie dostęp do serwisu rowerowego (zaufani ludzie, niedaleko i szybko). W ogrodzie, poza miejscami parkingowymi i infrastrukturą do przechowywania sprzętu rowerowego będzie miejsce na relaks po jeździe, np grill. Dysponujemy także miejscem na przechowywanie sprzętu w piwnicy, jeśli np. ktoś będzie chciał wrócić np. za parę dni a nie będzie chciał się wozić ze wszystkim w tą i z powrotem. Jeśli chodzi o wyżywienie to ze względu na potrzebne zezwolenia związane z zapewnianiem kuchni dostępnej dla gości prawdopodobnie na początku nie będziemy w stanie zapewnić posiłków przygotowywanych na miejscu, ale podpiszemy umowę z firmami catheringowymi, więc nie powinno być problemy ze spróbowaniem wschodniej kuchni. Poza tym tutaj nie brakuje niedrogich miejsc gdzie można coś dobrego zjeść i z chęcią skierujemy gości do takowych. Jeszcze jedna rzecz to czas zimowy, wbrew pozorom Roztocze nie jest zupełnie płaskie i są w okolicy zjazdy narciarskie, stoki, wyciągi krzesełkowe, nawet kulig, więc po sezonie będziemy także chętnie zajmowali się miłośnikami sportów zimowych, łącznie z informacją związaną z tego typu atrakcjami w okolicy. Ufff....no dobra, chyba tyle na teraz. O co chciałbym Was poprosić to opinie co sądzicie o naszych planach, czy jest zapotrzebowanie na tego typu usługi (także, czy spotkaliście się z podobnymi placówkami w trakcie swoich wojaży czy to będzie raczej coś oryginalnego), i czy miejsce jak to było by lepszym wyborem ponad zwykłymi miejscówkami do spania? Będziemy wdzięczni za pozytywny odzew (albo konstruktywną krytykę). Z góry dziękujemy! P.S. Jeśli jesteście członkami innych rowerowych forów to nie zdziwcie się jeśli zobaczycie ten sam post gdzie indziej, jeśli chodzi o biznes plany to im szersze badanie rynku tym lepiej. P.S.2: mam nadzieję że nie złamałem żadnych reguł panujących na tym forum, jeśli tak to prosiłbym moderatorów o skontaktowanie się ze mną. Pozdrowienia.
  9. Hej, nie chciałem zapeszyć z tym pensjonatem, więc powiedzmy na teraz że to w lubelskim.. W najlepszym wypadku to ruszy w kwietniu lub maju, ale to zależy w dużym stopniu od wielu czynników, jak finansowanie, przychylność urzędników, zezwoleń budowlanych, wiecie jak to jest w naszym pięknym kraju... Jak będę wiedział dokładnie co i jak, to obiecuję dać Wam znać, choć jak już chyba mówiłem to nie jestem pewien czy na tym forum można się reklamować (wiem, wiem - nie czytałem reguł.. brak czasu!). Co do Rometa to też myślałem, w końcu trzeba wspierać krajowych producentów (Northtec jakby co głównym wyborem). Z powodu braku czasu nie poszukałem opinii na necie, ale jeśli piszesz że są ok to chyba dzisiaj wpadnę do sklepu niedaleko, gdzie specjalizują się w Romecie i popatrzę. Dwa z ośmiu rowerów, które miałem w życiu to były Romety (25%), i nikt mi nie powie że Pelikan i Jubilat to złe konstrukcje, ha ha! Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  10. Tutaj na wschodzie turystyka rowerowa kwitnie ostatnio a faktycznie na rynku czegoś takiego nie ma, więc jesteśmy dobrej myśli. W zimie też się tu dzieje (jak jest śnieg, w tym roku nie bardzo), no ale głównie to będzie działać w sezonie. Choć szczerze mówiąc nawet dzisiaj przy - 8° widziałem kilka grup na rowerach. Pewnie nie będę mógł tu się zareklamować, ale jeśli to będzie jedyny tego typu obiekt to i tak nas znajdą.. Dzięki Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  11. Dobra, najpierw sprostowanie, 75 to faktycznie moja