Skocz do zawartości

emem

Użytkownicy
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez emem

  1. Ok czyli wnioski takie, że niekoniecznie trzeba dopłacać by ugrać te kilkaset gramów, a wagowym purytstą nie jestem. Ja właśnie też do tej pory tylko XT, a mogę zapytać czemu SRAM GX nie chcesz? Co do amora w sumie racja jak robi się serwis to stówa różnicy tak nie zaboli raz na jakiś czas, a nie co miesiąc itp.
  2. Ok wracam jeszcze z tematem. Tak przeglądałem te rowery i w efekcie chciałem się jeszcze doradzić. Wezmę raczej jednego z Radonów. https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-9.0-6 https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-10.0-3 https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-10.0-sl-3 Zastanawia mnie kilka kwestii. Mianowicie najtaniej wychodzi wiadomo 9.0 i najdrożej 10.0 SL. Z tego co sprawdziłem to różnią się głównie przerzutkami i kołami. W 10.0 Jest FOX, w dwóch pozostałych Rock Shox SID. W 10.0 SL są karbonowe dodatki takie jak sztyca podsiodłowa i kierownica. Wiem, że wybór każdego z nich to w sumie ok wybór, ale... No właśnie chciałem jeszcze zwrócić uwagę na koła i piasty. W 9.0 te koła są najcięższe 1844 g i mają piasty 370 z Ratchet LN 18. W 10.0 waga 1672 g, piasta 350 z Ratchet System 36 SL. W 10.0 SL waga 1410 g, piasta Newmen Evolution SL (Newmen Fade). Finalnie te rowery ważą jakieś 10.60 kg do 11 kg bez pedałów. Czy urwanie tych kilkaset gramów ma wyraźnie znaczenie? Czy różnice w tych piastach mają faktyczne przełożenie na jazdę? Czy dodatki typu karbon w sztycy i kierownicy faktycznie wpływają na pochłanianie mikro drgań i dzięki temu komfort jazdy na nierównościach po dłuższym czasie jest lepszy? W 10.0 jest XT, a w pozostałych dwóch SRAM GX Eagle. W efekcie później w użytkowaniu/serwisowaniu XT wychodzi taniej niż SRAM, ale z kolei Rock Shox tańszy w serwisie i w efekcie można samemu się tego podejmować niż w przypadku Fox bo wymaga specjalistycznych narzędzi? Czy różnica między RockShox SID SL 2P a RockShox SID SL Select+ 2P też jest jakaś znacząca? Na "papierze" wiadomo 10.0 SL najlepszy i zarazem najdroższy, ale mieści się w budżecie. Stąd moje pytanie czy za te dodatki warto dopłacić do wersji wyższej, co o tym sądzicie?
  3. Dzięki za odpowiedzi. Sprawdziłem jeszcze Konę i w sumie taka Kona Hei Hei aluminiowa też byłaby spoko bo to takie połączenie XC i traila, ale to już w inne pieniądze wchodzi. Co do terenu to małe sprostowanie bo może być mylące. Pisząc górki miałem na myśli w sumie pagórki 😄 W każdym razie nie chodzi o górzysty teren. Właśnie dla takiego zróżnicowania terenu myślę, że MTB najlepsze. Wiadomo po mieście wszystkim się w sumie pojedzie, ale tak typowo dla funu to już las, a tam odcinek twardy, trochę pagórków i korzeni, piachy, asfalt między miejscowościami i wg mnie takie XC czy jak w przypadku Kony połączenie XC i trail miało by sens. Co o tym myślicie? https://www.simplebikestore.eu/products/kona-hei-hei-1?variant=51849242280267 A jeszcze jedno pytanie bo w sumie nigdy na fullu nie jeździłem. Wiadomo przejażdżki były i nie lubiłem tego pływania bo w mojej ocenie wytracało energię tam gdzie nie potrzeba. Czy w przypadku tylnego amora jak ustawię na twardo to uniknę tego efektu? Wiadomo amor zawsze się coś ugnie, ale chodzi mi o to bym nie czuł się, że jadę na sprężynach. Mam nadzieję, że w miarę wyjaśniłem o jaki efekt mi chodzi 🙂
  4. Cześć, Chciałem się Was poradzić jaki rower polecacie w takiej półce cenowej. Oczywiście kwota +/- może lekko odbiegać, nie musi się sztywno trzymać w widełkach. Przeznaczenie to czasem rekreacyjnie po mieście oraz żeby z miasta dojechać do lasu itp., a tak to głównie lasy, drogi utwardzone na polach, szutry itp. W lasach wiadomo teren zróżnicowany i zależy od lasu. Czasem korzenie, czasem piachy, górki, szuter, czy też zwykła ścieżka. Pomiędzy lasami jak przelatuję przez jakieś miejscowości to też asfalt obecny. Około 178-180 cm wzrostu, waga 85-90 kg. W karbon raczej bym nie szedł i szukałem aluminiowych. Zależy mi na dość uniwersalnym rowerze tzn., żeby się nim pocieszyć w lesie, ale też żeby w miarę dobrze rozwinąć prędkość na asfalcie. Jak przeglądałem internety to znalazłem takie 3 typy. 1. https://www.radon-bikes.de/en/mountainbike/hardtail/jealous-al/jealous-al-100-2024-sl/ 2. https://www.rosebikes.pl/p/rose-pdq-al-2-2723795?size=L&color=design+1 3. https://www.cube.eu/pl-pl/cube-reaction-slx-tealgrey-n-black/143210 Za Radonem przemawia waga, ale z drugiej strony Rose ma już UDH i jest raczej bardziej przyszłościowy? Cube chyba przy dwóch poprzednikach wypada przeciętnie? Czy może polecacie coś jeszcze? Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Dziękuję za wszystkie rzeczowe porady :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...