Witam serdecznie,
Jak w tytule, biję się z myślami jeśli chodzi o kupno roweru crossowego, jedni mówią że Giant Roam Disk 1 to jakiś święty graal wśród rowerów crossowych, no i teraz jest ciężko dostępny, widzę go może w 3 sklepach, widzę że też nie ma pełnego kompletu Deore tak jak Evado 7, no i jest o 700 zł droższy.
Evado wygląda strasznie nudnie, ale jeśli ogólnie jest lepszy, to pewnie zdecydowałbym się na niego. Proszę o Państwa porady i opinię który w tej półce cenowej 4200-4900 jest bardziej wart uwagi?
Pozdrawiam!