waga, a nie długość nogi, która wynosi też około 84, właśnie sprawdziłem. Poza tym to chyba muszę się do czegoś przyznać. Otwieramy z dziewczyną mały hotel (3 pokoje na początek), który będzie przeznaczony dla rowerzystów (głównie), z wszystkimi udogodnieniami, boxami na rowery, dostępem do serwisu, rowerowym wystrojem itd itp. W tym momencie jesteśmy na etapie kończenia biznes planu i czekamy na przyznanie dotacji, choć nawet bez tego to zrobimy, tylko że dłużej to zajmie. Na razie nie chcę zapeszyć, więc nie mówię co i gdzie, ale jak ruszy to dam Wam znać. Jeśli chodzi o rower o który pytam to oryginalnie miał być do wynajmu dla przyszłych (potencjalnych) klientów, ale pomyslelismy że kupimy taki, który mi pasuje. Z czasem, jeśli wszystko pójdzie dobrze i zbierzemy jakąś rzeszę stałych klientów to pewnie za rok czy coś będę miał ciśnienie żeby kupić coś lepszego (zwłaszcza jeśli się napatrzę na sprzęty jakimi inni ludzie jeżdżą), ale ze względu na ograniczenia finansowe chyba na razie zostanę w tej strefie cenowej i po prostu będę się cieszył tym co kupiłem. Dziękuję wszystkim za rady, wywnioskowalem że to bardzo osobiste doznania zwykle decydują o wyborze roweru i (choć nikt ani tak naprawdę nie zjechał ani nie pochwalił mojego wyboru), pewnie po prostu kupię coś ładnego z hamulcami hydraulicznymi, ha ha. Ewentualnie, jak już dojdzie do zakupu (gdzieś w marcu), to może będę miał więcej pytań. Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  12. Nie bardzo wiem co masz na myśli mówiąc "odpowiednio przystosowane", tzn robione na zamówienie? Patrząc na tabelkę ze strony Northtec'a to pomiędzy 17ką a 19ką jest tylko 20mm różnicy jeśli chodzi o długość A. Ja mam 175/75, dość długie nogi, więc na pewno sięgnę do ziemi i tylko się zastanawiam czy te 2 cm spowodują jakąś większą różnicę poza bardziej pochyloną pozycją podczas jazdy... Byłem przed chwilą w sklepie rowerowym ale tam na 30-tu metrach kwadratowych mieli chyba z 70 rowerów i nawet nie było jak coś spróbować.. Poza tym w tym sklepie nie są w stanie ściągnąć niczego czego chciałem (choć w ogłoszeniu mieli Diamondback), więc nie chciałem faceta męczyć. Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  13. Dla nowicjusza jak ja to myślę że pewnie jakikolwiek z tych wymienionych pewnie będzie ok, o lepszym pomyślę jak już złapie bakcyla na całego... Co do rozmiaru ramy to przyznam się szczerze że to temat rzeka, nie ma chyba uniwersalnego systemu mierzenia, patrzyłem na strony producenta rowerów zasugerowanych w pierwszej odpowiedzi i oni tam piszą że dziewiętnastka dziewiętnastce nierówna. Musiałbym znaleźć dokładnie te modele o których myślę w naszych lokalnych sklepach i spróbować samemu, ale jak się dowiedziałem to lokalne sklepy tutaj raczej na stanie mają tańsze rowery a markowe to raczej na zamówienie... No chyba że pojeżdze sobie do większych miast. Poza tym na chłopski rozum to (patrząc na tabelę porownawczą na wyżej wspomnianej stronie) to różnice między ramą 17 a 19 czy innymi to czasem dosłownie milimetry. Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  14. Dzięki za odpowiedzi. Chyba dzisiaj pójdę do paru sklepów i sprawdzę jaki rozmiar ramy jest dla mnie najlepszy. Co do tych przerzutek Alivio to co, one są niekompatybilne? Z chęcią bym wziął udział w jakimś rajdzie, ale nie sądzę że jestem gotowy w tej chwili. Tutaj ponoć jest dużo rajdów, moja dziewczyna wzięła udział kilka razy. Dla mnie to jak narazie głęboka woda, dawno nie jeździłem, zrobiłem jakieś 500km (głównie po mieście) w ciągu miesiąca i dla nie to już było coś. Na pewno będę się starał przejechać Green Velo bo to przecież nie daleko, a potem zobaczymy. Sent from my GT-I9305 using Tapatalk
  15. Czesc, jestem tu nowy i jak pewnie wiekszosc nowych, zaczynam od pytania co tu kupic na poczatek... Z gory przepraszam za brak polskich czcionek, ten laptop ma swoje problemy... No wiec wrocilem sobie do kraju z daleka, zaczynam zycie od poczatku, wprowadzilem sie do nowego miasta, poznalem dziewczyne i ona duzo jezdzi... Ja za mlodu tez duzo jezdzilem, ale tak naprawde to juz nie mialem dobrego roweru dobre pare lat, znam troche marek ale tez widze ze mase nowych firm sie pojawilo na rynku. Zeby nie przedluzac mam (czy raczej bede mial za miesiac) okolo 2k do wydania (choc jesli cos bedzie dobrego za 1,5k to sie wcale nie zmartwie). Moja dziewczyna ma Authora za okolo 2.8k (chyba Vision, 27.5),i choc bardzo mi sie podoba to momentami wydaje mi sie zbyt ciezki a nawet toporny. Mam 175 cm wzrostu i odpowiada mi za to rozmiarem, wiec szukalem czegos podobnego. Po paru ladnych godzinach na necie znalazlem kilka rowerow, ktore mi wpadly w oko, technicznie i wizualnie (kolor tez sie dla mnie liczy..). Aha, rower bedzie uzywany 50/50, miastem na codzien i w terenie (raczej plaskim - Roztocze) w dni wolne, poznalem tu juz pare ludzi, ktorzy robia 100-120km dziennie po polach i z checia sie do nich dolacze. Wiec generalnie potrzebuje czegos dosc uniwersalnego. Nie bede udawal ze znam sie na sprzecie, oczywiscie moglbym wszystko wyszukac na necie, ale moge sie zalozyc ze na tym forum jest banda specjalistow, ktorzy na pierwszy rzut oka mi powiedza co jest lepsze od czego bez wchodzenia w szczegoly. Moim jedynym wymaganiem sa hamulce tarczowe, najlepiej hydrauliczne. No wiec po tych paru godzinach zawezilem poszukiwania do tych kilku modeli: 1. Diamondback MTB Sync 3.0 https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/diamondback_mtb/53782/sync_3_0 2. Giant ATX 2 https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/giant/50185/atx_2 3. Scott Aspect 770 https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/scott/51379/aspect_770 4. Mongoose Switchback 27.5 Expert https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/mongoose/54413/switchback_27_5_expert 5. Northtec Makalu https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_650b_hardtail/northtec/51836/makalu/3 albo: 6. Northtec Viking https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/mtb_29er_hardtail/northtec/51831/viking Co do pierwszych czterech to sa to marki, ktore znam od dawna i mozna im chyba ufac. Co do Northtec to wiem tylko ze to w miare nowa polska firma, ktora zbiera mase dobrych recenzji, i jesli mialbym te pieniadze teraz w reku to pewnie bym cos od nich kupil, choc to bardziej fascynacja kolorystyka i wygladem przemawia (pozycje 5 i 6 w graficie/niebieskim wygladaja super!). Jeszcze a propos tego, to jesli 27.5 to najmniejsze kola na ktorych nie wygladam smiesznie (mamy tu tez rowery 26"), to czy 29 jest duzo wieksze? Bo z tych dwoch Northtec'ow bardziej podoba mi sie Viking. Dobra, pewnie Was znudzilem, ale czytalem pare innych postow i zrozumialem ze musze dac jak najwiecej informacji na poczatku. Wiec jesli ktos ma chwile czasu w te mrozne dni (u nas -8 stopni teraz), to prosze o porade.
×
×
  • Utwórz nowe...