Jak korzystać z internetu na wyjeździe rowerowym

Internet na wyjeździe rowerowym (i nie tylko rowerowym) przyda się każdemu. Nie tylko uzależnionym od codziennej porcji wiadomości oraz poczty e-mail. Wymienię kilka sposobów, na skorzystanie z internetu w różnych warunkach oraz kilka zastosowań, do których można go użyć. Nieraz moi znajomi śmiali się trochę ze mnie, że co a rusz sprawdzam coś w Google w telefonie. Tylko, że potem jak czegoś sami bardzo potrzebowali się dowiedzieć, to przychodzili szybko do mnie. Od nowoczesności się nie ucieknie i często sprawdzenie pewnych informacji w Internecie, na bieżąco podczas drogi – oszczędzi nam sporo cennego czasu. Przed nowoczesnością się nie ucieknie, a dla pokolenia ’93 i młodszego, świat bez cyfrowego życia praktycznie nie istniał :) Gdyby tylko ktoś wymyślił lepsze baterie w urządzeniach mobilnych, to by była totalna rewolucja.

Jak skorzystać z internetu na wyjeździe:

Internet w telefonie

1) Oczywiście niezastąpiony jest telefon komórkowy. Niekoniecznie musi być to smartphone z wielkim dotykowym wyświetlaczem, bardzo szybko zjada baterię, zwłaszcza gdy jest kiepski zasięg – wystarczy zwykły telefon, na którym da się zainstalować Operę Mini – dobrą i darmową przeglądarkę internetową na telefon. Ale wszystko jedno jaki telefon weźmiemy, na dłuższym wyjeździe warto mieć ze sobą coś, co pozwoli na naładowanie akumulatorka w telefonie bez podłączania go do gniazdka. Tutaj wymieniłem kilka sposobów.

 

2) Innym sposobem na skorzystanie z internetu podczas wyjazdu jest netbook. Netbook to taki mały laptop (wyświetlacz najczęściej 10″), posiadający jedynie to co jest niezbędne do przeglądania internetu (i nie tylko). Czytaj – nie posiada coraz rzadziej potrzebnego w laptopach napędu DVD, procesor nie poraża prędkością, dysk nie jest olbrzymi. Ale za to może działać na bateriach ładnych kilka godzin.

Niektóre netbooki mają wbudowany modem, do którego wystarczy włożyć kartę SIM. Ale równie dobrze można podłączyć do niego telefon.

Plusem netbooka jest dodatkowo możliwość obejrzenia jakiegoś filmu wieczorem (choć po ciężkim dniu pedałowania, wątpliwe by ktoś miał na to ochotę).

Modem 3G w Kindle
3) Kindle – czytnik e-booków od Amazon. Jest to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich, którzy wyjeżdżają gdzieś poza granice naszego kraju. Kindle w wersji 2 oraz 3 posiada wbudowany modem 3G. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w ponad 100 krajach – internet w Kindle’u jest za darmo! 
Co prawda korzystanie z internetu na tym urządzeniu nie jest dopracowane w 100% i trzeba się przyzwyczaić do technologii e-ink (czyli papieru elektronicznego) – ale będąc długo za granicą – zakup szybko się zwróci. Oczywiście funkcjonalność w postaci czytania e-booków, słuchania audiobooków i inne dodatki – są również dostępne. Dodatkową zaletą Kindle’a jest jego waga. Jest bardzo cienki i lekki. A dodatkowo potrafi pracować bez ładowania baterii bardzo długo.

 

Do czego użyć internetu na wyjeździe

Zastosowań jest mnóstwo, jedne przydają się bardziej – inne mniej. Niemniej jednak dobrze jest mieć je pod ręką w razie czego.

1) Poszukiwanie noclegu w okolicy – przydaje się gdy jedziemy bez ich wcześniejszego planowania
2) Sprawdzenie nadchodzącej pogody
3) Sprawdzenie mapy, jeżeli nie posiadamy ze sobą tradycyjnej lub GPS
4) Sprawdzenie informacji o miejscach wartych odwiedzenia w danym miejscu
5) Sprawdzenie słówek, jeżeli nie mamy słownika
6) Szukanie pomocy w rozwiązaniu problemu z rowerem, z namiotem itd.
Oczywiście Rowerowe Porady działają również na urządzeniach mobilnych :)
7) Skorzystanie z internetowego atlasu grzybów (lepiej robić to ostrożnie)
8) Życie pokazuje, że znajdzie się jeszcze wiele, wiele zastosowań, o których wcześniej nawet nie myśleliśmy…

Warto mieć internet ze sobą na wyjeździe. Nie jako zło konieczne – tylko jako pomoc w awaryjnych sytuacjach. Telefon komórkowy nadaje się do tego idealnie. Netbook – to oczywiście sprzęt dla najbardziej uzależnionych od sieci – generalnie na rower nie polecam.
Kindle – to inna sprawa. Jest nieduży i lekki, a darmowy internet bardzo kusi by zabierać go za granicę.

Będąc na wyjeździe warto pamiętać o ładowaniu sprzętu. Opisałem to w artykule o ładowaniu telefonu komórkowego na wyjeździe.