Tez raczej szukam czegos z amorem, mieszkam w okolicach Rybnika, mamy sporo lasów wiec amortyzacja musi jakas byc. Ciezko cos znalezc, od czasow kiedy kupowalem pierwszy rower okolice 2009 roku, rodzajow tyle, ze glowa boli, a czasem mam wrazenie ze niczym sie nie roznia, chyba wybiore kellysa gate 90 cena okolo 5000, mam jakis sentyment, stary dzialal niezawodnie przez caly okres, chyba ze polecacie cos na moja 100 kg wage