Tour De Francis – czyli smiertelnik na Tour de France

Czy zwykły człowiek jest w stanie zmierzyć się z etapami, którymi jeżdżą profesjonalni kolarze na Tour de France? Spróbował tego Dan Francis z Londynu, 29-letni pracownik firmy farmaceutycznej. Jego kontakt z rowerem ograniczał się głównie do codziennych dojazdów do pracy oraz jazdy dla przyjemności. Odcinki Wielkiego Tour’u Dan pokonywał rowerem Carrera Virago – zbudowanej na karbonowej ramie, ważącej (bez pedałów) 8,6 kg szosówce. Czyli nie był to rower maksymalnie profesjonalny, raczej średnia półka za około 1000 brytyjskich funtów. Co też dobrze odwzorowuje możliwości ambitnego amatora.

Filmik warto obejrzeć choćby dla pięknej scenerii i niezłego oddania klimatu panującego podczas samotnej jazdy. Czy Francis da radę? :)

 


 
  • Anja

    Aaaale fajnie, też bym tak chciała :D

  • Flash

    Ale w czym problem (poza śniegeim)? :)

  • Anonymous

    A niech mu się uda, a niech sobie udowodni że może :)

  • jobitko

    W 2013 roku powstał film o gościu który miał usiąść za kierownicą samochodu sport 2000 na TdF ale go wylali , więc zdecydował się pojechać wielką pętlę samemu każdy etap jechał dzień przed zawodowcami
    Tytuł filmu : La Grande Boucle

  • TUKAN TOM

    Bardzo pozytywny filmik, pobudza do wyznaczania sobie wyzwań ( nie koniecznie rowerowych )
    i dąrzenia do nich :)