Cześć,
Jestem nowym użytkownikiem także witam wszystkich serdecznie i proszę o wsparcie, rady i wszelkie wskazówki ?
Odnosząc się do clou problemu, chciałbym poprosić Was o radę, gdyż niestety nie mam dużego doświadczenia z rowerami, które umożliwiłoby mi podjęcie w pełni świadomej decyzji. Mianowicie, od jakiegoś czasu rozważam zakup nowego roweru. Rower ma mi służyć głównie do jazdy po mieście w 80% (jazda do i z pracy ok. 20 km dziennie) oraz rekreacyjnie po parku/lesie/polach/wałach i innych niewielkich wzniesieniach w 20%. Orientacyjnie będę nim pokonywał łącznie 100-120 km tygodniowo. Z uwagi na fakt, iż jestem osobą ,,przy kości’’ (tzn. 180 cm wzrostu i 95 kg wagi) zastanawiam się się nad rowerem bardziej solidnym tzn. nie chciałbym scentrować koła po kilkukrotnym niezamierzonym kontakcie z wysokim krawężnikiem. W kręgu moich zainteresować są zatem 3 typy/grupy rowerów tzn.: cross, trekkingowy lub fitness. Zależy mi przede wszystkim by rower był wielozadaniowy tzn. nie chciałbym kupić roweru wyłącznie do miasta oraz by był stosunkowo bezawaryjny z b. dobrym osprzętem tzn. przykładowo przerzutki Shimano Deore lub XT, hamulce hydrauliczne tarczowe, korba oraz manetki też Shimano, do tego amortyzator powietrzny i sztywne osie -> innymi słowy szukam takiej Hondy czy Toyoty przekładając to na nomenklaturę samochodową ?
W ubiegły weekend pochodziłem trochę po sklepach rowerowych w moim mieście tj. we Wrocławiu i z dostępnych na miejscu w sklepach rowerów jeździłem m.in. na:
- Cannondale Trial SL3;
- Giant Roam 0;
- Specialized Sirrus X 4.0;
- Trek X – Caliber 8
Chciałbym prosić o Waszą opinię który rower wybrać z tych które wymieniłem wyżej a także o wszelkie opinie i sugestie. Generalnie im więcej czytam tym mniej wiem … słyszałem jeszcze o firmie Cube oraz Merida ale nie jeździłem na tych rowerach.
W odniesieniu do budżetu chciałbym wydać max. 7000 PLN brutto.
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam