Tour de Pologne dla Amatorów 2012 – założenia

Za oknem wiosna – czas pomyśleć o czymś ciekawym na ten rok. Dłuższych wyjazdów (niestety) na razie nie planuję (choć chodzą mi po głowie Góry Stołowe na kilka dni) – ale od zeszłego roku myślę o Tour de Pologne dla Amatorów. W 2011 roku trasa wyścigu przebiegała w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej w bardzo malowniczych okolicznościach przyrody. Zresztą pod zakończeniu wyścigu dla amatorów – na tą samą trasę wyjechał profesjonalny peleton.

Tour De Pologne Amatorów
W tym roku trasa ma być taka sama (lub bardzo podobna), a sam wyścig ma się odbyć 15 lipca.

Wielkich ambicji nie mam – na wygranie, czy pierwszą dziesiątkę nie mam szans. Mimo tego, że to wyścig dla amatorów – jadą w nim osoby dla których rower to nie tylko hobby, ale całe życie –  więc mierzę siły na zamiary i w tym roku chcę po prostu dojechać do mety :D

A Wy jakie macie plany? Może też TdP?

 
  • Fan rowery elektryczne

    W tym roku nasz związek wprowadził nową kategorię do wyścigów, w której amatorzy będą mogli częściej ścigać się z zawodowcami. Ale chyba na TdP to nie obowiązuje :)

  • Łukasz – Rowerowe Porady

    Rowery elektryczne na TdP to byłby dziwny widok – jeżeli to masz na myśli ;)

  • Anonymous

    Ja z ciekawości i dla sprawdzenia samego siebie wystartowałem pierwszy raz w zawodach. Był to wyścig oraganizowany w ramach Bike Maraton`u organizowany w Zdzieszowicach, Góra Świętej Anny. Również głównym moim celem było samo pokonanie trasy. Jechałem z ostrożnośći na najkrótszym dystansie około 23 km. Dla mnie okazała się ta trasa trudna, większość drogi pod góre (około 15 km). Zjazd już był bardziej emocjonujący i raczej techniczny, z uwagi na kamienie, korzenie i gałęzie. Ogólnie jestem zadowolony dojechałem do mety i nie byłem ostatni w swojej grupie.